Quantcast

"Przepisałem na żonę mieszkanie. Po miesiącu wprowadził się do niej jej nowy partner. Jak cofnąć darowiznę?"

"Przepisałem na żonę mieszkanie. Po miesiącu wprowadził się do niej jej nowy partner. Jak cofnąć darowiznę?"

"Przepisałem na żonę mieszkanie. Po miesiącu wprowadził się do niej jej nowy partner. Jak cofnąć darowiznę?"

Canva

"Myślałem, że to miłość mojego życia. Namiętny romans, który przerodził się w gorące uczucie, okazał się być zwykłą aluzją. Żona perfidnie mnie wykorzystała".

Reklama

*Publikujemy list naszego czytelnika

Kochałem żonę i nadal ją kocham

Z Natalią poznałem się trzy lata temu w jakimś brzydkim, szarym, ponurym pubie. Była tam kelnerką świeżo po studiach. Od razu zwróciła na mnie uwagę, jednak myślałem, że taki facet jak ja nie ma szans u tak pięknej kobiety.

Tygodniami więc przychodziłem do tego pubu, czasem sam, czasem z kolegami, wodząc za nią wzrokiem. Wreszcie któregoś dnia sama dała mi swój numer telefonu.

Byłem taki szczęśliwy. Potem się spotkaliśmy, na początku była nieufna, ale pokazywałem, że się staram, kupowałem mnóstwo prezentów, wycieczek i po kilku miesiącach staliśmy się parą. Zawsze jednak starałem się, żeby żona była dla mnie jedyną, najpiękniejszą księżniczką i żeby nawet po ślubie czuła, że ja tak bardzo ją kocham.

Żona odwdzięczyła się dziećmi: Maciusiem i Kasią. Te małe szkraby są takie cudowne i naprawdę one i moja żona są najpiękniejszym, co mnie w życiu spotkało. Tak naprawdę do tego, co się wydarzyło, każdego dnia dziękowałem swojej żonie za to, że jest i za to, że jest taka wspaniała, zechciała mnie i dała mi tak wspaniałe dzieci. Modliłem się do Boga, żeby tak było do końca naszego życia. Niestety rzeczywistość bardzo szybko zweryfikowała moje marzenia.

Dwoje ludzi, którzy trzymają się za ręce Canva

Żona zaproponowała, żebym przepisał na nią mieszkanie

Na początku wynajmowaliśmy mieszkanie - żona zajmowała się dziećmi, a ja pracowałam od rana do nocy, żeby zapewnić jej i dzieciom dobry byt. Pewnego dnia zmarła moja babcia, która przepisała na mnie swoje mieszkanie. Wiadomo, że była to dla mnie duża tragedia, bo bardzo ceniłem babcię, ale z drugiej strony dostaliśmy od niej dar - babcia przepisała na mnie mieszkanie. Gdy tylko żona się o tym dowiedziała, poprosiła mnie, żebym przepisał mieszkanie na nią, bo potem "będzie to już dla naszych dzieci".

Pomyślałem sobie, że to będzie wyjątkowy prezent na jej zbliżające się urodziny, więc oczywiście się zgodziłem i zrobiłem darowiznę.

Przez kolejne tygodnie żona się dziwnie zachowywała. Tak jakby unikała zbliżeń i no zachowywała się nietypowo.

W końcu miesiąc później, jak wróciłem z pracy, zobaczyłem swoje rzeczy przed drzwiami. Waliłem kilka godzin do drzwi, aż otworzył mi jakiś mężczyzna, który w nieparlamentarnych słowach powiedział, żebym sobie poszedł. W swoich rzeczach znalazłem liścik od żony, z którego wynikało, że ona chce rozwodu, bo już od dawna mnie nie kocha.

Jestem załamany po tym, co zobaczyłem. Na pewno coś zrobiłem źle, ale nie wiem, co. Nie mam gdzie mieszkać, ale teraz dom należy do żony, więc chyba już przerąbane? Ktoś może wie, jak cofnąć darowiznę?

Krzysztof

82-letni Al Pacino zakochany w 28-latce. Jak wygląda wybranka jego serca? To prawdziwa miłość? Zobacz galerię!
Źródło: Invision/Invision/East News
Reklama
Reklama