Quantcast

"Na wakacje jeżdżę sama z dziećmi, bo wstydzę się męża prostaka. Zawsze się wykłóca i awanturuje!"

"Na wakacje jeżdżę sama z dziećmi, bo wstydzę się męża prostaka. Zawsze się wykłóca i awanturuje!"

"Na wakacje jeżdżę sama z dziećmi, bo wstydzę się męża prostaka. Zawsze się wykłóca i awanturuje!"

zdjęcie ilustracyjne/Canva

Nie zawsze urlop z rodziną jest idealny, ale z reguły udaje nam się odpocząć. Ela z Bydgoszczy nie ma takiego szczęścia i od wielu lat decyduje się na wakacje tylko z dziećmi, ponieważ jej mąż zawsze doprowadza do kłopotliwych sytuacji.

Reklama

"Wstyd go w ogóle gdzieś zabrać!"

40-latka wyznała, że nigdy już nie pojedzie na wakacje z mężem, który za każdym razem robi coś, co prowadzi do awantur i płaczu dzieci. Zdaniem Elżbiety nie umie się zachować i to się nie zmieni.

Przed ślubem tak naprawdę nie miałam, gdzie tego zweryfikować, bo nie chodziliśmy na randki. Z reguły spotykaliśmy się pod sklepem w naszej rodzinnej miejscowości, a raczej wiosce. Nie wiedziałam, że taki z niego człowiek. Wstyd go gdziekolwiek zabrać i brak aż słów, żeby opisać jego zachowanie. Pierwszy i ostatni raz byliśmy na weselu jego kuzynki. Upił się, rozbierał na scenie, chciał się bić z ojcem pana młodego, a na koniec poszedł pieszo do rodzinnego domu, zabierając klucze, a ja nie miałam jak później wejść do środka

"Szczerze myślę nad rozwodem..."

Elżbieta przyznaje, że niewiele łączy ją z mężem, a jest z nim tylko dlatego, że mają dzieci. Ciągle bije się z myślami i ma nadzieję, że mężczyzna się zmieni.

On jest zawsze najmądrzejszy. Inni są głupi, a on nie. Wszyscy mówią, że coś jest czarne, ale on będzie się wykłócać, że białe. Dwa razy byliśmy nad morzem i nie powtórzę tego nigdy. Nie mam ochoty się z nim użerać i ratować z opresji... Szczerze to myślę nawet nad rozwodem

Miałyście kiedyś podobne sytuacje?

Jak wygląda długoletni związek? Te ilustracje oddają to w 100%!
Źródło: www.instagram.com/amandaoleander
Reklama
Reklama