Quantcast

Przyszłość 500 plus w 2021. Świadczenie trzeba będzie zlikwidować przez pandemię?

Przyszłość 500 plus w 2021. Świadczenie trzeba będzie zlikwidować przez pandemię?

Przyszłość 500 plus w 2021. Świadczenie trzeba będzie zlikwidować przez pandemię?

Pexels

Kwestia 500 plus nie wywołuje już takich emocji jak kiedyś. Polacy przyzwyczaili się już do świadczeń na dziecko. Jednak program jest drogi, a budżet kraju mocno uszczupliła walka z pandemią koronawirusa. Pojawia się zatem pytanie, czy rząd wciąż będzie w stanie wypłacać pieniądze dla rodzin z dziećmi.

Reklama

Likwidacja 500 plus — eksperci dementują

Bez wątpienia program 500 plus był jednym z elementów, który zapewnił partii rządzącej zwycięstwo w wyborach w 2015 roku. Niestety ostatnio świadczenie przestało przynosić efekt w postaci wzrostu dzietności, tak, jak można to było obserwować niedługo po jego wprowadzeniu.

Niektórzy obawiają się, że przez wydatki związane z pandemią rząd w końcu mógłby zrezygnować z 500 plus. Jednak eksperci uspokajają — taki scenariusz nam nie grozi. W rozmowie z Monday News, analityk finansowy Piotr Kuczyński przyznał, że rezygnacja z wypłat świadczenia doprowadziłaby do dramatycznej sytuacji:

To fantastyka ekonomiczna, żeby doszło do zamrożenia 500 plus. Jeśli będzie trzeba, to rząd zwiększy zadłużenie, bo dziś tak robi cały świat. Natomiast od zawsze uważałem, że zamiast na ten program, środki powinny być sensownie przeznaczone na ochronę zdrowia. [...] Teraz wstrzymywanie czy odbieranie świadczenia oznaczałoby zubożenie ludzi, którzy i tak w wielu przypadkach mają duże problemy

Co z waloryzacją 500 plus?

Podobnego zdania są inni eksperci. W identyczny tonie wypowiedziało się również Ministerstwo Rodziny, które dementowało ostatnio informacje o zawieszeniu wypłaty świadczenia.

Jednocześnie nie da się nie zauważyć, że 500 plus jest warte mniej niż w poprzednich latach. W związku z inflacją rzeczywista wartość świadczenia to teraz około 450 zł. Jednak na razie rząd nie planuje ani waloryzacji 500 plus, ani jego podwyższenia. To samo wynika z zaplanowanego na przyszły rok budżetu.

Reklama
Reklama