Quantcast
  • studnia odsłony: 4753

    Od półtora tygodnia mam dzień w dzień nudności i sikam jak najęta. Czy jestem w ciąży?

    Proszę o pomoc, bo już nie wiem co robić :( Ostatni raz @ 18.12.03,od 3 cykli staramy sie o maluszka.Dodam też,że od 5 miesięcy zbijam prolaktynkę Bromergonem(wynik 43,69 ng/ml).Po nim cykle z 28d.skróciły sie do 25d. No i właśnie 25 dzień wypadał 11.01 a @ ani widu ani słychu.Od półtora tygodnia mam dzień w dzień nudności raz mniejsze raz większe i sikam jak najęta.Czasami pobolewa też brzusio.Dziś rano zrobiłam teścik ale niestety :( Czy mozliwe jest żeby test jeszcze nie wykazał ciąży? Czy poprostu brak @ jest z innego powodu(nigdy wcześniej się nie spóźniała).A na domiar złego to jeszcze przyplątał mi się grzybek brrrr....Co mam robićTa niepewność mnie dobijaPozdrawiam wszystkich bardzo mocno i czekam na odpowiedzi :):)

    Odpowiedzi (42)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-10-28, 02:22:39
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-10-28 o godz. 02:22
0

powinnas zrobic tescik no i zaczac brac dodatkowe witaminy... pozdrawiam

Odpowiedz
Gość 2013-10-28 o godz. 02:11
0

no tak...a jak sie bierze od dwoch miesiecy tabletki...schudlo sie 3kg,zemdlalo sie ,a badania krwi wskazuja na anemie(podczas gdy zelazo w normie i jem jak wilk)...no i siusiam bez przerwy i dwa razy czulam bol jak przed @ ...i boje sie zrobic test ..poradzcie,Mala

Odpowiedz
Gość 2013-09-04 o godz. 15:36
0

Studnia, nie ważne ile było razy najważniejsze, że się udało, gratuluję :P . Pozdrawiam i cieszę się razem z Wami, pa, pa :)

Odpowiedz
studnia 2013-09-03 o godz. 18:06
0

A i jeszcze zeby było śmiesznie to w tym miesiącu był tylko jeden strzał ( bo meża nie było) ale za to jaki :) :) :)

Odpowiedz
studnia 2013-09-03 o godz. 16:27
0

I stało się,znowu ujrzałam 2 kreseczki :D :D :D Jestem bardzo szczęśliwa i mam nadzieję,że tym razem nic nie zmąci tego szczęścia i w spokoju przeżyję te 9 najcudowniejszych miesięcy :) :) :)
Pozdrowienia dla wszystkich starających się i całe mnóstwo pozytywnych wirusków
MAGDA

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-05-18 o godz. 15:04
0

Wprawdzie nigdy nie byłam w podobnej sytuacji, ale myślę, że to naprawdę musi być Studnia ciężkie i bolesne przeżycie. Tym bardziej trzymam kciuki aby Ci się udało (tak jak mówisz będziesz próbować za 3 m-ce). Głowa do góry - nadejdą lepsze czasy.
Pola :D :D :D

Odpowiedz
maja77 2013-05-17 o godz. 22:11
0

Studnia ja też bardzo ci współczuje. Głowa do góry. :)

Odpowiedz
Lona 2013-05-17 o godz. 21:09
0

Studnia kochana bardzo mi przykro :( :( :( na pewno jest ci ciężko, fasolka była słaba i dobrze że to stało się teraz niż później.
Głowa do góry i spróbujecie po 3 miesiącach, a Twój mąż ma rację.
Wiem, że to bardzo boli, sama straciłam ciążę (pozamaciczną) w 6 tyg. wiem jaki to ból i rozpacz :(

Trzymam kciuki żeby sie szybciutko udało, żebyś się pozbierała i była silna.

Pozdrawiam gorąco Monia :D :D

Odpowiedz
studnia 2013-05-17 o godz. 20:55
0

Niestety nasza radość nie trwała długo.Poroniłam w 8 tyg. i dziś właśnie wróciłam ze szpitala po zabiegu:-(((((((( Nie udało się tym razem ale jak to mój mąż mówi "przynajmniej wiemy że możemy". No i w sumie ma rację.Ból jest ogromny ale widząc w szpitalu dziewczyny które poroniły w 11 i 13 tyg.ciąży czyli pod koniec okresu największego zagrożenia to myślę,że lepiej jak się to stało teraz na początku niż później :( Tak więc muszę odczekać teraz min.3 miesiące i do roboty

Pozdrawiam wszystkie mamusie i te starające się.

