Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2021-03-19 o godz. 05:03
0

0

Odpowiedz
markunia 2013-10-22 o godz. 15:35
0

wooow, dziewczyny, mam wrażenie, że jestem z nieco innej bajki ;)
Przykra historia z tym pierwszym, który był najlepszy - ale może jeszcze spotkasz lepszego, wszystko przed nami :)

Odpowiedz
kamatoml4 2013-10-22 o godz. 15:33
0

http://www.wygraj100.info/?t=61291929

Odpowiedz
xenarthra 2013-10-22 o godz. 15:30
0

moj nazeczony pierwszy i jedyny od 8 lat :D

Odpowiedz
Ptysiok 2013-10-22 o godz. 15:28
0

Ja niestety miałam 4 facetów......dlaczego niestety???Bo ten pierwszy był i bedzie chyba zawsze naj ;)

Odpowiedz
Reklama
PoCaHoNtAz 2013-10-22 o godz. 15:27
0

No to i ja sie wpisze :D

Moj mezus nie jest moim pierwszym partnerem, duzo bladzilam zanim go poznalam i zle trafialam, ale za to teraz jestem pewna, ze z Nim wlasnie jest mi najlepiej i vice versa lol 8)

Odpowiedz
Pasja 2013-10-22 o godz. 15:23
0

tylko mój mąż

Odpowiedz
camillee 2013-10-22 o godz. 15:21
0

pierwszy, jeden, jedyny to moj maz :)

Odpowiedz
frania12 2013-10-22 o godz. 15:18
0

Moj M pierwszy i jedyny!!!!!!!!!!!

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 15:15
0

Długi okres minął ale mój jedyny partner od prawie 12 lat to mój mąż i jest mi bardzo dobrze z tym- to mój mąż i mój syn tworzą moje życie- to moja rodzina - reszta się nie liczy - chociaż ostatnio usłyszałam czy nie zdradzasz męża -od byłego chłopaka -ale chyba nie należę do kobiet, które tak łatwo rozstają się ze swoim szczęściem - mam przykład w rodzinie moja szwagierka tak strasznie zakochana w szwagrze i co - mała miała niecałe dwa latka jak zaczęła swoje drugie zycie i reszta poszła hen daleko - ale mam nadzieję że to mnie nie spotka bo ja mam pomimo swoich wad mam także dużo serca i miłości Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt

Odpowiedz
Reklama
weronika22 2013-10-22 o godz. 15:12
0

moim jedynym partnerem sexualnym był mój mąż

Odpowiedz
caradura 2013-10-22 o godz. 15:10
0

mój jeszcze-nie-mąż jest moim pierwszym i jak dotąd jedynym. i jest z tego bardzo dumny lol

Odpowiedz
Karola.30 2013-10-22 o godz. 15:06
0

Nie wiem w sumie jak to policzyć? Czy liczyć tylko stałych partnerów, czyli takich z którymi było się kilka lat , czy jednorazowe przygody też sie liczą?

Jeśli chodzi o stałych partnerów to mój mąż jest czwarty, ale najbardziej udany sex miałam z moim trzecim stałym partnerem. To była chemia i ogromna miłość niestety tylko z mojej strony, on zostawił mnie po dwóch latach niesamowitego sexu.

W tak zwanym międzyczasie (miedzy kolejnymi "narzeczonymi") miałam trzy jednorazowe przygody - wszystkie bardzo przyjemne, polecam

Odpowiedz
EVI_ 2013-10-22 o godz. 15:04
0

moj maz jest moim pierwszym partnerem, ja dla niego tez pierwsza partnerka i mam nadzieje ze tak juz zostanie do konca zycia :D

Odpowiedz
eternity 2013-10-22 o godz. 15:01
0

drugi, ja jego tez
mam nadzieje, ze ostatni dla siebie

Odpowiedz
Karolina_21 2013-10-22 o godz. 15:00
0

Pierwszy i mam nadzieje, ze ostatni :D tylko moj jeden i jedyny michu :D

Odpowiedz
Ania 2013-10-22 o godz. 14:56
0

Ale uczucia zawsze byly, nawet raz takie bardzo mocne, takze wtedy trudno sobie odmowic, no i po co sobei odmawiac, przeciesz sex do zdrowie!

Odpowiedz
NUKA 2013-10-22 o godz. 14:52
0

moze po prostu nie mam tak "luzackiego" podejści do sexu jak ty, bo dla mnie sex bez miŁości nie istnieje :) Trzeba coś do kogoś czuć żeby pójść z kimś do łożka.

Odpowiedz
NUKA 2013-10-22 o godz. 14:50
0

no właśnie każdy ma inne podejście. Ja się cieszę, bo dzięki temu ta nasza chwila byla taka wyjątkowa bo pierwsza dla mnie i dla niego.

Odpowiedz
Ania 2013-10-22 o godz. 14:47
0

Kazdy ma inne podejcie do tych spraw. Ja do seksu podchodze bardzo na luzie, dla mnie seks a milosc to dwie rozne rzeczy. No i musze przyznac ze z miloscia jest o wiele lepszy dlatego chyba z mezem jest najlepszy. No ale wczesniej przyjemosci tez sobie nie odmawialam , no i nie oczekiwalam zeby moj maz byl prawiczkiem.

