Quantcast
  • olawka odsłony: 2932

    Droższe nie znaczy lepsze- paznokcie

    Chciałam przestrzec dziewczyny ktore planuja załozyc tipsy.Ja zakładając swoje pomyslałam ze nuie ma co żałowac na paznokcie i zrobiłam żelowe dośc drogie jak na gorzów (ok.100zł) i....... wlazło mi wszędzie powietsze byy krzywo poprzyklejane po tygodniu pierwszy pękł, a pani powiedziała ze to pękł lakier na poaznokciu i nie chciała nic z tym zrobic, powiedziała ze ona nic nuie widzi( a paznokiec sie ruszał cały) w knncu wypiłowała mi dziure i nałozyła warstwe zelu porobiły sie dziury.Poszłam do innej kosmetyczkijak zobaczyła moje pazniokcie to zrobiła im zdjecie i powiedziała ze czegos takiegfo nigfdy nie widziała!!!!Za nowe tipsy i sciągniecie starych zapłaciłam 60 zł i teraz jestem zadowolona. a przy sciaganiu(piłowaniu) tamtych całe skorki mi poszły krew sie lała, bo niestety tamta kosmetyczka nałozyła zel ktory nie chciał sie niczym rozpuscicKosztowało mnie to sporo kasy i bólu wiec nie sugerujcie sie ceną, ze im drożej tym lepiej

    Odpowiedzi (14)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-06-06, 01:55:00
    Kategoria: Paznokcie
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-06-06 o godz. 01:55
0

Jak dotad nie trafilam na stylistke, ktora zakladalaby, lub uzupelniala krocej nic 3 godziny Przewaznie trwalo to 4h i to bez malowania, bo bylam juz tak zmeczona ze nie chcialam i malowalam sama w domu..

lena1 robisz paznokcie w salonie, czy w domu (u siebie lub u klientki)? I jeszcze chcialam spytac czy poslugujesz sie frezarka? Szukam takiej stylistki bo zawsze po dopelnieniu conajmniej 10 dni chodze ze strupami, tak mam poranione skorki pilnikiem Nie wyglada to ladnie :(

Odpowiedz
Gość 2013-06-05 o godz. 20:59
0

Z tego co wiem w Krakowie zakladanie przecietnie trwa 2 do 2,5 z malowaniem ....moze mniej wprawna robi to troche dluzej albo czasami przyjda takie trudne pazurki ze dluzej sie trzeba pogimnastykowac.. ale 3h to juz duzo duzo czasu....ogolnie zaklada sie ze 2 godz jest ok(bez wymyslnego zdobienia).A co do ceny faktycznie wazniejsze jest spytac na jakim materiale pracuje jesli oczywiscie ma sie jakies na ten temat pojecie.

Odpowiedz
Barbi_Wawa 2013-04-16 o godz. 01:32
0

Janetka czas w jakim sie robi paznokcie wcale niegwarantuje ze beda ok.Ja robie zel na tipsie w 2godz i sie super trzyma nawet sie pazurki nie lamia a dziewczyna ktora mi kiedys robila tipsy wykonywale te prace w 5godz(dopelnienie) i niedosc ze po kilku dnic nie mialam juz zelu na polowie paznokcia to sie okrutnie lamaly przynajmniej 4 w tygodniu byly do wymiany.Stracilam majatek na tamte tipsy.

Co do sugerowania sie.To niemozna sie sugerowac ani cena ani miejscem moja kolezanka uwqazala ze jak zrobi sobie paznokcie w salonie na Chmielnej to ze beda sie super tzymac i ze wogle beda boskia,a byly plaskie i po tygodniu wszystko tak poodpryskiwalo ze same odpadly.Tak jest nietylko z tipsami ze niemozna sie sugerowac miejscem i cena.JAa mialam tez niecekawa sytlacje kiedy poszlam do jednego z leprzych salonow w Wawie zeby sie przewarbowac na blad(to byla tragedia) farbe dobieral bardzo znany mistrz fryzjerstwa i niestety nie raczyl mnie poinformowac ze mam naturalny pigmen za mocny zeby zostac platynowa blondynka o czym mi puzniej nawet mowily kolezanki ktore dopiero maja praktyki fryzjerski.Wiec niemozna sie sugerowac nawet renoma osoby ktora to robi nienapisze jak sie nazywal ten fryzjer bo mogli by mnie pozwac ale jak chcecie wiedziec to piszcie do mnie na gg :P Powiem wam tylko ze to byl jeden z ostatnich salonow a raczej fryzjerow ktorego bym poderzewala o spieprzenie roboty.

