Quantcast

"Moja 15-letnia córka nosi paznokcie żelowe, hybrydę i sztuczne rzęsy. Nie mam pojęcia, skąd ma na to pieniądze!"

"Moja 15-letnia córka nosi paznokcie żelowe, hybrydę i sztuczne rzęsy. Nie mam pojęcia, skąd ma na to pieniądze!"

"Moja 15-letnia córka nosi paznokcie żelowe, hybrydę i sztuczne rzęsy. Nie mam pojęcia, skąd ma na to pieniądze!"

Canva.com

"Gdy odkryłam prawdę, byłam załamana. Jak teraz tak zaczyna to, co będzie później? Nie wiem, jak jej przemówić do rozsądku. Przecież uroda przeminie, a zostanie to, co w głowie. Zosia powinna więc inwestować w naukę, a nie w swój wygląd. Nie mam pojęcia, gdzie popełniłam błąd wychowawczy."

Reklama

*Publikujemy list czytelniczki.

Jestem mamą nastolatki

Znajomi często mówili mi znane przysłowie:

Małe dzieci — mały kłopot, duże dzieci — duży kłopot.

Niestety przekonałam się na własnej skórze, że w tym powiedzeniu jest dużo prawdy.

Jestem mamą dorastającej córki. Zosieńka ma już 15 lat i w tym roku szkolnym poszła do pierwszej klasy liceum. Wiadomo, jak to jest wśród nastolatek — w tym wieku bardzo liczy się wygląd. Do markowych ciuchów już zdążyłam się przyzwyczaić, ale Zosia na tym nie poprzestaje i coraz bardziej chce ingerować w swój wygląd i się "upiększać", choć dla mnie to wcale piękne nie jest.

Zosia napatrzyła się na gwiazdy, czy celebrytów i chce wyglądać, jak one. Zosia ogląda cały czas jakieś filmy na Tik Toku i wzoruje się na gwiazdach. Najbardziej lubi Viki Gabor, bo to zresztą jej rówieśniczka.

Jakiś czas temu zobaczyła, że Viki Gabor nosi długie doczepiane paznokcie, to się nazywa chyba paznokcie żelowe! I od razu ogłosiła, że też musi takie mieć!

Viki Gabor, paznokcie AKPA

Ba, ona zażądała, że mamy jej takie sfinansować! Na początku nawet trochę się wahałam, ale gdy dowiedziałam się u kosmetyczki, ile takie coś kosztuje, to oniemiałam! Nie będę wydawać 140 zł miesięcznie na głupie paznokcie dla córki! Poza tym to jest jeszcze dziecko!

Nawet ja nie robię sobie tych żeli, tylko od wielkiego święta pójdę na hybrydę. A tak wystarczy mi zwykły lakier do paznokci za kilka złotych, bo szkoda mi wydawać tyle kasy na "urodę"!

Na tym się jednak nie skończyło! U Małgorzaty Rozenek zobaczyła doczepiane sztuczne rzęsy i stwierdziła, że ona też o takich marzy! Tego to już było za wiele! Przecież to wygląda jak jakieś doczepiane pająki na rzęsach, ohyda! Od razu zrugałam ją za taki głupi pomysł i wybiłam jej to z głowy. Przez chwilę był spokój, ale niestety tylko przez chwilę.

Moja 15-letnia córka nosi paznokcie żelowe, hybrydę i sztuczne rzęsy

Kilka dni temu córka wróciła do domu jakaś odmieniona. Od razu to zauważyłam, ale że robiłam obiad, tłukłam ziemniaki i zajmowałam się jej młodszym bratem, to nie miałam czasu jej się przypatrzeć!

Dopiero następnego dnia zauważyłam, że zrobiła sobie te paznokcie żelowe i jeszcze do tego hybrydę w wyzywającym fuksjowym kolorze! Moja mała córeczka miała tak długie paznokcie, że nie wiem, jak można z takimi w ogóle funkcjonować, nie mówiąc już o pisaniu na komputerze, czy nauce!

Gdyby tego było mało, zrobiła sobie też okropne doczepiane rzęsy! Co prawda jej oko faktycznie wygląda na większe, ale ona sama wygląda przez to kilka lat starzej! Sama się nie zdziwię, jak ktoś ją weźmie za 18-latkę!

Na początku odjęło mi mowę i byłam bardzo zła, że to zrobiła bez mojej zgody! Nie jestem z tego dumna, ale później wpadłam w szał i zrobiłam jej awanturę! Ona jednak mnie udobruchała, że to tylko tak na próbę, bo niedługo ma bal karnawałowy w liceum i chce dobrze wyglądać.

W końcu dałam jej za wygraną, przecież nie zedrę jej tych paznokci i nie wyrwę tych doczepianych rzęs, skoro już je sobie zrobiła. Skoro już wydała na nie kasę, to niech się chociaż nimi nacieszy. Niestety chwilę później przyszło otrzeźwienie — zaczęłam zachodzić w głowę, skąd ona wzięła pieniądze na te "upiększacze"!

Na początku podejrzewałam męża, bo on ma słabość do swojej jedynej córeczki, więc mógł jej sypnąć kasą na takie głupie zachcianki. Arek jednak zarzekał się rękami i nogami, że nie dał jej ostatnio ani złotówki! Myślałam, że może uzbierała z kieszonkowego, ale ostatnio zbiła swoją świnkę skarbonkę i kupiła sobie nowy komputer i nic już jej nie zostało.

No i wtedy mnie oświeciło. Od kilku tygodni Zosieńka ma nowego chłopaka. On pochodzi z kasiastego domu, więc mógł jej dać kasę na te paznokcie i rzęsy. Wiem, że jej koleżanki z klasy tak robią — naciągają swoich chłopaków, żeby finansowali im takie zachcianki jak np. nowe markowe ubrania, moja córka więc pewnie przesiąknęła tymi strasznymi pomysłami. Te jej koleżaneczki potrafią nawet zaszantażować swoich chłopaków, że jak im czegoś nie kupią, to one ich rzucą! Przecież to straszne! Jak tak można?!

No, chyba że wy macie jakiś lepszy, skąd moja mała córeczka mogła wydębić na to pieniądze... Jestem załamana. Nie mam pojęcia, gdzie popełniłam błąd wychowawczy.

Załamana mama 15-latki

Rzęsy czy włochate pająki? Stylistka kasuje za to 100 dolarów i ma mnóstwo klientek! Zobacz galerię!

Lexis nie ma granic, jeśli chodzi o długość czy gęstość brwi. Zobacz jej szalone pomysły w naszej galerii!
Źródło: tiktok.com/ohthats.lexiss
Reklama
Reklama