Odpowiedz
Lisek 2013-04-26 o godz. 20:44
0

Dzieki dziewczyny, pomyślę nad tymi wspomagaczami, w końcu to naturalne, więc nie powinno zaszkodzić....
Pozdrowionka dla wszystkich już mam, i tych strających sie

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-04-26 o godz. 20:04
0

Ja ze swojej strony mogę Wam polecić picie ziółek, które mają takie samo lub bardzo podobne działanie co wspomniane wcześniej leki. Wierzę, że mnie one pomogły bo po prawie dwóch latach zobaczyłam dwie kreski.
Dodam również, że ważne jest, aby zbyt intensywnie nie myśleć o chęci zajścia choć przyznam z własnego doświadczenia, że to jest chyba najtrudniejsze.
To jest skład ziółek, które ja piłam. Trzeba je sobie kupić w sklepie zielarskim (poszczególne zioła takie do mieszanek, a nie te herbatki ekspresowe) i wymieszać a potem 1 łyżka na szklankę wrzątku przed jedzeniem 3 razy dziennie:
- ziele przywrotnika - 50g.
- kłącze tataraku - 50g.
- szyszka chmielu - 50g.
- kwiat lawendy - 50g.
- ziele nostrzyka - 50g.
- ziele krwawnika - 50g.
-owoc róży - 50 g.
- kwiat nagietka - 50g.
- ziele ruty - 50g.

w smaku tak jak ziółka da się wypić, ale nic specjalnego
może warto spróbować.............

Życzę Wam wszystkim starającym się duzo wytrwałości i spokoju.
Trzymam za wszystkie kciuki.
Pozdrawiam

Odpowiedz
Lona 2013-04-26 o godz. 17:35
0

:)

HORMEElek to dobra rzecz, sama je biorę. Są to krople homeopatyczne, także nieszkodliwe, nie trzeba konsultować się z gin. bo oni w homeopatii są niezorientowani.Koszt ok. 25 zł. bierze się je 3 x dziennie po 6-10 kropelek.Możesz już je brać od @. One regulują @ i wspomagają zajście w ciążę.Kup sobie jeszcze olej z nasion wiesiołka (kapsułki), on powoduje zwiększenie śluzu płodnego (zwiększa przeżycie plemników). Bierze się go do owu, ja biorę 3 X dziennie po 2. :D

Z taką mieszanką wybuchową, będzie łatwiej popracować nad fasolką :D :D :D

Pozdrawiam MONIA :D

Odpowiedz
Lisek 2013-04-26 o godz. 16:34
0

Też tak myslę, że nie wolno nam sie poddawać, w końcu jesteśmy kobietami i jesteśmy również stworzone do tego aby rodzić dzieci.... Ale rzeczywiście nie wolno sie spinać ani na nic nastawiać, bo to nic dobrego nie może przynieść, ja już sobie takie plany układałam w głowie jak to będzie i wogóle, najważniejsze że @ przyszła, znam dziewczyny które po odstawieniu anty nie mogly dostać bez wspomagaczy... a ja ją dostalam więc chyba wszystko wraca do normy... Krajanka ja myślę tak jak ty - bądżmy dobrej myśli, ja mam bardzo duże wsparcie ze strony mojego męża, w marcu jedziemy na urlop w nasze ulubione miejsce na Kaszubach, tam rownież spędziliśmy noc poslubną, no i to takie magiczne miejsce, może odpoczne i sie w końcu odprężę.... życzę tobie Krajanko żebyś się odprężyła, a na pewno się uda i tobie i mnie...Powodzonka lol
Mam jeszcze jedno pytanie... chodzi mi o ten lek homeopatyczny HORMEEL S - ile on kosztuje, kiedy go można zacząć brać, i czy muszę się wcześniej skonsultować z lekarzem, i jak działa ten lek, na jakiej zasadzie jest oparty...Jeśli coś wiecie na ten temat to proszę odpiszcie..

Odpowiedz
Lona 2013-04-26 o godz. 16:27
0

Lisku,

:( przykro mi, ale przed Tobą następny cykl i nowe możliwości, więc trzeba zabrać się do pracy i trochę popracować nad fasolką, no i tak za bardzo się nie nastawiać. To jest trudne, wiem, bo sama czasami nie mogę nad tym zapanować, ale starm się, czym więcej niepowodzeń, to łatwiej mi jest o tym tak nie myśleć.

