Quantcast

To jeszcze nie koniec obostrzeń? Premier mówi o kolejnych restrykcjach

To jeszcze nie koniec obostrzeń? Premier mówi o kolejnych restrykcjach

To jeszcze nie koniec obostrzeń? Premier mówi o kolejnych restrykcjach

Freepik

W końcu stało się to, czego od tygodni wszyscy się obawiali. Minister Zdrowia poinformował wczoraj, że po świętach czeka nas narodowa kwarantanna, czyli lockdown. Jednak bardzo możliwe, że to jeszcze nie koniec nadchodzących restrykcji. Premier mówi o widmie nowych obostrzeń.

Reklama

To nie koniec obostrzeń

Na konferencji 17 grudnia Minister Zdrowia ogłosił kolejne obostrzenia. Tym sposobem od 28 grudnia do 17 stycznia w całej Polsce będzie obowiązywać lockdown, dumnie nazywany przez rządzących narodową kwarantanną. To tragedia przede wszystkim dla branży turystycznej, ponieważ z kwarantanną wiąże się całkowite zamknięcie stoków i hoteli. W dodatku w noc sylwestrową od godziny 19:00 do 6:00 rano będzie obowiązywać zakaz przemieszczania się.

Niestety ze słów premiera wynika, że może być jeszcze gorzej. W wywiadzie z Wirtualną Polską Mateusz Morawiecki twierdzi, że rządzący już myślą o kolejnych obostrzeniach. Przede wszystkim chodzi o godzinę policyjną:

Bardzo poważnie traktuję te ryzyka i w pewnej mierze z panów uwagą się zgadzam. Rozważamy wprowadzenie dalej idących restrykcji, również dotyczących przemieszania się. Ale one wiążą się z koniecznością wdrożenia nowej legislacji

Będzie godzina policyjna?

Jednocześnie premier zaapelował, by już dzisiaj zachowywać się, jakby rzeczywiście obowiązywał zakaz przemieszczania się:

Trwają rozmowy na poziomie politycznym oraz dyskusje z panem prezydentem. Obserwujemy dane i dalsze decyzje uzależniamy od nich. Już dzisiaj jednak chciałbym bardzo mocno zaapelować, by zachowywać się tak, jakby była godzina policyjna. Tak jakby obowiązywały jeszcze dalej idące ograniczenia. Także w przemieszczaniu się. Zakres zmian zależy od naszej dyscypliny

Reklama
Reklama