Odpowiedz
agusia199 2013-04-16 o godz. 00:14
0

Ale nie liczy sie czas tylko wykonanie!!!
Najwazniejsze jest to abys byla zadowolona ze swoich pazurkow!!! :D

Odpowiedz
Gość 2013-04-16 o godz. 00:04
0

Przecież napisałam że to było na kursie tipsów, a na kursie przecież zawsze jest długo. Robiła mi siostra i nie narzekam; paznokcie wyglądają super.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-04-15 o godz. 22:57
0

Dokładnie, zgadzam się z Dolly Należy iść do zufanej osoby która zrobi nam paznokcie. Wydaje mi się że 100 zł. to nie jest wygórowana cena jak na tipsy; przecież to ok. 4 godz. roboty. Nie mieszkam w dużym mieście i u mnie u kosmetyczek paznokcie kosztują średnio 150 zł. Powiem wam z mojego doświadczenia że mi pierwsze tipsy robiła siostra na kursie pazurków. Wyszło jej naprawdę świetnie i bardzo dokładnie, choć pazurki żelowe robiła drugi raz (miała też super nauczyciela -szok gdzies ty znalazła kobitke która tak długo nad tym ślęćzy.ja robię pazurki od 1,30 do 1,45 zalezy jakie zdobienia i czy wogóle je sobie klientki zyczą.cos nie tak było chyba z tą stylistką.

Odpowiedz
agusia199 2013-04-15 o godz. 22:31
0

A teraz dziewczynki jezeli chodzi o cene!!!
W niektorych salonach ceny sa poprostu oszalamiajace: za wykonanie zelikow czy akryli z frenchem permamentnym zadaja sobie od 160zl....
Przepraszam ze tak powiem,ale to obled......
Ja wykonuje pazurki zelowe w domu i biore za nie 70zl... i niestety stwierdzam ze nie mam za duzo klientek,obecnie wrecz mam zastoj....
A w takich salonach gdzie pazurki kosztuja od 130-170zl (nawet) klientek jest pelno i niewazne ze zaplaca kupe kazy to moga miec nawet tak zniszczone pazurki jak przedtem pisalyscie!!!(niestety znam to z wlasnego doswiadczenia-mialam kiedys akryl zalozony i po trzech dniach zaczal lekko podchodzic powietrzem.Na szczescie pani ktora mi to robila zauwazyla swoj blad i dokonala poprawki za darmo w ramach "gwarancji")
Moim zdaniem wiekszosc stylistek w takich duzych salonach "odwala"swoja prace!!Robi to na akord i naprawdenie przejmje sie efektem koncowym.....Bo jezeli zle cos zrobi to i tak klientka (jezeli oczywiscie ma zasobny portfel)przyjdzie spowrotem na naprawe i wybuli kolejne 100zl!!!!

Odpowiedz
_Agnieszka_ 2013-04-15 o godz. 21:31
0

Nie da w żaden sposób na pierwszy rzut oka ocenić, czy kosmetyczka jest profesjonalistka czy nie, nawet jesli pracuje w "dobrym" salonie. Ja sie na tym przejechałam. Pierwszy raz poszłam do salonu, który jest niby jednym z najlepszych w mieście (widzialm w gazetach opisy i slyszałam od paru osób: idź tam, bo tak zrobią ci wszystko super) ale tak nie było, jesli chodzi o paznokcie. Zakladała mi właścicielka a w trakcie zmienila ją jakaś inna bo tamta musiała zrobic pazurki swojej stałej klientce (koleżance) i poprosila by ta ja zmienila (bez przesady). Wiadomo, że każdy ma inny styl piłowania paznokci więc paznokcie mialam różnie spiłowane. Poza tym jedna uzywała jakiegoś podkładu pod akryl a druga nie (niewiem co to było ale pewnie primer). Po spiłowaniu nawet ich nie oczyścila z pyłu tylko przetarla szmatka i zaczęła malować. Jesli chodzi o malowanie to tragedia... poprosiłam by przestala to robić. Co najmniej dwa razy ścierała bo coś jej nie wyszło. Pokazałam z planszy jaki wzór chciałabym mieć na paznokciu i ten który próbowala mi wykonać w niczym go nie przypominał. podczas zakładania przerywala pracę i szla do kogos innego... Jakis obłęd... Poza tym zapłaciłam duzo więcej niz to wychodziło w cenniku ale juz nie chcialam się kłucić i wyszłam.. Byłam wściekła... LIVE IS BRUTAL... Nigdy więcej tam nie poszłam...