Życzę powodzenia Wam wszystkim (starającym się), no i sobie :D

Pozdrawiam Monia :D :D :D

Odpowiedz
Gość 2013-04-26 o godz. 16:15
0

Cześć Lisku!!!!!!!!

Nie smuć się tyle mogę Ci powiedzieć :)
Jesteśmy w podobnej sytuacji, ja też już byłam niemal pewna i nic... . Po ostatniej @ , która sóźniła mi się 4 dni (jak nigdy) miałam potwornego doła ) Mój pan doktor powiedział żeby uzbroić się w cierpliwość i nie myśleć o tym za dużo.
Staram się z całych sił tak robić ale nie zawsze mi wychodzi Są dni, że nie myślę wcale ale niestety są też takie w większości, kiedy myślę i myślę ,aż jestem na siebie zła, że znowusz narobię sobie planów, a okaże się coś innego tfu, tfu, tfu odpukać.
Kasiu musimy próbować dalej... no nie mamy innego wyjścia prawda???
Głowa do góry przed nami nastęny miesiąc!!! :P :P
Trzymaj się, gorąco pozdrawiam

Odpowiedz
Lisek 2013-04-26 o godz. 15:30
0

No niestety wczoraj wieczorem przyszla @, w 35 dc., :( ale najważniejsze że wogóle przyszla, najbardziej bałam się tego że nie jestem w ciąży i nie przyjdzie @. Zaczyna sie kolejny cykl i nowe mozliwości, ale nie będę się już tak spinać i tak intensywnie o tym mysleć, muszę sobie dać więcej czasu. Wczoraj wieczorem momentalnie spadły mi piersi, zrobily sie miękkie i tempka też spadła o kilka kreseczek... wszystkie wcześniejsze objawy to poprostu buzujące hormony, chyba po tabletkach anty musze dać sobie czas, czas dla swojego organizmu. Najważniejsze że dostalam @, bo to oznacza że organizm wraca do normy... ale nie poddaję się tylko będę się uczyć cierpliwości, i nie będę o tym myśleć, moja gin powiedziła że trzeba robić dzidziusia a nie o nim myśleć, myslę że ma rację...

Odpowiedz
Lona 2013-04-25 o godz. 17:05
0

dzięki,

mam nadzieję, że będzie fasolka zobaczymy, tak na test jest zdecydowanie za wcześnie, a tempka też jeszcze nie taka narazie skacze.
Musimy czekać

Pozdrawiam i życzę fasolki :D

Monia :D :D :D

Odpowiedz
Lisek 2013-04-25 o godz. 15:27
0

Moni z tym sluzem to moze być to, ja jestem w 35 dc. nadal nie ma @, a śluzu mam ciągle bardzo dużo, jest on czasami gęsty czasami wodnicty i przeźroczysty, zupełnie nie tak jak przed @, ale nie rób testu zbyt wczesnie, ja wiem że niektórym dziewczynom wychodzi test już w dniu spodziewanej miesiączki, ja jednak po moich doświadczeniach postanowiłam poczekać do poniedzialku, jeśli nie przyjdzie @, zrobię test...Mnie też brzunio boli cały czas, raz mocniej raz mniej, i piersi mam coraz bardziej monstrualne....Moni życzę ci bobaska, niestety teraz musisz być cierpliwa, wiem że najgorsze jest to czekanie, ale myślę że się opłaci

Odpowiedz
Lona 2013-04-25 o godz. 04:36
0

LISEK tak myślę, że te twoje objawy to fasolka, która sie rozwija, zyczę ci tego bardzo, ale to bardzo mocno, wiem jakie to jest ważne.

Dziewczyny ja jestem w 18 dc, w 14 miałam owu strasznie, bolą mnie piersi no i mam dziwne bóle jak na @ (szczególnie krzyża) i ciągle mi mokro, mam dużo śluzu, hmm. lol
Zerknijcie na mój wykresik, nie wiem co to oczywiście chciałabym, żeby to była fasolka, ale wiem, że na takie objawy to za wcześnie, a może ???? :P

Pozdrawiam Monia :D :D :D

Odpowiedz
Gość 2013-04-24 o godz. 21:02
0

:P :P :P Gratuluję studnia
mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Życzę dużo spokoju i zdrówka. Trzymaj kciuki za nas te starające się. Ja mam dzisiaj 14 dzień cyklu i bierzemy się z mężuniem do pracy bo też już bardzo pragnę dołączyć do Waszego grona. Mam nadzieję, że już wkrótce ja będę tak szczęsliwa jak Ty i reszta naszych koleżanek

