Quantcast

Donald Tusk krytykuje Jarosława Kaczyńskiego. Poszło o 80 radiowozów ochraniających jego dom

Donald Tusk krytykuje Jarosława Kaczyńskiego. Poszło o 80 radiowozów ochraniających jego dom

Donald Tusk krytykuje Jarosława Kaczyńskiego. Poszło o 80 radiowozów ochraniających jego dom

AKPA

Wczoraj w Warszawie odbyły się kolejne protesty. W związku z tym dom Jarosława Kaczyńskiego na Żoliborzu ochraniały dziesiątki radiowozów. Z tego widoku zakpił Donald Tusk. Przypomniał, że kiedy on był premierem, w takiej sytuacji pod jego domem porządku pilnowało tylko dwóch policjantów.

Reklama

Specjalna ochrona pod domem Jarosława Kaczyńskiego

Wczoraj, w 39 rocznicę ogłoszenia stanu wojennego, przez ulice Warszawy przetoczyła się kolejna fala protestów. Podobnie, jak podczas poprzednich manifestacji osoby wspierające Strajk Kobiet udały się z centrum stolicy na Żoliborz. Zatrzymali się niedaleko willi przy ul. Mickiewicza, gdzie mieszka prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Rządzący spodziewali się takiej trasy przemarszu, więc na Żoliborzu kolejny raz stanął kordon policyjny zabezpieczający dom Jarosława Kaczyńskiego. Policjantów ciężko było zliczyć, ale już liczba samych radiowozów była imponująca. Według dziennikarzy Onetu na Żoliborzu stanęły 82 radiowozy.

Donald Tusk krytykuje prezesa PiS

Zdjęcie spod domu prezesa PiS szybko obiegło Internet. Oczywiście nie umknęło również Donaldowi Tuskowi. Były premier szybko odniósł się do fotografii na swoim Twitterze. Jasno pokazał co myśli o wykorzystywaniu policji w taki sposób:

Dziś na Żoliborzu. Kiedy byłem premierem, pod moim mieszkaniem zwolennicy PiS zorganizowali kilkadziesiąt manifestacji, a nawet kilkudniowe miasteczko namiotowe. Porządku pilnowało dwóch policjantów

Donald Tusk mówił o wydarzeniach sprzed 11 lat. Wówczas pod jego mieszkaniem liderzy "Solidarności" ze stoczni zorganizowali miasteczko namiotowe dla ok. 50 osób. Warto jednak przypomnieć, że wówczas protestujący utrudniali życie raczej sąsiadów byłego premiera, bo samego zainteresowanego nie było wtedy w domu.

Reklama
Reklama