Odpowiedz
NUKA 2013-10-22 o godz. 14:45
0

a mi chodzi tylko o to, że mam męża który potrafi sprawić cuda i nikogo innego nie potrzebuję. Nawet z ciekawości. I cieszę się że mogłam mu siebie jako pierwszemu i jako pierwsza dla niego.

Odpowiedz
Ania 2013-10-22 o godz. 14:43
0

Mnie by pewno meczylo, nie mowie ze teraz ale kiedys w przyszlosci. Sadze ze to dlatego ze bardzo lubie sex, a tak to teraz mam wiem ze mam najlepiej

Odpowiedz
Panna Cz. 2013-10-22 o godz. 14:40
0

nuka... wszedzie dobrze, ale w domu najlepiej lol

Odpowiedz
NUKA 2013-10-22 o godz. 14:39
0

a mnie nie męczy jak to jest z innym :)

Odpowiedz
Ania 2013-10-22 o godz. 14:36
0

Ja mialam paru, i musze przyznac ze jestem zadowlona ze tak sie stalo. Bo teraz jestem z tym jedynym i wiem ze on jest i bedzie zawsze ten jedyny, i nie bedzie mnie meczyc jak to jest z innym.

Odpowiedz
oliweczka26 2013-10-22 o godz. 14:35
0

Tylko jednego i tak już zostanie, bo właśnie on jest moim mężem! :D

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 14:34
0

moj mezus byl tym pierwszym i jedynym i bardzo sie z tego ciesze tym bardziej ze ja dla niego tez bylam pierwsza :D pozdrowionka

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 14:30
0

No bo to jest najważniejsze:)

Odpowiedz
Panna Cz. 2013-10-22 o godz. 14:26
0

my tez eksperymentujemy w lozeczku, heheh no i poza loziem tez lol ale co ja wam bede mowic lol to nasza slodka tajemnica 8) najslodsze jest to, ze nie mamy oporow przed soba i badzo sie to podoba i mnie i jemu 8) :D

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 14:23
0

Witam!
Najpierw była Irenka Rączkowska, później poznałem moją obecną żonę. Po co mam eksperymentować z innymi, skoro moja własna kobieta uwielbia eksperymenty ze mną , a poza tym mnie też się to podoba. Od czasy pierwszego razu prubowaliśmy bardzo wielu rzeczy, A ILE JESZCZE PRZED NAMI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Pozdrawiam

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 14:20
0

nuka_ug napisał:
Mój mąż to nr 1, i takie moje szczęscie że ja dla niego też. Razem poznawaliśmy uroki sexu

Mój też tylko jeszcze nie mąż, ale w przyszłym roku :D

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 14:16
0

mój mężczyzna to mój drugi partner (choć śmiejąc się mówimy, że jesteśmy pierwsi dla siebie) ale mam nadzieję i ostatni :D

Odpowiedz
.... 2013-10-22 o godz. 14:15
0

...

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 14:13
0

z ojcem mojego dziecka straciłam dziewictwo i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa - bo miałam na to wiele okazji wcześniej. Ale nie jest on pierwszym mężczyzną, który widział mnie nago. I tyle.

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 14:09
0

nuka_ug napisał:
Mój mąż to nr 1, i takie moje szczęscie że ja dla niego też. Razem poznawaliśmy uroki sexu

Mój też tylko jeszcze nie mąż, ale w przyszłym roku :D

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 14:06
0

mój mężczyzna to mój drugi partner (choć śmiejąc się mówimy, że jesteśmy pierwsi dla siebie) ale mam nadzieję i ostatni :D

Odpowiedz
.... 2013-10-22 o godz. 14:04
0

...

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 14:02
0

z ojcem mojego dziecka straciłam dziewictwo i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa - bo miałam na to wiele okazji wcześniej. Ale nie jest on pierwszym mężczyzną, który widział mnie nago. I tyle.

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 13:59
0

Mój mąż nie jest moim pierwszym, a ja dla niego tak i trochę tego żałuję , bo ja wiem jak jest z innymi facetami , a on nie wie jak jest z innymi kobietami i może go kiedyś pokusić-tego się boję. Ale mam nadzieję że nasz miłość jest tak wielka że nigdy do tego nie dojdzie.

Odpowiedz
megi52 2013-10-22 o godz. 13:57
0

Tylko jeden. Fantastyczny Pierwszy Raz i sex do tej pory ale ...ja się czasem zastanawiam jakby to było z kimś innym...Na szczęscie jak do tej pory to nie ma nikogo konkretnego :D :o
A wy sie nie zastanawiacie?

Odpowiedz
romanka 2013-10-22 o godz. 13:53
0

To i ja się dopiszę-moj mąż tez jest moim jedynym partnerem, od niego uczyłam się co to miłość i kocham Go za to!!!