Odpowiedz
Gość 2013-04-24 o godz. 20:06
0

Lisek,
moj przykład tylko potwierdza, ze blada kreseczka zwiastuje rychlo grubą krechę :D .Trzymaj sie i mam nadzieję, że już wkrótce wieści od Ciebie bedą dobre.... :D
Iza

Odpowiedz
Gość 2013-04-24 o godz. 20:01
0

Nie martw sie Lisek i nie męcz tylko myśl pozytywnie. Przecież może już niedługo dowiesz się, ze jesteś w ciąży.
Jeszcze raz Ci mówię, abyś była dobrej myśli i nie zadręczała się.
Pozdrawiam mocno

Odpowiedz
Lisek 2013-04-24 o godz. 18:41
0

Fajnie że tak sie dziewczynom udaje... naprawdę to wielkie szczęście nosić w sobie takie maleństwo... no bo ja mam niby jakieś objawy.... a czemu testy jakoś tak dziwnie wyszły no niby pierwszy jakoś tam wyszedł ale tak nie do końca.... Powiedzcie czy to zależy indywidualnie od kobiety ile ma w moczu lub w krwi hormonu hcg, czy jest on wydzielany przez łozysko w roznych ilościach, no bo niby te testy są czułe, a jednak czasami nie wychodzą z tego co słyszalam...ten tydzień znowu będzie dla mnie tygodniem mąk i niepewności... chyba tylko spokój nas wszystkie uratuje...

Odpowiedz
studnia 2013-04-24 o godz. 17:42
0

Lisek myślę,że i Tobie się udało.Wszystkie te objawy to tak jak u mnie.Więc trzymam mocno kciuki i życzę powodzenia
Z niecierpliwością będę czekała na dobre wieści od Ciebie.
Pozdrawiam.

Odpowiedz
Lisek 2013-04-24 o godz. 17:35
0

dzięki Aneczko za dobre słowa, ja też bym bardzo chciala żeby to była dzidzia... Tylko martwią mnie te testy, ale masz rację za tydzień zrboię test z krwi... tylko że lekarz powiedziała mi że test z krwi należy wykonać mniej więcej 10 dni po spodziewanej @... więc chyba poczekam... Przynajmniej nauczę się troche cierpliwości... mam nadzieję że mój mąż to wytrzyma, bo ostatnio jestem troche nieznośna, nerwowa i płaczę z byle powodu... trzymajcie się dziewczyny... trzeba to przeżyć i nie poddawać się..

Odpowiedz
Gość 2013-04-24 o godz. 17:22
0

Życzę Ci powodzenia i nie zapomnij pochwalić się o rezultatach.
Pozdrawiam

Odpowiedz
Lisek 2013-04-24 o godz. 16:15
0

Cieszę się dziewczyny że wam sie udaje bo to także nadzieja dla mnie... Ja w sobotę zrobilam test (32 dc.) qiuck view i niby wyszla cieniutka jasna różowa kreseczka, ale jakoś tak zupełnie na samym dole okienka tak jakby za nisko od tej niebieskiej, wczoraj zrobilam test ale tym razem clear view i nic nie wyszło. Dzisiaj jest 34 dc. i nadal nie mam @, bardzo boli mnie podbrzusze, mam caly czas takie parcia, no i piersi mi urosły, bardzo nie bolą, ale sutki są jak winogrona duże i sinawe, a wczoraj znowu w domu zemdlałam, i ciągle te zawrpty głowy, śpię w dzień ze trzy godziny po pracy a potem się budzę kąpię się i znowu idę spać, nigdy mi sie to wcześniej nie zdażało. No i tej @ tak długo nie mam, poprzedni cykl był 29 dniowy. Tylko co z tymi testami, może jednak za wcześnie zrobiłam, będę go musiala jednak powtórzyć, albo zrobić test z krwi... Trochę się martwię bo jeśli nie jestem w ciąży to dlaczego tak długo nie ma @....

Odpowiedz
studnia 2013-04-24 o godz. 04:55
0

Życzę Ci tego z całego serca Moni i trzymam mocno kciuki.
Dziękuję za gratulacje i pozdrawiam.

