Quantcast

Szykuje się największy zbiorowy pozew branży gastronomicznej

Szykuje się największy zbiorowy pozew branży gastronomicznej

Szykuje się największy zbiorowy pozew branży gastronomicznej

Unsplash.com/NickKarvounis

Za sprawą pandemii ucierpiało wiele branż. Odnosimy jednak wrażenie, że w szczególności branża gastronomiczna ma powody do narzekania. I właśnie dlatego ma w planach zbiorowy pozew przeciwko państwu, domagając się odszkodowań za poniesione straty.

Reklama

"Największy pozew w powojennej Polsce"

Pozew organizowany jest przez Izbę Gospodarczą Gastronomii Polskiej. Dotyczy on branży gastronomicznej - restauratorów i przedsiębiorców. To właśnie oni są grupą, która najbardziej ucierpiała przez wprowadzane przez państwo obostrzenia. Do tej pory do pozwu przystąpiło już kilkaset przedstawicieli branży gastronomicznej; proces ten jednak cały czas jest w toku - szacuje się, że w marcu będzie ich conajmniej 650.

Pod względem ilości będzie to największy pozew w powojennej Polsce – mówił Marcin Zaborski w rozmowie ze stacją RMF FM.

Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej szacuje, że na skutek obostrzeń, wynikających z panującej pandemii, aż ok. 6 tys. gastronomicznych lokali zdecydowało się na zamknięcie działalności na stałe. Z kolei 60 proc. lokali ma problemy finansowe.

Co ma na celu grupowy pozew?

Twórcy pozwu żądają poniesienia odpowiedzialności przez Skarb Państwa za wyrządzoną szkodę i działanie niezgodne z prawem. Przedsiębiorcy i restauratorzy oczekują odszkodowania. Planowo zbiorowy pozew ma zostać złożony w kwietniu bieżącego roku.

Restauracje już od roku świecą pustkami
Źródło: pixabay.com/pexels
Reklama
Reklama