Quantcast

"Córka wiecznie przywozi mi wnuki do pilnowania. A ja chcę wreszcie od nich odpocząć!"

"Córka wiecznie przywozi mi wnuki do pilnowania. A ja chcę wreszcie od nich odpocząć!"

"Córka wiecznie przywozi mi wnuki do pilnowania. A ja chcę wreszcie od nich odpocząć!"

canva.com

Relacja dziadków i wnuków jest naprawdę wyjątkowa. Często mówi się, że rodzice są po to, aby wychowywać dzieci, a dziadkowie od tego, aby swoje wnuki rozpieszczać. Pani Brygida jednak, choć cieszy się z roli babci, czasem ma dość swoich wnuków, bo zwyczajnie chce od nich odpocząć.

Reklama

"Córka wiecznie podrzuca mi wnuki"

Pani Brygida ma 65 lat. Jest pełną życia, samotną kobietą, która przez całe życie dużo pracowała. Teraz chciałaby zobaczyć trochę świata i pooddychać pełną piersią, ale nie może, bo córka ją wykorzystuje do opieki nad dziećmi:

Kocham moje wnuki nad życie, ale Jolka podrzuca mi je non stop. Ja sama proponuję, żeby chłopcy przyjeżdżali co drugi weekend, żeby zostali czasem i w tygodniu na noc, ale potrzebuję też czasu dla siebie.

Moje wnuki są bardzo angażujące. Nie znajdą sobie sami zajęcia, a ja nie jestem za tym, żeby siedzieli przez cały dzień na tabletach.

Wymyślam im więc co chwilę nowe zabawy, uczę ich nowych rzeczy. Staram się być babcią, do której będą chcieli wracać, no i chcą.

Jednak Pani Brygida ma też własne plany:

Ja chciałabym czasem gdzieś polecieć na wakacje z przyjaciółką. Poznać może gdzieś jakiegoś miłego pana. Nie wiem, ile mi życia jeszcze zostało, a samotność to najgorsze co może się człowiekowi przytrafić.

babcia i wnuk patrzą sobie w oczy canva.com

"Nie wiem jak zwrócić uwagę córce"

Ostatnio Pani Brygida znów zrezygnowała ze swoich planów:

Była potańcówka w remizie jak za dawnych lat. Pewien mężczyzna mnie zaprosił i kupiłam nawet na tę okazję piękną sukienkę. Ale dzień przed Jolka przywiozła mi chłopców i nawet nie zapytała, czy mogą zostać na weekend.

Jak wspomniałam, kocham ich nad życie. Ale chcę też coś z tego życia mieć. Nie wiem jak mam jej zwrócić uwagę, żeby nie poczuła się urażona. A może wcale nie powinnam?

Nie powinna? Jak myślicie? Co zrobilibyście na miejscu Pani Brygidy?

Joanna Opozda na rodzinnym zdjęciu. Z mamą, babcią i małym Vincentem. Fani: "Coś pięknego". Zobacz zdjęcia!
Źródło: instagram.com/asiaopozda
Reklama
Reklama