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 13:51
0

Mój mężczyzna jest moim 2 partnerem :) I ostatnim :)

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 13:49
0

Moje dwa pierwsze związki nie były udane.Ten trzeci TO STRZAŁ W DZIESIĄTKE :D Pozdrawiam Was Wszystkie DZiewczyny!!!

Odpowiedz
NUKA 2013-10-22 o godz. 13:45
0

Mój mąż to nr 1, i takie moje szczęscie że ja dla niego też. Razem poznawaliśmy uroki sexu

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 13:43
0

ja miałam i mam tylko jednego - mojego męża, ja dla niego też byłam pierwszą... jest super

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 13:40
0

moj maz jest moim najlpszym partnerem... nie jest pierwszym - ale dzieki temu wiem na pewno, ze najlepszym...

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 13:37
0

mój mąż jest moim trzecim partnerem- najczulszym i najwspanialszym z nich wszystkich. Czasami żałuję, że nie był tym pierwszym, ale cóż czasu nie da się cofnąć.

Odpowiedz
andzia123 2013-10-22 o godz. 13:35
0

mój mąż jest tez moim pierwszym i jedynym(mieliśmy po 20 lat i ciesze sie że poczekałam na niego) :D

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 13:32
0

No , no ,no To widzę że ja też nie jestem taki "odmieniec" jak to kiedyś powiedziała moja koleżanka - mój mąż też jest moim pierwszym i mam nadzieję ostatnim lol .Pozdrawiam Sylwia

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 13:31
0

Widzę, że nie jestem sama :) Mój mąż to ten pierwszy trafiony, ale nie zatopiny ;)

Odpowiedz
madelaine 2013-10-22 o godz. 13:29
0

...

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 13:28
0

Moim jedynym partnerem seksualnym jest mój mąż :) jak widać też jestem w grupie pierwszy trafiony czy zatopiony

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 13:24
0

Moim jedynym partnerem seksualnym jest mój mąż :) jak widać też jestem w grupie pierwszy trafiony czy zatopiony

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 13:22
0

widze, ze ja tez w najliczniejszej grupie, znaczy 1-trafiony , zatopiony. To skad te wszystkie mity na temat bujnego zycia erotycznego nastolatkow?
Ciesze sie, ze moj maz byl pierwszy i jedyny, choc czasem pojawia sie nutka zalu, ze nie mialam okazji z nikim innym. Wiem, wiem, nic straconego jeszcze ...;)

Odpowiedz
Iweta 2013-10-22 o godz. 13:18
0

Tak naprawde to tylko mąż, bo z nim poszłam dopiero na całosć, ale z poprzednim chłopakiem też było gorąco, bardzo gorąco. Ona tego bardzo chiał bo juz był bardzo doświadczony, ale ja sie nie zdecydowałam, i miałam rację.

Odpowiedz
Gość 2013-10-22 o godz. 13:15
0

xena_music
ja znów za tobą. lol
masz rację w swojej wypowiedzi,nieważna ilośc wazna jakość.
Tez teraz mam męża,którego bardzo kocham ichoc w tej chwili dzieli nas ponad 1000 km zawsze będę na niego czekać z tęsknotą.

No i sa owoce naszej miłości -kochane nasze skarby; Ola i Misiek.
JESTEŚMY RODZINKĄ ;))))))))

Odpowiedz
xena_music 2013-10-22 o godz. 13:14
0

Ja się nie wstydze ilu partnerów miałam. Spróbowałam wielu rzeczy w życiu i wiem że nie zawsze warto-hmm, człowiek sie uczy na błedach...miałam trwałe związki, związki - pomyłki, znajomośc na jedna noc a nawet romans, ..ale to sie nie liczy..mam męza, Majeczke i to najważniejsze, nie wazne co było, kocham to co mam, mam to co kocham:))

Odpowiedz
Catalabama 2013-10-22 o godz. 13:12
0

:D

Odpowiedz
Gość 2013-10-13 o godz. 23:34
0

mówiąc o mężu to obecnie - a wcześniej było kilka związków ale nie należały do udanych więc nikt nie powinien się wstydzić tego ile miał partnerów no chyba że bardzo wielu, miłości trzeba szukać bo czasami nie trafi się od razu na tą właśnie jedyną tylko po jakiś przeżyciach i poszukiwaniach

Odpowiedz
Gość 2013-10-13 o godz. 19:04
0

To ja się lepiej nie wypowiem,bo aż głupio.Ale juz mi wystarczy,bo trafiłam na WIELKĄ miłość swojego zycia.A tamci partnerzy to po prostu nie udane związki.

Odpowiedz
Gość 2013-09-30 o godz. 23:54
0

ukochany mój mężulek od 10 lat najdroższy i jedyny Tatuś

Odpowiedz
connie 2013-09-20 o godz. 20:07
0

niby do 3 razy sztuka
ale ja trafilam za 4 :)

Odpowiedz
Gość 2013-09-20 o godz. 16:19
0

zawsze szukalam tej jedynej milosci wiec nr.1podobno to ten wiiielka pomylka nr.2 to ten jestesmy juz 3lata i to to wiec juz wiecej mi nie trzeba

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie