Quantcast

Przeszedł prawie 30 km na mrozie, by wrócić do swojego domu! Wzruszająca historia psa o imieniu Gary

Przeszedł prawie 30 km na mrozie, by wrócić do swojego domu! Wzruszająca historia psa o imieniu Gary

Przeszedł prawie 30 km na mrozie, by wrócić do swojego domu! Wzruszająca historia psa o imieniu Gary

Zdjęcie ilustracyjne/Unsplash

12-letni kundelek Gary wiele lat spędził na ulicy. Jego los w końcu się odmienił i zwierzak trafił do rodziny tymczasowej z Gdyni, gdzie spędził trzy tygodnie. Gdy zaadoptował go mężczyzna z Żukowa, pies uciekł. Wędrował przez pięć dni w ciężkich warunkach, aby dotrzeć do tymczasowego domu!

Reklama

Pies Gary przeszedł prawie 30 km na mrozie

Po wielu latach spędzonych na ulicy kundelek Gary trafił do schroniska w Puławach, gdzie przebywał przez cztery lata. Był w opłakanym stanie - niedosłyszał i niedowidział. W końcu jednak uśmiechnęło się do niego szczęście! Za sprawą Stowarzyszenia Paka dla Zwierzaka piesek trafił do domu tymczasowego w Gdyni i bardzo zżył się z całą rodziną. Po trzech tygodniach został adoptowany przez starszego pana z Żukowa. Mężczyzna zabrał go do swojego domu. Zaledwie dzień po adopcji, Gary uwolnił się z obroży i uciekł swojemu nowemu panu. W poszukiwania zaangażowało się wiele osób, jednak nikt nie widział kundelka w okolicy Żukowa. Kiedy tymczasowa rodzina, u której Gary spędził trzy tygodnie, dowiedziała się o zaginięciu, również włączyła się w poszukiwania. Po kilku dniach okazało się, że 12-letni kundelek błąka się po Gdyni. Został odnaleziony w lesie, znajdującym się w pobliżu domu tymczasowego. Piesek wędrował przez 5 dni i pokonał prawie 30 km w mrozie, by dotrzeć do rodziny, którą naprawdę pokochał.

12-letni kundelek odnalazł swój dom

Ta historia ma szczęśliwy finał. 12-letni piesek o imieniu Gary, który przez wiele lat błąkał się po ulicy, odnalazł w końcu swój upragniony dom. Kundelek nie jest już do adopcji i na zawsze pozostanie w rodzinie, która przez trzy tygodnie była jego domem tymczasowym. Gary sam zdecydował, kto ma być jego opiekunem i podjął się ekstremalnej wędrówki, aby trafić do domu, który pokochał.

Reklama
Reklama