Quantcast

Alicja Tysiąc nie żyje. Słynna polska aktywistka walcząca o prawo do aborcji zmarła na Covid-19. Miała 50 lat

Alicja Tysiąc nie żyje. Słynna polska aktywistka walcząca o prawo do aborcji zmarła na Covid-19. Miała 50 lat

Alicja Tysiąc nie żyje. Słynna polska aktywistka walcząca o prawo do aborcji zmarła na Covid-19. Miała 50 lat

TOMASZ RADZIK/East News

Alicja Tysiąc nie żyje. Smutną wiadomość podał Polsatnews.pl. Słynna polska aktywistka walcząca o prawa kobiet do legalnej aborcji zmarła na Covid-19. Miała 50 lat.

Reklama

Alicja Tysiąc nie żyje

Nie żyje Alicja Tysiąc - najsłynniejsza polska aktywistka walcząca o prawa kobiet i prawo do aborcji ze względów zdrowotnych. Tę wiadomość podał Polsatnews.pl. Miała 50 lat. Zmarła z powodu Covid-19 w jednym z warszawskich szpitali. Alicja Tysiąc przebywała w szpitalu od kilku dni.

Informację o jej śmierci przekazała posłanka Lewicy Katarzyna Kotula. Rodzina zmarłej prosi o uszanowanie prywatności.

Kim była Alicja Tysiąc?

Alicja Tysiąc była najsłynniejszą w Polsce działaczką o prawa kobiet i prawo do legalnej aborcji. Jej działania o prawo do aborcji i uświadomienie w tej kwestii kobiet są nie do przecenienia. Sama na własnej skórze doświadczyła skutków kompromisu aborcyjnego - lekarze odmówili jej prawa do legalnej aborcji w wyniku czego doznała ciężkiego uszkodzenia wzroku, a ostatecznie straciła wzrok w jednym oku.

Alicja Tysiąc od dziecka miała problemy ze wzrokiem. Chorowała na zwyrodnienie plamki żółtej, astygmatyzm, odklejającą się siatkówkę oraz zaawansowaną krótkowzroczność. W dzieciństwie miała już wadę wzroku minus 13 dioptrii.

Z powodu dwóch ciąż jej wzrok pogorszył się jeszcze bardziej do minus 24 dioptrii. Alicja Tysiąc wraz z mężem postanowili, że nie będą mieć więcej dzieci. Została zakwalifikowana do drugiej grupy inwalidzkiej. Kobieta z powodu dużej wady wzroku nie mogła przyjmować antykoncepcji farmakologicznej.

Jednak w 2000 roku Alicja Tysiąc przypadkowo zaszła w ciążę. Trzech lekarzy okulistów potwierdziło, że trzeci poród może być katastrofalny dla jej wzroku, jednak żaden z nich nie chciał wydać jej zaświadczenia na legalne przerwanie ciąży. Takie zaświadczenie wydała jej internistka, jednak lekarz prof. Romuald Dębski je podważył i odmówił jej wykonania aborcji. Cała wizyta zajęła 5 minut, a lekarz stwierdził, że kobieta może "urodzić jeszcze ósemkę dzieci".

Alicja Tysiąc TOMASZ RADZIK / SE / EAST NEWS

W styczniu 2001 roku Tysiąc urodziła poprzez cesarskie cięcie trzecie dziecko, córkę Julię. Niedługo po porodzie jej wzrok znacząco się pogorszył - stwierdzono wylew krwi w prawym oku i dalszą degenerację plamki żółtej w lewym. Jej wzrok pogorszył się do minus 27 diopri, Tysiąc dostała pierwszą grupę inwalidzką, bo potrzebowała pomocy w codziennym życiu,

Kobieta zaczęła domagać się swoich praw i udało się! Tysiąc wygrała w Strasburgu!

W styczniu 2003 roku Alicja Tysiąc wniosła skargę przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. 20 marca 2007 Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał orzeczenie, w którym nakazał Rzeczypospolitej Polskiej wypłacenie Alicji Tysiąc 25 tys. euro zadośćuczynienia oraz 14 tys. euro na pokrycie kosztów sądowych - czytamy w Polsat.news.pl.

Na tym jednak jej walka się nie skończyła. Kobieta była atakowana przez prawicowe media, którym przeszkadzało to, że odważyła się walczyć o swoje prawa i jawnie mówić o prawie do aborcji.

W ostatnim wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" wyznała, że katecheta popchnął jej córkę, Julię, bo uznał, że nie zasługuje na to, by iść obok niej na szkolnym korytarzu. Prawicowi działacze wytykali Alicji Tysiąc, że chciała zabić córkę, którą urodziła z trzeciej ciąży.

Alicja Tysiąc w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" z 2016 roku wyznała, że rozmawiała ze swoją córką Julią, a ona przyznała, że na miejscu matki, sama dokonałaby aborcji.

Dziś córka także staje w obronie praw kobiet, uczestniczy w strajkach. Dla złośliwych i ciekawskich: do niczego jej nie namawiałam, to była jej decyzja - mówiła.

Zobacz jej zdjęcia.

Alicja Tysiąc nie żyje. Słynna polska aktywistka walcząca o prawo do aborcji zmarła na Covid-19. Miała 50 lat
Źródło: TOMASZ RADZIK/East News
Reklama
Reklama