Odkażanie zabawek dziecka

Czwartek, 6 października 2011 | Mama, Ciąża
Oceń:
4.1 / 11 głosów

To, że koniecznie trzeba wyparzać butelki i smoczki wie każda mama. Czy jednak walkę z drobnoustrojami powinnyśmy toczyć na każdym kroku? Producenci sprayów do dezynfekcji zabawek twierdzą że tak.

Bentley Organic (24 zł za 500 ml) to spray do dezynfekcji zabawek, który w 99,9% ma zabijać wszelkie drobnoustroje. Dzięki temu, zabawki będą dla dziecka w pełni bezpieczne. Wystarczy je spryskać , a będą higieniczne i czyste.

Czy jednak aż takie dbanie o otoczenie dziecka jest konieczne? Po pierwsze nigdy nie będziemy w stanie uchronić dziecka w 100% przed drobnoustrojami – cokolwiek weźmie w dłonie na spacerze, w żłobku lub przedszkolu czy nawet z naszej nie spryskanej sprayem półki, ultra-higieniczne nie będzie. Po drugie, wychowywanie dziecka w ochronie przed drobnoustrojami, może mu dodatkowo zaszkodzić, nie wytworzy bowiem naturalnej odporności i w momencie, w którym będzie już samodzielnie eksplorować świat,a my nie będziemy w stanie odkażać wszystkiego, będzie bardziej podatne na choroby, infekcje czy alergie.

Spray do odkażania oczywiście się przyda – zwłaszcza wtedy, kiedy przyjmujemy zabawki po innych dzieciach (naszych znajomych czy rodziny), ale odkażanie ich po każdym użyciu, jest już nadgorliwością, którą możemy nieświadomie dziecku zrobić krzywdę.

Podobne tematy