Odpowiedz
Lona 2013-04-24 o godz. 04:17
0

witajcie,

wielkie gratulacje, super, że sie udało. ja też staram się bardziej niż zwykle, jestem po owu. tempka rośnie na razie, piersi bolą, no zobaczymy jak będzie dalej. Jestem dobrej myśli, może wkrótce dołącze do Was. :D :D :D

Pozdrawiam Monia :D :D :D

Odpowiedz
Gość 2013-04-23 o godz. 05:19
0

Nawet nie wiesz, jak się cieszę, że wreszcie się doczekałaś upragnionej fasolki. Gratuluję z całego serca, warto było pracować!!!
A już ostatnio, jak dostałaś okresu było mi smutno, a tu taka niespodzianka, proszę!!!

Odpowiedz
studnia 2013-04-23 o godz. 02:52
0

no i stało sie,dziś rano ujrzałam upragnione dwie kreseczki :D :D :D
Mój mąż w prezencie walentynkowym otrzymał test i oniemiał z zachwytu.
Mimo,że ciągle o tym myślałam i spędzało mi to sen z powiek to jednak udało się Po ostatnim razie jak nic nie wyszło to mój mąż zapowiedział mi,że koniec obijania się,bierzemy sie ostro do roboty i tak było. Jak widać opłacało się. Także dziewczyny nie poddawać się,tylko pracować,pracować i jeszcze raz pracować.
Pozdrawiam.

Odpowiedz
Lona 2013-03-26 o godz. 04:27
0

tak trzeba, ja przy pierwszej próbie byłam taka nakręcona, nie myślałam o niczym więcej, a teraz spokojnie, nie teraz to później

Monia

Odpowiedz
studnia 2013-03-26 o godz. 01:47
0

dzięki Moni,nie jest tak żle bo się za bardzo nie nastawiałam zeby nie było rozczarowania. Ja też jestem z Wami i trzymam kciuki.Przyjdzie i na nas pora :) Pozdrawiam

Odpowiedz
Lona 2013-03-26 o godz. 01:40
0

witaJ

przykro mi,ale uwierz w siebie,wiara czyni cuda, jesteśmy z Tobą
ja też starm się 2 cykl, ale już niedługo będziemy miałay fasolki.

pozdrawiam monia :D

Odpowiedz
studnia 2013-03-26 o godz. 01:12
0

niestety dziś w nocy przyszła @ :(

Odpowiedz
vergangenheit 2013-03-24 o godz. 19:52
0

Nie obejdzie się bez wykonania jeszcze jednego testu, bądź testu z krwi - tylko to pozowli ocenić obecną sytuację.
Możliwe są jednak 3 sytuacje:
1. owulacja miała miejsce później i doszło do zapłodnienia, ale ciąża jest zbyt wczesna, aby wykrył ją test,
2. owulacja miała miejsce później, ale nie doszło do zapłodnienia i miesiączka przyjdzie niebawem,
3. owulacji jeszcze nie było, być może to cykl bezowulacyjny.

Czyli zrób ponownie za kilka dni teścik i wtedy będzie już więcej wiadomo :)

Odpowiedz
Gość 2013-03-24 o godz. 18:53
0

Ja też uważam, że jest duże prawdopodobieństwo ciąży, zwłaszcza objawy mdłości i chudnięcie w początkowej fazie, to charakterystyczne symptomy ciąży. Tak jak sugerowano wcześniej, zrób badania krwi, te badanie powinno juz wykazać, czy jesteś, czy nie.

Odpowiedz
studnia 2013-03-24 o godz. 16:20
0

dzięki dziewczyny z Waszym wsparciem wiem, że to przetrwam

Odpowiedz
Gość 2013-03-24 o godz. 16:20
0

:D

Odpowiedz
Lona 2013-03-24 o godz. 16:04
0

witaj

z tego co piszesz, można podejrzewać, że masz fasolkę, ale spokojnie, nie denerwuj się, poczekaj jeszczę parę dni i zrób ponownie test.
Ten nieudany test jeszcze niczego nie przesądza, one nieraz oszukują, sama wiem o tym, przyczyn może być wiele.

Głowa do góry, i życzę pozytywnego testu, trzymam kciuki

Pozdrawiam Monia :D

Odpowiedz
studnia 2013-03-24 o godz. 15:45
0

no i jeszce spadło mi na wadze 2 kg

Odpowiedz
Beata* 2013-03-24 o godz. 15:42
0

Możliwe, zwłaszcza z tym siusianiem:). Zrób test za pare dni.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie