Quantcast
  • Gość odsłony: 7397

    Paskudny kolor po farbowaniu- co robić?

    Tak w ogole to na poczatku wypadalo by sie przedstawic. Nazywam sie Jagoda i dzisiaj trafilam tu po raz pierwszy, w sumie przez przypadek, szukajac ratunku w sieci!!!!!!Otoz mialam zafarbowane wlosy na ciemny braz (wczesniej byly farbowane na czerwono), cos mi odbilo i poszlam dzisiaj do fryzjerki rozjasnic wlosy. No i mam....piekna marchewke na glowie.Nie wiem co moge z tym zrobic, nie potrafie tego wstretnego koloru polubic a nawet zaakceptowac, na ciemno nie chce sie znowu farbowac (jestem naturalna blondynka) a fryzjerka powiedziala, ze bardzo jej przykro ale do moich wlosow sie nie dotknie bo sie boi (oddala mi pieniadze za nieudany zabieg).Moim docelowym kolorem mial byc jasny braz z jasniejszymi pasemkami....czy jest jakas szansa na to, ze ktos mnie uratuje? czy musze sciac sie na lyso????? wlosy nie sa jeszcze w najgorszym stanie. prosze o pomoc!!!!!!

    Odpowiedzi (9)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-09-08, 00:39:15
    Kategoria: Fryzury
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-09-08 o godz. 00:39
0

Wiec tak napewno nie farbuj i nie nakadaj zadnych szamponków na głowe tereaz po tym kup cos dobrego kolor ktory chcesz i idz do doebrego poleconego fryzjera nich cos z tym zrobi pozdrawiam :D

Odpowiedz
Dzieffczynka 2013-09-08 o godz. 00:36
0

anuulkaa, zobacz post Maggi,

Odpowiedz
Gość 2013-09-08 o godz. 00:34
0

Polecam Wam odżywkę,którą sama używam.Można ją kupić w aptece HENNA TREATMENT WAX jest do blondu i do ciemnych włosów.Jest to odżywczy wosk w postaci maseczki przeznaczony do intensywnej kuracji kosmetycznej włosów i skóry głowy.Zalecane w przypadkach osłabienia luz zniszczenia włosów przez trwałą,rozjaśnianiem,farbowaniem lub osobom po chemioterapii.

Odpowiedz
Gość 2013-09-08 o godz. 00:33
0

Witam !
Pierwsza sprawa nie odżywiaj włosów po tym zabiegu gdyż jak "nakarmisz" włos nie będzie chciał już przyjmować innego pigmentu. Propozycja moja jest taka aby zmienić kolor na ciemniejszy z bardzo delikatną wodą - nie więcej niż 3%. Albo opcja druga nałożyć płukankę Fervidol tam jest bardzo delikatne mleczko do tego które już nie zniszczy bardziej włosa.

Odpowiedz
Gość 2013-09-05 o godz. 02:24
0

Boże! Pamiętam koszmar koleżanki, której w przeddzień ślubu włosy wyszły RÓŻOWE!! i to w renomowanym salonie, gdzie farbowała sie od lat. Oczywiście do ślubu w różowych nie poszła, w tym samym zakładzie "zrekonstruowali" jej ten kolor, więc pewnie jest to do zrobienia.
Zależy co będzie dla Ciebie większym cierpieniem: zniszczone dwukrotnym koloryzowaniem włosy, czy chodzenie w dziwnych barwach na głowie.
Mam nadzieję, że rozwiążesz zarówno ten dylemat, jak i swój problem
Pozdrawiam.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-09-03 o godz. 00:09
0

Kochana JagÓdko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Przede wszystkim Kup sobie porządna maseczke do wlosow ,polecam z apteki HennaVax-produkt angielski ,br.dobrej jakości stosowany tez u osob po chemioterapii jes on tani ,a br skuteczny.stosuj go po kazdym myciu 20min.,najlepiej jak jestes w kapieli wtedy dodatkowe działanie pary uintensywnii działanie maski.Maska jest w puszkach im wieksza pojemnosc tym wyjdzie taniej.Maski,sa dwuch postacii do włs. blond i do włs. ciemnych.jesli masz grube w losy polecam do ciemnych,a jezeli cienkie,to do blond.
UWAGA!!!absolutnie odradzam sobiesamej nakładanie teraz czegokolwiek koloryzujacego na włoski,to moze sie naprawdę skonczyc dramatycznie.Musisz udać się do dobrego fryzjera!
POZDRAWIAM ,zyczliwy Ci fryzjer.

Odpowiedz
Gość 2013-08-28 o godz. 01:19
0

witaj jogódko! po pierwsze to fryzjerka powinna była zapytać Cie czy nie malowałaś wcześniej włosów , a jeśli tak to na jaki kolor.nie jestem profesjonalistka, ale koloryzacja włosów to moje hobby. ja kiedys wyszlam z mandarynkowymi pasemkami na włosach ciemny brąz wiec rozumiem Twój ból. po pierwsze odżywiaj je porządnie, jak wspomniała koleżanka Gliss Kur to porządna odrzywka, ja chwalę też maski Nivea, może powinnaś nałożyc saszetki koloryzujące by zakryc ten kolor cho nie wiadomo czy wybrany przez Ciebie odcień nie wgryzie sie w wysuszony włos, najważniejsze by nie wyszły zzielone, moze powinnas zamalować na czesrwono, przeczekać troche, potem naprzykłads pasemka brąz, joanna wydała teraz farby dla bunetek AVANGARDA jest tam piekny biały ale nie wiem czy to dobrze abyś je znowu rozjaśniała. odżywiaj je i przez jakis czas nie susz suszarką, jeśli chodz o joanne to sama robilam nia czerwone pasemka, juz kilku osobom i wcale tak mocno nore niszczy włosó a i efekt zadowalający, ale może powinnas poradzic sie profesjonalistym, a fryzjerka to powinna zafundowac Ci jakiś kompres odżywiający w ramach przeprosin, pozdrawiam

Odpowiedz
Esia 2013-08-27 o godz. 03:56
0

Miałam podobny przypadek. Udałam się wtedy do fryzjera i zapłaciłam grubo ponad 200 zł. Miałam na głowie kurczako-marchewke,a wyszłam z czymś podobnym do tego co mam na foto.Podcięłam też końcówki. Później dość dużo je odżywiałam (bardzo dobra jest seria Gliss Kur),brałam witaminy, a po jakimś czasie (miesiąc-dwa) zaczęłam robić jasny baleyage i stopniowo wróciłam do naturalnego jasnego blondu. A teraz znów mam ciemniejsze ,bo lepiej się czuję w tym kolorze. Moim zdaniem lepsze za ciemne, bo i tak się spiorą niż kurczak czy marchewa :) Nie przejmuj się mogło być gorzej ;) powoli i cierpliwie,a dojdziesz do zamierzonego koloru

Odpowiedz
_Agnieszka_ 2013-08-25 o godz. 16:44
0

Mimo iz nie jestem w stanie ci nic doradzić, bo nie jestem profesjonalistą to bardzo współczuję. Moja siostra tez kiedyś miała taki problem i zafarbowała się na czerwono (ale ona ma włosy obcięte na jeżyka i akurat powiem ci że wyglądała bardzo fajnie). Potem zafarbowała się na czarno a teraz ma juz swój blond kolor. Długo czekała na swój natural kolor ale sie doczekała i jest ok.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie