Quantcast

"Tęsknię za byłym, mimo że regularnie mnie wyzywał i karał ciszą. Męczy mnie ten stan. Kiedy minie?"

"Tęsknię za byłym, mimo że regularnie mnie wyzywał i karał ciszą. Męczy mnie ten stan. Kiedy minie?"

"Tęsknię za byłym, mimo że regularnie mnie wyzywał i karał ciszą. Męczy mnie ten stan. Kiedy minie?"

canva.com

Nasz związek od samego początku był bardzo mocno oparty na emocjach, ponieważ zakochaliśmy się w sobie dość szybko i teraz już wiem, że to wcale nie jest zdrowe i miłość wymaga czasu, aby mogła urosnąć między dwojgiem ludzi. Wtedy jednak czułam, że spotkałam swoją bratnią duszę i oddałam się temu uczuciu.

Reklama

"Wyobrażam sobie, że jest szczęśliwy, a ja mam ciągle złamane serce"

Nigdy nie miałam takiej sytuacji, że kogoś tak bardzo kochałam i tak mocno byłam od kogoś uzależniona, ale przez to miałam złudne wyobrażenie, że właśnie spotkałam kogoś, z kim będę do końca życia i ten ktoś czuje tak samo jak ja. No niestety tak nie było, co okazało się dość szybko, ponieważ mój partner pokazał na co go stać już po czterech miesiącach, gdy wyzwiska i karanie ciszą były na porządku dziennym. Nie zwierzałam się nikomu z tego, ponieważ uważałam, że to są nasze problemy, ale z czasem zaczęłam sobie nie radzić, z tym że ktoś, kto mnie miał kochać, rzuca w moją stronę z taką łatwością słowa, które zraniłyby każdego człowieka.

Nigdy nie byłam w tak toksycznej relacji i nigdy do żadnego swojego partnera wcześniej nie odzywałam się w ten sposób ani ja nie słyszałam takich słów, co było dla mnie jasnym sygnałem, że coś złego dzieje się w mojej aktualnej relacji. Nie potrafiłam z niej wyjść, ponieważ byłam tak uzależniona od partnera i nie umiałam poradzić sobie, z tym że przecież ja tylko chcę być kochana, a ktoś traktuje mnie jak najgorszego wroga...

kobieta siedzi na podłodze w pomieszczeniu z czerwonym światłem canva.com

"Wyzywał mnie, a ja i tak go kochałam..."

Udałam się na terapię, dzięki której zrozumiałam, że padłam ofiarą narcyza i osoby toksycznej, a tacy ludzie nie potrafią kochać i wyłapują tylko kolejne ofiary. Nic nie znaczy dla narcyza to, że powiesz, że go kochasz, a to że usłyszysz od niego takie słowa także nie ma znaczenia, ponieważ on powtarza wyuczone frazy, które zaobserwował u innych. Po 9 miesiącach ciężkiego związku i ciągłych kłótni i psychicznego znęcania się mój partner w końcu znalazł sobie nową ofiarę i tylko dzięki temu wyswobodziłam się z tej relacji.

Wiele razy próbowałam od niego odejść, ale potrafił mnie w taki sposób zmanipulować, że wracałam, nie mając kompletnie szacunku do siebie. Jednak ci, co przeżyli podobną sytuację do mojej, wiedzą, że odejść od narcyza może i da się, ale zapomnieć go absolutnie nie i od pół roku, gdy jestem sama, płaczę nadal, bo tęsknię za kimś, kto miał mnie za zero...

Co zrobić, aby cieszyć się z małżeństwa? Jak uniknąć rozwodu? Te porady sprawią, że znów się w sobie zakochacie i docenicie! Zobacz galerię!
Źródło: unsplash.com
Reklama
Reklama