Soczewki kontra okulary

Piątek, 8 stycznia 2010 | Lifestyle
Oceń:
4.4 / 7 głosów

Zdjęcie: MediumPhoto

Nie lubisz okularów? Dobrze dobrane potrafią zdobić i podkreślać rysy twarzy. Magda Mołek wygląda w nich zaskakująco. Okulary mają jednak wady: zimą parują, latem trudno w nich pływać. Okularnice oprócz pary modnych okularów potrzebują jeszcze wielu gadżetów: okularów przeciwsłonecznych z korekcyjnymi szkłami, optycznych okularków do pływania czy jazdy na rowerze, maski do nurkowania, gogli, a okularowa moda zmienia się co sezon.

Markowe oprawy plus dobrej jakości szkła wyposażone w odpowiednie powłoki (utwardzona, antyrefleksyjna, anty UV, antystatyczna itp.) to wydatek co najmniej 2 tys. zł. Sportowe gadżety na miarę kosztują jeszcze więcej.

Jeśli masz dość okularów sięgnij po szkła kontaktowe. Cieniutkie i prawie niezauważalne gołym okiem z powodzeniem zastępują szkła okularowe. Podążają za ruchem gałki ocznej, więc nie ograniczają pola ostrego widzenia. Dzięki temu widzimy wyraźnie nie tylko patrząc w przód, jak w okularach, ale w każdym kierunku. Soczewki sprawdzają się też przy dużej różnicy wady pomiędzy jednym okiem, a drugim. Niestety nie każdy może je nosić.

Przeciwwskazania to skłonność do częstych infekcji w oku i zespół suchego oka. Korzystanie z soczewek jest utrudnione także w niektórych chorobach takich jak cukrzyca, czy nadczynność tarczycy. Jednak decydując się na noszenie soczewek i tak trzeba mieć pod ręką awaryjną parę okularów.

Nowoczesne szkła kontaktowe są bezpieczne dla oka. Wykonane ze specjalnych gazoprzepuszczalnych polimerów, umożliwiają oku „oddychanie”. Na rynku są nawet takie całodobowe przeznaczone do noszenia w dzień i w nocy.

Obejrzyj także