Odpowiedz
Gość 2013-04-15 o godz. 20:29
0

Aniu, rozumiem Cię doskonale. Masz zupełną rację że bardziej doświadczone dziewczyny robią to o wiele szybciej :) Jak już pisałam to wszystko zależy od osoby, ważne żeby znała się na rzeczy i robiła dokładnie.
Wow, Ty to już jesteś błyskawica w robieniu paznokci :) Lata praktyki masz już za sobą, ale niektóre panie jeśli nie mają takiej wprawy i będę oczywiście robiły wolniej. Ja się jeszcze niestety nie spotkałam aby kosmetyczka robiła tipsy w 2 godz., ale napewno nie spotkałam takiej profesjonalistki :)

ps. paznokietki śliczne

Odpowiedz
Anna z Toronto 2013-04-15 o godz. 16:56
0

moniak napisał(a):Dokładnie, zgadzam się z Dolly :) Należy iść do zufanej osoby która zrobi nam paznokcie. Wydaje mi się że 100 zł. to nie jest wygórowana cena jak na tipsy; przecież to ok. 4 godz. roboty. Nie mieszkam w dużym mieście i u mnie u kosmetyczek paznokcie kosztują średnio 150 zł. Powiem wam z mojego doświadczenia że mi pierwsze tipsy robiła siostra na kursie pazurków. Wyszło jej naprawdę świetnie i bardzo dokładnie, choć pazurki żelowe robiła drugi raz (miała też super nauczyciela :)).
Wszystko zależy od osoby!!!
Monika, sedni czas przedluzania paznokci powinien zabierac okolo 1:30 min (osoba doswiadczona) do 2 godz (osoba srednio doswiadczona)
Jak ja zaczynalam prawie 9 lat temu zajmowalo mi to 3 godz.
Teraz normalnej dlugosci paznokcie w salonie zabieraja mi okolo 1:20 -1:30.....konkursowe okolo 2 godzin.
Podaje link do moich paznokci ktore wygraly 1-sze miejsce.
http://www.beautytech.com/contest/strut2003/winners.htm

http://www.beautytech.com/contest/strut2003/images/e-jr4P.jpg

Ale przyznam, ze najpierw trzeba pracowac nad jakoscia, pozniej nad szybkoscia....ale tez nie chce aby niektorzy mysleli za paznokcie jak zajma ponizej 4 godzin nie sa dobrej jakosci ;)

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-04-15 o godz. 12:06
0

Witam Panienki:)
jutro ide zrobic pierwsze tipsy. Ceny w moim miescie wachaja sie od 55zl do 150zl. Ide do kosmetyczki ktora zalozyla swoj gabinet niedawno, wiec ma milion promocji i jest naprawde tanio, ale czy dobrze?
Napisze jutro:)

Odpowiedz
Gość 2013-04-11 o godz. 07:04
0

Dokładnie, zgadzam się z Dolly :) Należy iść do zufanej osoby która zrobi nam paznokcie. Wydaje mi się że 100 zł. to nie jest wygórowana cena jak na tipsy; przecież to ok. 4 godz. roboty. Nie mieszkam w dużym mieście i u mnie u kosmetyczek paznokcie kosztują średnio 150 zł. Powiem wam z mojego doświadczenia że mi pierwsze tipsy robiła siostra na kursie pazurków. Wyszło jej naprawdę świetnie i bardzo dokładnie, choć pazurki żelowe robiła drugi raz (miała też super nauczyciela :)).
Wszystko zależy od osoby!!!

Odpowiedz
Gość 2013-04-11 o godz. 05:45
0

z tymi cenami jest naprawde różnie... po prostu kobiety które zajmują sie tym i jest to ich praca nie powinny odwalac tej roboty. Wszystko powinny robić starannie... a nie szybko zeby miec jak najwięcej klientek danego dnia ;) dlatego nie zależy od ceny tylko od osoby- jakie ma podejście itp

Odpowiedz
Gość 2013-04-11 o godz. 02:37
0

Też cos wiem o tym moje pierwsze żeliki zaczęły odchodzić na trzeci dzień w ciągu tygodnia odpadły wszystkie.
Poszłam więc do nowego salonu i tam cena niższa ale było podobnie a do tego pani chciała uratować odchodzące pazurki spiłowując tę odchodzącą część tak bardzo że ucierpiały na tym moje paznokcie wtedy też kazałam jej to zostawić i czekałam az będą powoli odchodzić same, oczywiście musiałm je skrócić.
Teraz chodzę do jeszcze innego salonu i jakoś wszystko sie trzyma aczkolwiek trochę ( no dosłownie minimalnie, pół milimetra hihihi ) na jednym czy dwóch zawsze bedzie odchodzic ale widać to tylko kiedy się dobrze przyjrzy.
Moje paznokietki baaaardzo szybko rosną od kiedy mam żel. Po dwóch tygodniach mam 3 milimetrowe odrosty ( chodzi o ten uskok )czyli 2mm bo żel mam kładziny bardzo dokładnie , równiusieńko 1mm od skórek,więc na 3 tydzień musze chodzić na uzupełnianie, takie świerzutkie paznokcie są śliczne

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie