"Goście przyszli na Komunię Świętą córki się najeść. Musieli obejść się smakiem, bo ja ich zaprosiłam tylko na kawusię"

"Goście przyszli na Komunię Świętą córki się najeść. Musieli obejść się smakiem, bo ja ich zaprosiłam tylko na kawusię"

"Goście przyszli na Komunię Świętą córki się najeść. Musieli obejść się smakiem, bo ja ich zaprosiłam tylko na kawusię"

Canva

"Nie jestem jakoś tak przesadnie wierzącą osobą, ale raczej jestem wierzącą niepraktykującą. Z drugiej jednak strony nawet chwili się nie zastanawiałam, czy posłać córkę na Komunię Świętą. Wiadomo, że jest to doskonała okazja do tego, aby zrobić przyjęcie, zaprosić całą rodzinę i znajomych i dostać dużo kasy i prezentów. To znaczy, żeby oczywiście córeczka dostała. Nie spodziewałam się jednak tego, że goście w taki sposób się zachowają..."

Reklama

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Zrobiłam Komunię Świętą dla córeczki

Tak się złożyło, że córeczka weszła już w odpowiedni wiek i chciałam jej urządzić komunię. Na początku jeszcze się zastanawiałam, czy to dobry pomysł, ale potem pomyślałam, że skoro inne dzieci idą, to córka też niech idzie, żeby nie czuła się gorsza.

Zresztą powiedzmy sobie szczerze – taka komunia to także okazja do spotkania się ze znajomymi i przyjaciółmi. Wydawało mi się też, że córeczka dostanie dużo prezentów. Wiadomo, że to jeszcze małe dziecko, więc pomyślałam, że chrzestni i najbliższa rodzina nie będą skąpić na prezenty. Na szczęście się nie pomyliłam i rzeczywiście dostaliśmy dużo pieniędzy, za które już planowałam fajny wyjazd na wczasy z córeczką. Przecież jej się należy.

Nie da się też ukryć, że dziecko pięknie się prezentowało. Byłam z niej dumna. Cieszyłam się, że mam taką wspaniałą córeczkę.

Chleb na komunię świętą trzymany przez dziewczynę Canva

Goście myśleli, że się najedzą

W sumie było dziesięcioro gości, którzy tuż po komunii zaczęli pytać mnie, gdzie jest przygotowane przyjęcie komunijne. Ja jednak tylko się uśmiechnęłam. Pytają o przyjęcie. Niedoczekanie. To już im normalna komunia córeczki nie wystarcza, tylko przyszli się najeść. Musieli jednak obejść się smakiem, bo ja żadnego przyjęcia w lokalu nie robiłam. Nie stać mnie na taki wydatek. To są drogie rzeczy. Goście powinni się cieszyć, że biorę udział w takim wydarzeniu, a nie jeszcze wybrzydzać.

Od razu powiedziałam im do słuchu, co o tym myślę i zaprosiłam wszystkich do naszego domu na kawusię i własnoręcznie pieczoną szarlotkę. Powinni się cieszyć, że tyle dałam. Widziałam jednak, że siedzieli jak niepyszni. Krew mnie zalewa, że ludzie przychodzą na takie wydarzenia, bo tylko im jedzenie w głowie. Tylko chodzi o to, żeby kogoś obejść. Normalnie okropne. To tak, jakbym ja robiła komunię dziecka dla prezentów... Strasznie to społeczeństwo jest teraz roszczeniowe i egoistyczne. Strasznie.

Mama Ani, Marlena

Maja Rutkowski miała 4 suknie ślubne na odnowieniu przysięgi i komunii syna. Która najładniejsza?Zobacz galerię!
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama