Quantcast

"Moja siostra wynagradza syna za dobre oceny pieniędzmi. Co za beznadziejne wychowanie!"

"Moja siostra wynagradza syna za dobre oceny pieniędzmi. Co za beznadziejne wychowanie!"

"Moja siostra wynagradza syna za dobre oceny pieniędzmi. Co za beznadziejne wychowanie!"

Zdjęcie ilustracyjne/Canva

28-letnia Agnieszka postanowiła sobie, zanim na świecie pojawił się jej synek, że będzie starała się mu wynagrodzić to, że nie ma z nimi ich taty. Siostra 28-latki zaczyna zauważać, że kobieta mocno przesadza i np. daje dziecku pieniądze za dobre oceny w nauce. Kilka razy zwracała jej uwagę, ale niestety doprowadzało to tylko do kłótni.

Reklama

Pieniądze za dobre oceny

Kamilek ma jedenaście lat i chodzi do szkoły podstawowej. Czasem zdarzy mu się dostać trójkę, ale ma także piątki i szóstki. Jego mama od jakiegoś czasu zaczęła dawać mu pieniądze za dobre oceny. Ania, która jest siostrą młodej mamy, uważa, że takie zachowanie doprowadzi tylko do tego, że Kamil będzie rozpuszczony.

To jest dla mnie abstrakcyjne zachowanie! Jak można dawać dziecku pieniądze za to, że robi coś, co należy do jego obowiązków? Przecież każde dziecku chodzi do szkoły po to, aby się dobrze uczyć. Czasem to wychodzi, a czasem nie. Agnieszka wpadła jakiś czas temu na pomysł, żeby dawać synkowi pieniądze za to, gdy ten przyniesie do domu dobrą ocenę

"Bo on nie ma taty"

Młoda matka stara się ze wszystkich sił zastąpić chłopcu także tatę, a jej siostra ubolewa nad tym, że 28-latka robi to w taki sposób:

Ja nie wiem, co ona chce tym osiągnąć?! Przecież nie da się kupić miłości i szacunku, płacąc komuś za dobre oceny! Co to za argument, że on nie ma taty? Nasz był w domu, ale co z tego, skoro pił i szlajał się po pubach. Nie wydaje mi się, żeby dawanie dziecku np. 50 złotych za szóstkę, było dobrym pomysłem

Dajecie dzieciom pieniądze za dobre oceny?

Te imiona należą do wybitnie zdolnych dzieci. Czy jest wśród nich imię Twojego dziecka?
Źródło: unsplash
Reklama
Reklama