Quantcast

Tragedia w szpitalach: Rodziny nie chcą zabierać starszych osób po koronawirusie do domów

Tragedia w szpitalach: Rodziny nie chcą zabierać starszych osób po koronawirusie do domów

Tragedia w szpitalach: Rodziny nie chcą zabierać starszych osób po koronawirusie do domów

zdjęcie ilustracyjne/stock.adobe

Chyba każdy z nas chciałby na starość być traktowany przez wszystkich z szacunkiem, a szczególnie przez swoich najbliższych. Niestety wiele życiowych wydarzeń pokazuje, że nie zawsze jest to możliwe. Sytuacja z wrocławskiego szpitala przy ulicy Koszarowej jest tego drastycznym przykładem. W placówce przebywają covidowi ozdrowieńcy w podeszłym wieku, których nikt nie chce odebrać.

Reklama

Uszli z życiem, ale nikt ich już nie chce

Nie da się ukryć, że pandemia koronawirusa jest szczególnie niebezpieczna dla seniorów cierpiących na wiele chorób współistniejących. Wielu z nich walczy o życie z pomocą respiratorów, ale nie wszystkim udaje się przezwyciężyć chorobę.

Są jednak pacjenci, którzy mimo podeszłego wieku poradzili sobie z pokonaniem COVID-19 i mogą spokojnie opuścić szpitalne łóżka. Jednak wtedy okazuje się, że nie mają dokąd. Ciężko sobie to wyobrazić, ale prawda jest bardzo brutalna. Jak przekazał Krzysztof Simon, ordynator oddziału zakaźnego wrocławskiego szpitala, rodziny nie chcą zabierać do domów swoich bliskich w starszym wieku.

[...] Problem, który nas nurtuje, jest to, co robić dalej, gdy ci ludzie starsi, często samotni, zdrowieją. Rodziny bardzo często odmawiają przyjęcia, do domów pomocy społecznej są nie wiadomo jak długie kolejki, osoby samotne muszę miesiącami czekać na przyjęcie, a ośrodków rehabilitacyjnych prawie nie ma. To jest tragedia. Mam dziś kilka łóżek z osobami, z którymi nie mam co zrobić, bo rodziny odmówiły przyjęcia

Brak miejsce w DPS

Z informacji przekazanych przez rzecznika prasowego szpitala im. J. Gromkowskiego wynika, że dysponuje on pracownikiem, który na co dzień zajmuje się wyszukiwaniem miejsc w domach pomocy społecznej. Niestety nie jest to łatwe. Placówki bardzo często są przepełnione, a sama procedura przyjęcia trwa czasem nawet kilka tygodni.

Mamy pracownika socjalnego, który zajmuje się właśnie takimi sprawami i wyszukuje miejsc, w których takie starsze, schorowane osoby można umieścić. Procedura umieszczania w domu pomocy społecznej nierzadko trwa dłuższy czas. Często mówimy o osobach, które nawet po wyzdrowieniu z zakażenia wymagają codziennej opieki. Rodziny, które nie chcą ich odebrać, czasami po prostu nie mają jak takiej opieki zapewnić

Aż trudno sobie wyobrazić, co czuje taka porzucona osoba... Jak może dochodzić do takich sytuacji?!

źródło: wroclaw.naszemiasto.pl

Julia Wieniawa w końcu może się pochwalić swoim nowym gniazdkiem i łazienką, która skradła nasze serca!
Źródło: instagram.com/juliawieniawa/
Reklama
Reklama