Quantcast
  • Gość odsłony: 3146

    Depresja w czasie ciąży- jak pomóc jej i jemu? Jak chronić dziecko?

    To coś przez co przechodzę i jak przecytałam w kompetentnym źródle zdarza się częściej niż depresja POporodowa. Tymczasem wszyscy piszą o wahaniach nastrojów kobiety w ciąży a nie poruszają tego ważnego trematu!!!jak chronić Dziecko przed konsekwencjami, jakiego udzielić wsparcia partnerowi takiej kobiety(a potrzebuje go dużo)...uważam że to nieporozumienie.

    Odpowiedzi (8)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-08-29, 13:41:28
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-08-29 o godz. 13:41
0

Jak to mogę skomentować....pozazdrościć męża.
Poza tym zapomnijcie o wszystkim co tu napisalam. Tzn jeśli komus to pomogo albo coś dalo to fajnie. Ale ja juz jestem zupenie innym czowiekiem i w innej sytuacji.
Pozdrawiam i do widzenia wszystkim

Odpowiedz
Gość 2013-08-15 o godz. 16:20
0

cześć!
u mnie to chyba nie deperesja ale dość duży dół. Że coś pójdzie nie tak, dizdzia nie bedzie zdrowa coś, się stanie i jak ja sobie poradzę już jak się pojawi na świecie.
mój mężuś pociesza że ja jestem pokęcona i wszystko będzie dobrze, ale czasami to tylko siąść płakać

Odpowiedz
Gość 2013-03-06 o godz. 18:44
0

wow. MamoUlli. Dziekuje. Dziekuje.

Napisze cos dluzszego, jak to wszystko przemysle.

Odpowiedz
Gość 2013-03-06 o godz. 14:38
0

Najważniejsze objawy depresji to to że:
-nic nie sprawia Ci przyjemności,
- czujesz że siebie nienawidzisz(co moze sie skończyć na tym że cchesz sobie cos zrobic)
- tracisz optymizm jakikolwiek
-nie mozesz sie na niczym skupić, spać, jeść itd.
-czujesz ogromny smutek jakbyś coś straciła, jakby umarł ktos Ci bliski(jeżeli nie przeżyłaś śmierci bliskiej osoby to moze byc trudno zidentyfikować)
- chcesz sie odizolowac od świata
Ciężko jest rozpoznac depresje w ciązy komuś kto nie miał wcześniej do czynienia z depresją i z uwagi na to, ze w duzej mierze Twoje nastroje są poddane hormonom.Właściwie to jest tak..nie wiem jak przed ciażą przeżywałaś okres, czy miałaś zespól napiecia przedmiesiączkowego. jesli tak to przede wszytskim w pierwszym okresie ciąży będziesz przeżywac silne wahania nastrojów i taką małą depresję, jedna lub wiecej, wywołaną grą hormonów. To przechodzi samo. Niezależnie zresztą od tego czy cieżko przeżywałaś okres każda kobieta przechodzi cos takiego w ciąży. Do tgeo potrzebna jest wyłącznie cierpliwość. Wahania nastroju mogą sie zresztą utrzymywac do końca- ja jestem w 39 tyg(:))))) i w zeszłym tygodniu miałam cos takiego.
Depresja jako coś powazniejszego jest trochę trudniejsza do rozpoznania ale najlepiej jest zdać się na włąśne uczucia. Nie próbowac NICZEGO przed sobą ukrywać. Ludzie którzy zapadają na depresję doskonale to czują, wiedzą, ze cos jest nie tak, ale nie chcą się często do tego przyznać sami przed sobą. Zastanów się czy ostatnio nie miały miejsce jakieś wydarzenia które uwolniłyby w Tobie jakieś zadawnione nieprzyjemne uczucia, jakiś smutek.Czy zajscie w ciażę nie było takim wydarzeniem. jkai masz do tgeo stosunek, jak siebie widzisz w roli matki itd.Czy nie poczułaś, ze cos straciłaś, coś Cie zawidoło, rozczarowało itd.Jakieś ksojarzenia dotyczace Towjej przeszłosci, głównie dzieciństwa i stosunków z rodzicami. A przede wszytskim jaki masz stosunek do samej siebie. Zwykła depresja wywołana hormonami nie powoduje ze uczucie niechęci do siebie utrzymuje sie dłuzej niż tydzień, dwa. Jeżeli tak jest to musisz spróbiwac zastanowic sie z czego to wynika. Jeżeli bedzie sie przedłuzało i pogarszało powinnas sie leczyć. Zapewniam, ze to jest skuteczne jezeli się naprawdę tego chce.Ale BARDZO trudne.
Jak na razie napisałaś że nie wiesz co spowodowało twój stan więc chyba póki co odczekaj. Zobacz co będzie dalej. Cokolwiek by sie nie okazało w przyszłości, NIE WPADAJ W PANIKĘ.Jeśli będziesz cierpliwa i bliskie Ci osoby szczególnie Twój mąż okaże Ci wsparcie(w razie depresji nie wymagaj jednak od nich zbyt wiele), poradzisz sobie. takie doswiadczenie moze Cię jeszcze lepiej przygotowac na bycie matką. Trzymaj sie!!! lol I skoro już przy tym jestem chcę powiedzieć, że ostatnio czuje się swietnie. Wiele rzeczy zmierza ku dobremu. Jestem wreszcie szczęsliwa, ze będę mamą. Niestety gdy urodze ten nastrój najprawdopodobniej ulegnie zmianie, pzrynajmniej na kilka dni, żywię głęboką nadzieję że uda mi sie uniknać depresji poporodowej- jednak nawet jeśli tak nie będzie nie ostatnio zauwazyłam jak bardzo sie zmieniłam i jak mi z tym dobrze,bez wzgledu na to, co jeszcze bedę musiała przeżyć.Pozmieniało sie takz ena lepsze w moim otoczeniu, małzeństwie.Chyba jets nam razem lepiej po tym, co przeszliśmy i ze przeszliśmy to razem. I mimo to będzeimy mieli wspaniałe Dziecko. :D Depresja jest jak nieprzyjemna operacja oczyszczania. Jesli zaciśniesz zęby i wytrzymasz, nie pozałujesz efektu.

