Quantcast

Kardynał Dziwisz wybacza Polakom za pytania o pedofilie. Znów mówi o ataku na Jana Pawła II

Kardynał Dziwisz wybacza Polakom za pytania o pedofilie. Znów mówi o ataku na Jana Pawła II

Kardynał Dziwisz wybacza Polakom za pytania o pedofilie. Znów mówi o ataku na Jana Pawła II

AKPA

Od tygodni kardynał Stanisław Dziwisz znajduje się w samym środku dyskusji o pedofilii w Kościele. Duchowny wciąż uważa, że wszelkie zarzuty pod jego adresem są bezpodstawne i oburzające. Na szczęście w ostatnim wywiadzie wybaczył zbuntowanej przeciwko niemu ojczyźnie.

Reklama

Czy kardynał wiedział o pedofili?

Kościelne władze (głównie te w Watykanie) w końcu wzięły się za rozwiązywanie problemu pedofilii. Co prawda działania wciąż są powolne, ale to zamiana w dobrym kierunku. Na pewno przyczyniło się do tego nagłośnienie problemu i odważne relacje ofiar skrzywdzonych przez księży.

W rozmowie o pedofilii wśród duchownych wciąż pojawia się nazwisko sekretarza papieża Jana Pawła II. Kard. Dziwisz co prawda nie jest oskarżany o dopuszczanie się tych okropnych zbrodni na dzieciach, ale wiele osób badających tę sprawę jest przekonanych, że miał pomagać przy zamiataniu problemu pod dywan.

Kardynał Dziwisz wybacza ojczyźnie

Co raz więcej dziennikarzy nabiera odwagi, by wprost pytać duchownego o sprawę pedofili w Kościele, ale ten upiera się, że nie ma sobie nic do zarzucenia i jest wręcz oburzony pytaniami. Jednak wielkoduszny kardynał w wywiadzie dla TV Trwam przyznał, że wybacza poszukującym prawdy Polakom:

Widzę, że ta Polska jest inna niż ta, którą była kilkadziesiąt lat temu, była zachwycona Papieżem, zachwycona jego nauczaniem. [...] Żeby uderzyć w papieża, to trzeba też uderzyć w ludzi, którzy z nim współpracowali. To była nasza służba papieżowi, a poprzez papieża mojej ojczyźnie. Jeśli moja ojczyzna tego nie widzi, a kiedyś widziała, to niewątpliwie powoduje u mnie ból, ale przebaczam

Pytania do kardynała nie są atakiem na papieża

Te słowa tylko dolały oliwy do ognia i oburzyła także tych wierzących. Słowa krad. Dziwisza dobitnie skrytykował na Facebooku katolicki publicysta Tomasz Terlikowski:

I trudno nie zadać pytania, czy kard. Dziwisz naprawdę nie rozumie, że zarzuty wobec niego, pytania o jego zaniedbania nie są atakiem na papieża, a on sam nie jest jednością z Janem Pawłem II. [...] Szkoda tylko, że dokonując takiego utożsamienia, kardynał kieruje ostrze ataku za swoje zaniedbania na Jana Pawła II i na tych, którzy po prostu chcą transparentności i prawdy

Trudno nie zgodzić się z takimi słowami. W końcu poszukiwanie odpowiedzi nie jest niczym złym, a jeśli oskarżenia wobec kardynała są nieprawdziwe, to nie powinien się niczego obawiać.

Kardynał Stanisław Dziwisz był bohaterem reportażu "Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza" w TVN24.
Reklama
Reklama