Quantcast

"Bratowa uważa, że jestem złą chrzestną, bo nie kupuje dziecku drogich zabawek! Czy to jest najważniejsze?!"

"Bratowa uważa, że jestem złą chrzestną, bo nie kupuje dziecku drogich zabawek! Czy to jest najważniejsze?!"

"Bratowa uważa, że jestem złą chrzestną, bo nie kupuje dziecku drogich zabawek! Czy to jest najważniejsze?!"

Zdjęcie ilustracyjne/Canva

Bycie Matką Chrzestną to ogromny zaszczyt, ale też nie lada wyzwanie! Chodzi przecież o to, by przez całe życie troszczyć się o dziecko i poświęcać mu sporo uwagi. Agnieszka wypełnia te obowiązki, jednak bratowa i tak twierdzi, że jest złą chrzestną. Dlaczego? Gdyż nie kupuje chrześniakowi drogich zabawek!

Reklama

"Nie kupuję chrześniakowi drogich zabawek"

Pięć lat temu Agnieszka została chrzestną Adasia, synka swojego brata. Kobieta troszczy się o chrześniaka i stara się poświęcać mu jak najwięcej czasu. Mimo to bratowa twierdzi, że jest złą chrzestną. Dlaczego?

Bratowa zarzuciła mi, że nie kupuję chrześniakowi drogich zabawek. Tak to prawda! Ale ja nie widzę w tym nic złego. Po co mam tracić pieniądze na coś, czym Adaś pobawi się przez kilka dni, a potem rzuci to w kąt, bo będzie miał już nową zabawkę.

 

Nie rozumiem, jak rodzice mogą tak rozpuszczać dzieci! Ja nie mam zamiaru do tego przykładać ręki! Wolę raz na jakiś kupić coś symbolicznego w Pepco, a za to odłożyć pieniądze i zabrać chrześniaka na jakąś wspólną wycieczkę np. do ZOO czy kina.

Chłopiec bawi się zabawkami Zdjęcie ilustracyjne/Canva

"Czy jestem złą chrzestną?"

W liście do naszej redakcji Agnieszka wyznała, że dla niej ważniejsze jest przebywanie z dzieckiem i poświęcanie mu czasu niż wręczanie drogich prezentów.

Ostatnio pokłóciłam się z bratową, bo zarzuciła mi, że żałuję pieniędzy na swojego chrześniaka. Jakby tego było mało, zaczęła wyliczać, ile ostatnio wydałam na swoje ubrania! Jak ona w ogóle śmiała? To moje pieniądze i ja decyduję, na co je przeznaczam.

 

Myślę, że ważniejsze jest poświęcanie czasu dziecku, a nie dawanie drogich prezentów. Czy jestem złą chrzestną, bo nie kupuje Adasiowi drogich zabawek? To jakiś absurd!

Czy Agnieszka ma rację? Co o tym sądzisz?

Miała 6 lat, gdy okrzyknięto ją najpiękniejszą dziewczynką świata! Jak dziś wygląda Anastasiya Knyazeva?
Źródło: www.instagram.com/knyazeva_anastasiya_official/
Reklama
Reklama