Quantcast

"Dostałam zaproszenie na komunię zaadresowane tylko do mnie. A gdzie mój mąż?"

"Dostałam zaproszenie na komunię zaadresowane tylko do mnie. A gdzie mój mąż?"

"Dostałam zaproszenie na komunię zaadresowane tylko do mnie. A gdzie mój mąż?"

zdjęcie ilustracyjne/canva

Już za chwilę rozpocznie się sezon komunijny. Dzieci już kilka tygodni temu zaczęły na tę okazję zapraszać najbliższą rodzinę. 30-letnia Ania z Bydgoszczy także otrzymała taką przesyłkę od synka swojej siostry. Gdy ją otworzyła, mocno się zdziwiła, ponieważ była zaadresowana tylko do niej. Dlaczego tak?

Reklama

"Zaprosili mnie, a mojego męża już nie?!"

Zaskoczona Ania napisała do nas wiadomość, w której dzieli się swoimi przemyśleniami na temat zachowania swojej siostry Kasi:

No co tu dużo pisać... Byłam w totalnym szoku! Jak mogłam otrzymać zaproszenie na taką uroczystość bez mojego męża? Byłam przekonana na początku, że to jakiś błąd albo żart, ale telefon do Kasi wszystko mi wyjaśnił

"Nie wiem, czy iść na tę komunię..."

Ania oczywiście zadzwoniła do siostry, aby zapytać, co takiego się stało, że jej męża nie ma na zaproszeniu:

Zaczęłam od żartu, że chyba im się skończył tusz w drukarce. Kasia szybko zrozumiała, o co mi chodzi i wyjaśniła, że Jarek nie został zaproszony, ponieważ... jej mąż za nim nie przepada. Uwierzycie w to? Byłam w szoku. Do tej pory jakoś się dogadywali, wspólnie chodzili na mecze, a teraz nagle go nie lubi? Nie wiem, co powinnam zrobić i zastanawiam się nawet nad tym, czy w ogóle iść na tę uroczystość...

Sytuacja faktycznie dziwna i aż ciężko uwierzyć, że tak bez powodu ktoś kogoś wyklucza. Co o tym myślicie?

Mała Winter od pierwszych dni życia nie miała miny, która wyrażałaby aprobatę na to, co dzieje się dookoła niej. Czy z biegiem czasu to się zmieniło?
Źródło: www.instagram.com/moodsofwinter/
Reklama
Reklama