Quantcast

"Mąż zabrania mi powrotu do pracy. Każe mi siedzieć w domu i zajmować się dziećmi"

"Mąż zabrania mi powrotu do pracy. Każe mi siedzieć w domu i zajmować się dziećmi"

"Mąż zabrania mi powrotu do pracy. Każe mi siedzieć w domu i zajmować się dziećmi"

canva.com

Od zawsze miałam spore ambicje. Chciałam osiągnąć sukces w branży, w której się obracam. Ukończyłam studia i cały czas zdobywałam doświadczenie zawodowe. A później zaczęłam rodzić dzieci i skończyłam jako kura domowa! Chcę wrócić do pracy, jednak mąż mi tego zabrania. Wywiera na mnie ogromną presję... 

Reklama

Mąż każe mi zajmować się dziećmi

Zawsze byłam ambitna i dawałam z siebie wszystko już na studiach. Ukończyłam wymagający kierunek studiów, a przy tym cały czas rozwijałam się zawodowo, zdobywając cenne doświadczenie. Bardzo mi na tym zależało, ponieważ wiedziałam, że nigdy nie powinnam być zależna finansowo od drugiej osoby.

Niestety, życie szybko zweryfikowało moje plany. Kiedy wyszłam za mąż, planowałam z Maćkiem, że najpierw skupimy się na rozwoju naszych karier, a dopiero później na życiu rodzinnym. Cóż, wyszło jak wyszło. Zaszłam w pierwszą ciążę, a po porodzie absolutnie zakochałam się w naszym synku. Oddałam się mu całkowicie i nie chciałam zapisywać go do żłobka.

Później przyszła kolejna ciąża i kolejna... No i w ten sposób mamy już trójkę dzieci, a mój mąż uważa, że w takiej sytuacji powinnam siedzieć z nimi w domu, aż pójdą do szkoły. Chodzi o to, żeby każde miało równy start.

dziecko canva.com

Zabrania mi powrotu do pracy

Maciek zabronił mi powrotu do pracy. Uznał, że ważniejsze jest to, żeby dzieci dostawały regularne posiłki i rozwijały się w odpowiedni sposób. Oczywiście chodzą do przedszkola, jednak oprócz tego mam je także uczyć w domu.

Poświęcam im ogromną ilość czasu. Praktycznie nie oglądają bajek. Wożę je na zajęcia dodatkowe i zawsze poświęcam dużo czasu na wymyślanie kreatywnych zabaw. Ale szczerze? Mam już tego po dziurki w nosie. Jestem zmęczona gotowaniem, sprzątaniem i prasowaniem. Chciałabym wyrwać się z domu chociaż na kilka godzin, żeby pobyć wśród ludzi i rozwijać się zawodowo.

dzieci canva.com

Może rzeczywiście powinnam go posłuchać?

Z drugiej strony, może mój mąż rzeczywiście ma rację? Przecież on po prostu chce jak najlepiej dla naszych dzieci. To, co dostaną teraz, zaowocuje w przyszłości. Może zatem warto zacisnąć zęby i skupić się właśnie na nich?

Chociaż muszę przyznać, że to wszystko coraz bardziej mnie irytuje. Maciek wychodzi z domu z samego rana i wraca późnym wieczorem. Prowadzi z sukcesami własną firmę, więc pieniędzy nam nie brakuje. To dlatego tak ochoczo upiera się przy tym, że powinnam siedzieć w domu jak najdłużej jest to możliwe.

Sama nie wiem już, jak powinnam się zachować i co robić. To wszystko, macierzyństwo, przekracza chyba moje możliwości...

"40 kontra 20": Wiemy, kim jest nowy ukochany Kingi Zapadki! Znacie go z "Hotelu Paradise". Zobacz zdjęcia!
Źródło: instagram.com/kinga.zapadka
Reklama
Reklama