Quantcast
  • Gość odsłony: 15434

    Ciąża, dziecko, psy - Czy dziecko powinno się wychowywać ze zwierzętami?

    HEj!!!! Chciałam Was zapytać co sądzicie o byciu w ciąży i posiadaniu dwóch psów?? Czy mogą one przenosić jakieś choroby i byc niebezpieczne dla kobiet w ciąży?. Dodam,że pieski cały czas mieszkaja w domu. A jak urodzi się dziecko??? Cy to nie będzie przeszkadzać??? Czy może po prostunie wpuszczać psów do pokoju dziecinnego i to wystarczy? Nie mam sumienia oddelegować piesków na dwór do budy, to też "członkowie rodziny". Pozdrawiam!!!

    Odpowiedzi (13)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-09-24, 15:37:35
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
aneta2808 2013-09-24 o godz. 15:37
0

a ja mam psa rasy alaskan malamut wiec durzy kota i 3 szynszyle jestem w 39 tc i zadnego nie bede sie pozbywac ja sama wychowywalam sie w domu pelnym zwierzat
moja psinka SONIA chba wyczula moja ciaze wczesniej niz ja sie zorientowalam od tamtej pory kladzie mi pysk na brzuchu czego wczesniej nie robila

http://lilypie.com

Odpowiedz
migotka69 2013-09-24 o godz. 15:35
0

Co do moich psiakow to jeden z nich zachowuje sie jak zawsze czyli tylko spi zjada posilki i chodzi zalatwiac swoje potrzeby za to sunia czesto kladzie sie ze mna albo przytula sie do brzucha albo kladzie na nim glowe nie skacze na mnie nawet jak sie cieszy za to nadrabia skaczac na meza. Przestala zjadac meble i inne przednioty chodzi bez smyczy na spacery i tez jest sluchana. Wszyscy jestesmy pelni podziwu. Mowia ze pszy rozrabiaja do 2 lat U nas sie sprawdzilo
Pozdrawiam

Odpowiedz
Gość 2013-09-24 o godz. 15:32
0

Witajcie dziewczynki !!!!

Jak tam u was sytuacja z psinkami?
Umnie od ładnego miesiąca moja sunia jest nadpodziw grzeczna :o
Bardzo się mnie sucha, obszczekuje inne psy, czego wczesniej nie robiła :)
Chyba ten piesek się domysla co jest w moim brzuszku lol

tak więc z dnia na dzień moje obawy co do zachowania suni maleją

pozdrawiam

Napiszcie jak tam wasze psy przeczuwają zbliżającą się sytuację, to może być zabawne!!!!

Odpowiedz
migotka69 2013-09-24 o godz. 15:29
0

Mirabelko
mysle ze nie masz sie czym martwic. Z tego co poisujesz to sunia jest cierpliwa. Jesli pozwala robic ze soba takie rzeczy "obcemu" dziecku to waszemu na bank nic nie zrobi, poza tym boksery sa raczej rodzinnymi psiakami
Moja sunia ma ostatnio nowe zajecie :D kladzie sie obok mnie i przyklada glowe do brzucha jak by chciala cos uslyszec :D smiejemy sie z niej ze tez nie moze sie doczekac. Co fajniejsze wczesniej jak sie ja zawolalo to kladla sie zadkiem do nas zeby ja po brzuszku kiziac a teraz odwrotnie. Koncze bo sie rozpisalam Trzymajcie sie cieplutko

Odpowiedz
Gość 2013-09-24 o godz. 15:26
0

Dziewczynki!!!

Dziękuję za wszystkie rady, i chyba nie będzie tak źle... może robię z igły widły. Ponieważ moja sunia jest już naszczęście wychowana - nie wchodziła nam nigdy do łóżka, ma swoje posłanie i wie że tam zawsze może wspokoju leżeć, ostatnio nawet udało nam się z mężem oduczyć jej wchodzenia na knapę, na którą i tak tylko wchodziła wtedy kidy leżał jej kocyk i wyraziło się zgodę na to by weszła. Takw więc nie jest ona aż tak uciążliwym niegrzecznym pieskiem jak myślałam.
Moje obawy wiążą się z jej zazdrością np kiedy się przytulamy z mężem to szcezka i zachwilę przynosi zabwkę aby się z nią bawić a nie zajmować się na wzajem sobą. Nie jest to takie straszne, ale co będzie jak będzie dziecko? Obawiam się że może nam nie pozwalać dojść do maleństwa?
Sama nie wiem...
W stosunku do małych dzieci od małego miała kontakt z moją siostrzenicą która teraz ma 3 lata a jak się zapoznały miała sunia kilka miesięcy a siostrzenica 1 i pół roku. Między nim są dobre relacje - nigdy sunia nawet zęba nie pokazała, pozwala ze sobą robic wszystko, włącznie z wkładaniem palców do oczu i zabawy w doktora :D
ALe jak to będzi kiedy dzidzia będzie domownikiem a nie tylko gościem?
Może któraś z was już się znalazła w takiej sytuacji?