Odpowiedz
Gość 2013-03-03 o godz. 02:53
0

ja sama w koncu nie wiem, czy mam depresje czy to tylko bardzo powazne wahania humoru.
caly poprzedni tydzien siedzialam zamknieta w domu i plakalam. nie umialam z nikim porozmawiac a tym bardziej nie z najukochansza osoba- moim mezem. potem nagle przeszlo. ten tydzien jest w porzadku. wczesniej miewalam dni spedzone na placzu, ale nigdy nie caly tydzien.

a najsmieszniejsze jest to, ze nie mam powodu.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-01-19 o godz. 21:04
0

Czyli sama rozwiązałaś swój problem - skorzystać z porady psychologa. Depresja to naprawdę nie przelewki... :(

Odpowiedz
Gość 2013-01-19 o godz. 14:24
0

Hm no cóż chyba nie miałaś do czynienia z osobą chorą na depresję. A przynajmniej nie był nią Twój partner.Bardzo trudno jest pomagać takiej osobie gdyż ona będzie systematycznie odrzucać Twoją pomoc.Szczególnie jeśli jest Ci bliska- przejmujesz się jej nastrojem, tym, co mówi i cierpisz. Możesz tego w końcu nie wytrzymać. Osobami które mogą najwięcej pomóc są osoby postronne i znające się na temacie- jak np.psychologowie. Myśle że mój Partner próbował mi pomóc najlepiej jak potraił, ale nie ejst psychologiem. Rozumie moje problemy dobrze ale to nie zmienia faktu, że cierpi, kiedy ja cierpię i nie jest bardzo wytrzymałym człowiekiem.spróbuj uśmiechać się ciepło i radośnie do psychopaty który mierzy w Ciebie nożem. sSzczególnie jeśli tą osobą jest Twoja żona. To oczywiście przerysowany przykład ale mniej więcje pasujący do sytacji. Wiesz że ta osoba ma problemy- ale i tak się jej boisz nie?...To nie jest takie proste.

Odpowiedz
Isia 2013-01-17 o godz. 20:22
0

cześć,
wiesz uważam, że to Ty w tym szczególnym okresie potrzebujesz wsparcia i wyrozumiałości, ze strony Partnera. Postaraj sie aby chociaż troszkę zrozumiał, ze zachowanie Twoje jest spowodowane hormonami które szaleją w twoim organiźmie. Postaraj się wyluzować, może póść do fajnej restauracji, na kolację, chwile tylko we dwoje i rozmowa - powinny polepszyć sytuację. Jak nie czujesz się dobrze w nowej sytuacji nawet takie drobnostki jak pójście do fryzjera, kosmetyczki, powinny polepszyć samopoczucie. Według wielu kobiet okres ciąży to najpiekniejszy okres w zyciu kobiety, Nie załamuj sie, nie dołuj, wkrótce urodzi się ktoś, kto bedzie Cie kochał bezgranicznie i ktoś kto powie na Ciebie Mama:)

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie