Quantcast

"Pół godziny do zamknięcia sklepu, a pracownicy cmokają i poganiają klientów. Przecież to jest jakiś absurd!"

"Pół godziny do zamknięcia sklepu, a pracownicy cmokają i poganiają klientów. Przecież to jest jakiś absurd!"

"Pół godziny do zamknięcia sklepu, a pracownicy cmokają i poganiają klientów. Przecież to jest jakiś absurd!"

zdjęcie ilustracyjne/Canva

Na pewno niejeden raz zdarzyło Wam się wpaść do sklepu dosłownie na kilka minut przed zamknięciem, bo np. chcieliście kupić mleko, chleb lub skończyły Wam się napoje wysokoprocentowe w czasie spotkania z przyjaciółmi. Pamiętacie, jak zachowywali się wówczas pracownicy sklepu? Patrycja ostatnio napisała do nas w tej sprawie, bo ma dość tego, jak zachowują się ludzie pracujący w popularnym dyskoncie tuż obok jej bloku.

Reklama

"Wiecznie zmęczeni, nieszczęśliwi i poganiający klientów" - pisze zbulwersowana Patrycja

39-latka ma dość tego, z czym musi się mierzyć co kilka dni, gdy wpada o 21:30 do marketu tuż obok jej domu. Sama pracuje do 21:00 i zanim dojedzie do domu i sprawdzi, czego brakuje w lodówce, akurat na zakupy rusza pół godziny przed zamknięcie. Praktycznie zawsze pracownicy zachowują się wobec niej niemiło.

To już są jakieś cyrki. Naprawdę coś się komuś pomyliło i to mocno. Ja też pracuję w sprzedaży. Pracuję na pasażu w markecie w butiku z ciuchami dla dzieci i w życiu w ogóle by mi nie przyszło do głowy, żeby np. wycierać na mokro podłogę w czasie, gdy są jeszcze klienci, a w markecie obok mnie to jest norma!! Jest 21:40, a oni zachowują się tak, jakbym wtargnęła na ich posesję po zmroku! Wiecznie zmęczeni, nieszczęśliwi i poganiający klientów

"Aż wczoraj zapytałam, czy mają jakiś problem" - napisała Patrycja

Kobieta wyznaje, że bardzo ją to drażni i stwarza niepotrzebny stres. Też jest zmęczona po pracy, a jeszcze spotykają takie "uprzejmości" ze strony innych ludzi.

Ja staram się być wyrozumiała, ale takie zachowania to jest dziecinada. Jakieś cmokania, gdy się za późno do sklepu wejdzie. Komentowanie w stylu: "Szkoda, że jeszcze później się nie przyszło" lub "No więcej niech się zejdzie, to na pewno wcześniej skończymy". Do tego dochodzi rzucanie zakupami na czas. HALO! Czy nie ma ludzi, którzy kontrolują takie zachowania? Przecież klienci się zniechęcają! Gdybym ja się tak zachowała w swojej pracy, to szef by mnie po prostu wywalił...

15 najprzystojniejszych mężczyzn w polskim show-biznesie! Który z nich to największe ciacho?! Filip Bobek
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama