Quantcast

„Moja siostra zwariowała! Ledwo pochowała męża, a już ma nowego faceta. Wstydzę się za nią!”

„Moja siostra zwariowała! Ledwo pochowała męża, a już ma nowego faceta. Wstydzę się za nią!”

„Moja siostra zwariowała! Ledwo pochowała męża, a już ma nowego faceta. Wstydzę się za nią!”

canva.com

Śmierć małżonka to okropna tragedia. Jednak mimo wszystko trzeba żyć dalej i odnaleźć zagubiony w hektolitrach smutku sens dalszego istnienia. Każdy przeżywa żałobę na swój sposób i tak samo każdy kieruje się w życiu zupełnie innymi zasadami. Nasza czytelniczka nie potrafi jednak tego zrozumieć. Czy ma rację?

Reklama

Rodzinna tragedia, która wstrząsnęła wszystkimi

Pani Józefa kilkanaście miesięcy temu straciła jedynego szwagra, który bardzo jej w życiu pomógł i przede wszystkim był bardzo dobrym człowiekiem dla jej jedynej siostry.

Moja siostra zwariowała! Ledwo pochowała męża, a już ma nowego faceta. Wstydzę się za nią! Żyła z moim szwagrem przez 55 lat pod jednym dachem, jedli z jednej miski i wychowali trójkę dzieci. On był bardzo dobrym facetem i do tańca i do różańca, po prostu złoty człowiek. Niestety zmarł na koronawirusa dokładnie 18 miesięcy temu. Nikt z nas nie mógł się pozbierać, siostra została sama, więc starałam się ją wspierać ze wszystkich sił. Jesteśmy tylko we dwie i od zawsze musiałyśmy liczyć tylko na siebie.

kobieta i mężczyzna maszerujący przez las canva.com

Każdy żyje na własnych zasadach

Każdy przeżywa żałobę na swój sposób i ma do tego pełne prawo. Siostra Pani Józefy ma również prawo do bycia szczęśliwą, chociaż w połowie, gdyż straty męża już nic i nikt nie będzie w stanie jej zrekompensować.

Niestety tym, co zrobiła, wzbudziła we mnie ogromny smutek i żal wymieszany ze złością. 78-latka i tak się zachowała, aż nie mogę w to uwierzyć. Ona sobie zapoznała już nowego, jak to mówi – towarzysza. Młodszy od niej o sześć lat, ale ona szczęśliwa i jej to pasuje. Jak tak można? Żyła z mężem tyle lat i teraz jej się zachciało wypełniać pustkę? Ma dzieci, ma wnuki, więc niech się na nich skupi, a nie stara baba szuka wrażeń po śmierci męża...

Czy nowy facet po 18 miesiącach od śmierci męża to dobry ruch? Kto waszym zdaniem ma rację?

69-latka po śmierci męża ścięła i rozjaśniła włosy. "Robię to dla niego..." - wyznała ze łzami Zobacz galerię!
Źródło: makeoverguy.com
Reklama
Reklama