"Minimalna krajowa to dziś taka góra sałaty, że sam nie wiem, co bym z tą ilością robił"

"Minimalna krajowa to dziś taka góra sałaty, że sam nie wiem, co bym z tą ilością robił"

"Minimalna krajowa to dziś taka góra sałaty, że sam nie wiem, co bym z tą ilością robił"

Canva

"Nic, tylko odkładać na gorsze czasy... Gdybym co miesiąc tyle pobierał, żyłbym jak pączek w maśle albo jak jakiś szejk. Nie ogarniam, jak jeszcze można w tym kraju na to narzekać. Jak słyszę, że mój młodszy brat bez doświadczenia chce na rękę piętnastaka w pierwszej pracy, to łapię się za głowę. Przecież na minimalnej też można pracować i nie biedować."

Reklama

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Gdybym co miesiąc miał tyle, żyłbym jak szejk

Powiem Wam, że ta minimalna krajowa to sztos jest w tym roku... Naprawdę spora sumka! Ponad trójka na rękę na łebka i jest z czego żyć, jak się co miesiąc tyle dostaje za robotę. Wow, sam nie wiem, co robiłbym z taką ilością sałaty, gdybym co miesiąc tyle dostawał!

Jak sobie pomyślę, co ja bym mógł za tę kasę co miesiąc nakupować, to łooo, kopara opada. Żyłbym jak jakiś szejk. Nie rozumiem wcale, jak ludzie mogą jeszcze narzekać. Przecież to konkretny grosz jest! I jeszcze lekarza za darmo mają.

Niedługo i ja będę tyle miał

Nie zdawałem sobie sprawy, że z tą minimalną tak to dziś wygląda, bo ja przez parę lat mieszkałem u matki i ojca i nie musiałem myśleć o takich rzeczach.

Wtedy nie chciało mi się szukać roboty i żadnych CV rozsyłać, bo to za dużo czasu zajmuje. Ale robota sama mnie znalazła, przez kolegę, a niedługo potem poznałem taką jedną Martynę...

Choć do tej pory różnie z tą moją wypłatą bywało, bo nie miałem codziennie tych 8 godzin przepracowanych i nie miałem minimalnej... Mimo to odkładałem co miesiąc trochę, nie wydawałem do ostatniego grosza.

Zacząłem i jak dostałem pierwszą tygodniówkę, to mi się spodobało. A już niedługo będzie ten etat i minimalna, bo jeden kolega ze zmiany odchodzi i szef chce ze mną umowę podpisać. Także od marca będę pełnoprawnym pracownikiem z trzema kołami na koncie. Who is the boss?

Mężczyzna i kobieta patrzą na siebie Canva

Chcę się wyprowadzić do dziewczyny

A jak już będzie sałata, to przyda się wolna chata. Dzięki mojej kobiecie coraz częściej myślę, że jak człowiek ma te 31 lat, to czas, żeby rodzice nie stali pod drzwiami i nie podsłuchiwali.

Chcemy z Martynką zamieszkać razem. Ona już zarabia minimalną, jak ja tę umowę podpiszę, dołożę drugą swoją i na dwie osoby będzie ideolo. Ona mi jeszcze połowę do wszystkiego dołoży. Na wakacje sobie wyskoczymy do Władka albo do Zakopca, będzie fajnie.

Jak słyszę mojego młodszego brata, który dyskutuje z matką co drugi dzień, że on za mniej niż 15 tys. na rękę to nie będzie robił, aż mi się śmiać chce. Naoglądał się tutoriali i filmików w internecie, uwierzył w gruszki na wierzbie i myśli, że pana Boga za nogi chwyci.

On nie rozumie, że na tej minimalnej ludzie pracują i nie biedują, prawda?

Paweł

Dziś dzień pozdrawiania blondynek. Te żarty i memy o blondynkach poprawią Ci humor Zobacz galerię!
Źródło: ubaf.blogspot.com
Reklama
Reklama