pozdrawiam lol

Odpowiedz
Reklama
lenka 2013-09-24 o godz. 15:24
0

mirabelko czasem niestety, psy stanowią problem w momencie gdy pojawia się dziecko,szczególnie rozpieszczone(nie jest to reguła). Można jednak temu zaradzić. Po perwsze potrzebna jest konsekwencja, musisz pokazać suni, że to Ty jesteś jej panią, a nie ona Twoją.Niestety psy często uważają się za naszych przewodników stada i stąd tyle z nimi kłopotu. Musisz pomalutku, ale stanowczo wprowadzać nowe zwyczaje do domu-zakazać kłaść jej się do łóżka(na początku mozesz położyć jej obok łóżka jakiś koc,żeby to nie było drastyczne i szokujące dla psa), a potem pomału wprowadzać nowe ..., ale najlepiej jak kupizsz sobie jakąś fachową literaturę na ten temat. Dziewczyna ja kocham zwierzaki i uważam, że absolutnie nie można ich oddawać jak się pojawi dziecko w domu,ale czasem niestety różnie z tym bywa.Moja koleżanka, która miała psiaka niestety musiała go oddać.Okazało się, że jak po urodzeniu dziecka wrócili do dom, pies był zazdrosny do tego stopnia, że zaczął warczeć i chciał rzucić się na dziecko, a jak zamknęła się w pokoju to rzucał się na drzwi-a to był naprawdę przesympatyczny pies. Piszę Wam to ku przestrodze, żebyście wcześniej mogły zapobiec takim sytuacjom. Sorki że tak sie rozpisałam.
Pamiętajcie nie jest regułą,że pies będzie się zachowywał jak szaleniec, ale po co cierpieć po fakcie, lepiej wcześniej temu zapobiec.
Pozdrawiam i życzę powodzenia Magda

Odpowiedz
migotka69 2013-09-24 o godz. 15:23
0

Mirabelko
mialam podobnie 1,5 roku temu jak postanowilam kupic jeszcze jednego psiaka. W domu mialam rozpieszczonego bardzo zazdrosnego szescioletniego staffa (tak zazdrosnego ze obsikal kolege jak zostawilam ich na chwile samych w pokoju, wpraszal sie nam do lozka jak wieczorem razem z mezek szlismy spac i to kladl sie miedzy nami, zazdrosnego nawet o maskotki) Jak przywiozlam Bastule Boogie nie wiedzial co sie dzieje wynosil ja z pokoju nawet warknol jednak w bardzo krotkim czasie zaakceptowal ale mimo nowego pieknego szczeniaka nadal pamietalam o Booglu Tak tez bylo u znajomych psiaki wrecz opiekowaly sie dzidziusiem Mysle ze nie masz sie o co martwic. Pamietaj jednak zeby czasem pobawic sie i z pupilka
pozdrawiam
Ps a tak teraz zyja moje psiaki

Odpowiedz
Gość 2013-09-24 o godz. 15:19
0

Witajcie dziewczynki!!!

No cóż wchodząc w ten temat zapewne domyślacie się że ja też ma psa :D Tak mam sunię, która będzie miała skończone 2 lata kiedy przyjdzie na Świat maleństwo.

Moje pytanie jest natury psychicznej psa, ponieważ obawiam się że piesek będzie zazdrosny o maleństwo (jest to bokserka i wiem że one bardzo lubią dzieci) ale jest taką pieszczochą, że strach pomysleć co jej do głowy przyjdzie kiedy nie spotak się z takim zainteresowaniem jak dotychczas.

Co myslicie o takiej sytuacji? Jak jej zapobiec? Co robić?

Odpowiedz
Gość 2013-09-24 o godz. 15:16
0

ja też mam dwa psy i to duże bo owczarki niemieckie i nie ma możliwości abym je oddała,to są członkowie naszej rodziny,oprócz psów mam dwie fretki i ich też się nie pozbęde...ja przez całe życie wychowywałam się ze zwierzętami i niewyobrażam sobie aby moje dziecko miałoby to odebrane,

Odpowiedz
migotka69 2013-09-24 o godz. 15:13
0

Ja tez mam 2 psy oczywiscie dbam o ich szczepienia i odrobaczanie i popieram mysl aby dzieciaki wychowywaly sie z psami. Jeden z moich psiakow jest dogoterapeuta i widze jak dobry wplyw ma na dzieci nie tylko te chore ale takze i zdrowe. Caly czas pracuje z dzieciakami nadpobudliwymi i w oczach widac jak "lagodnieja" w towarzystwie mojej Bastuli a co wazniejsze w domu tez sa spokojniejsze
pozdrawiam

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-09-24 o godz. 15:09
0

Gratulacje aguso!!!!!!! Moja kruszynka jest jeszcze bardzo malutka i przyjdzie na świat trochę pózniej ok. 28 lutego. Powodzenia!!!!!
Ps. zapisałam Twój GG.

Odpowiedz
Gość 2013-09-24 o godz. 12:51
0

Co ja myślę?
Myślę, że dziecko dobrze się rozwija w towarzystwie piesków. Ja osobiście mam sześciomiesięczną suczkę. Śmięję się że po porodzie będę miała dwoje dzieci (Dzidzię i Sunię).
Jeśli piesek jest czworonogiem domowym, który się nie włóczy samotnie nie wiadomo gdzie i jest zdrowy to nie ma przeciwskazań.
Oczywiście trzeba uważać na psa i maleństwo i nie zostawiać ich nigdy SAMYCH ZE SOBĄ! Ale o tym każda mama wie.

Odpowiedz
Beata* 2013-09-24 o godz. 00:01
0

Pieski powinny być zdrowe, zaszczepione.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie