Ryszard "samochodzik" żegna się z Brukselą. Pracował tam 20 lat [memy]

Ryszard "samochodzik" żegna się z Brukselą. Pracował tam 20 lat [memy]

Ryszard "samochodzik" żegna się z Brukselą. Pracował tam 20 lat [memy]

Andrzej Iwanczuk/REPORTER/East NEws

Dobrotliwy Ryszard Czarnecki po 20 latach pracy z Parlamencie Europejskim musi pożegnać się z wysoką pensją w euro. Europoseł PiS przegrał z kretesem eurowybory i teraz musi obejść się smakiem. Internauci żegnają go memami.

Reklama

Ryszard Czarnecki żegna się z Brukselą. Pracował tam 20 lat

Ryszard Czernecki, kolega Jarosława Kaczyńskiego z PiS, odchodzi na euro poselską emeryturę — to już pewne! Ryszard Czarnecki przez 20 lat pracował jako europoseł w PE i dumny jak paw chodził po brukselskich korytarzach. Wydawało się, że wygraną w Eurowyborach 2024 ma więc w kieszeni i jego zwycięstwo będzie tylko formalnością.

W niedzielnych wyborach do Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki startował z list Prawa i Sprawiedliwości w Wielkopolsce.

Mariusz Blaszczak, Jaroslaw Kaczynski, Joachim Brudzinski, Ryszard Czarnecki, w garniturach, stoją Adam Burakowski/East News

Europoseł PiS zdobył jednak zaledwie 66 098 głosów na 1 027 821 możliwych, co daje wynik raptem 6,43 proc. Takie dane są bezlitosne — oznaczają, że po 2 dekadach pracy w Brukseli, Ryszard Czarnecki musi obejść się smakiem i pożegnać z intratną pracą w Parlamencie Europejskim.

Warto zauważyć, że Ryszard Czarnecki za swoją pracę w PE był sowicie wynagradzany. Europoseł przez 20 lat zgarniał miesięcznie 10 075,42 euro brutto pensji europosła, do tego dostawał solidne diety: parlamentarną 4950 euro oraz dzienną w wysokości 350 euro. W sumie w PE miesięcznie zarabiał 33.000 euro i z tą pensją również będzie musiał się pożegnać.

Ryszard Czarnecki w garniturze stoi na schodach Andrzej Iwanczuk/REPORTER/East News

Ryszard Czarnecki odchodzi z PE — memy

Internauci są bezlitośni i w żartobliwy sposób odnoszą się do utraty pracy przez europosła PiS, tworząc na jego temat memy i przypominając największe afery z jego udziałem.

Ryszard Czarnecki zapisał się w pamięci internautów przede wszystkim "aferą kilometrówkową", o której napisała "Rzeczpospolita" w 2020 roku, dlatego doczekał się od internautów przydomka "pan samochodzik".

Europoseł deklarował, że dojeżdżał do pracy w PE z Jasła, chociaż mieszkał wtedy Warszawie, a to oznaczało o ponad 300 km dłuższą trasę i co za tym idzie większe zwroty w ramach słynnej "kilometrówki".

To był jednak dopiero początek jego problemów. Europejski Urząd do Spraw Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) wykrył, że Ryszard Czarnecki miał w zwyczaju jeździć (także zimą!) fiatem punto cabrio, który, według dokumentów, został zezłomowany ponad dekadę wcześniej.

Gdyby tego było mało, w 2021 roku Parlament Europejski nakazał mu zwrócić 100 tys. zł, które miał bezprawnie pobrać podczas swoich delegacji. Choć europoseł twierdzi, że dawno zwrócił już te pieniądze, Prokuratura Okręgowa w Zamościu nie odpuściła i skierowała wniosek o uchylenie jego immunitetu. Jednak teraz, z końcem mandatu europosła, immunitet zniknie sam i były już europoseł będzie musiał odpowiedzieć za swoje czyny.

W galerii najlepsze memy na temat końca pracy w PE Ryszarda Czarneckiego.

Ryszard Czarnecki żegna się z Brukselą. Pracował tam 20 lat [memy]! Zobacz galerię!
Źródło: Instagram.com/bosieporycze
Reklama
Reklama