Quantcast

Zmarła na COVID-19 tuż po porodzie. Nie zdążyła przytulić synka!

Zmarła na COVID-19 tuż po porodzie. Nie zdążyła przytulić synka!

Zmarła na COVID-19 tuż po porodzie. Nie zdążyła przytulić synka!

Zdjęcie ilustracyjne/Unsplash

33-letnia Erika Becerra nie mogła doczekać się, kiedy w końcu przywita na świecie swoje dziecko. Niestety w 8. miesiącu ciąży okazało się, że Amerykanka jest zarażona koronawirusem. Kobieta urodziła zdrowego chłopca, jednak nie mogła go nawet przytulić. Zmarła kilka tygodni później.

Reklama

Zaraziła się koronawirusem w ciąży

Kiedy 33-letnia Amerykanka dowiedziała się, że zachorowała na Covid-19, była w ósmym miesiącu ciąży. Początkowo nie było powodów do obaw, a dziecku nie zagrażało niebezpieczeństwo. Niestety stan Eriki zaczął się pogarszać i miała problemy z oddychaniem. Kobieta trafiła do szpitala, gdzie po kilku dniach zdecydowano się na wywołanie porodu. 15 listopada Erika Becerra urodziła zdrowego chłopca - Diego Antonio Becerrę.

Miała normalny poród. Urodziła syna, ale nie mogła go nawet potrzymać, ponieważ włożono jej rurkę do oddychania. Potem zaczęła tracić przytomność - opowiada brat zmarłej.

Zmarła na Covid-19 tuż po porodzie

Erika Becerra, zamiast opiekować się swoim nowo narodzonym synkiem, musiała walczyć o życie. Niestety nie była w stanie pokonać koronawirusa. Odeszła 4 grudnia - 3 tygodnie po porodzie, nie mogąc nawet przytulić swojego dziecka.

Wiem, że Bóg potrzebował jej bardziej niż my i przyjął ją z otwartymi ramionami - dodał brat Eriki.

33-letnia Erika Becerra zmarła na Covid-19. Kobieta nie miała żadnych chorób współistniejących. Osierociła nie tylko nowo narodzonego synka, ale także roczną córkę. Zarówno dzieci, jak i mąż Amerykanki, otrzymali negatywne wyniki testu na obecność koronawirusa.

Wyrazy współczucia dla najbliższych...

Źródło: losangeles.cbslocal.com

Erika Becerra zmarła na Covid-19 tuż po porodzie.
Źródło: www.facebook.com/erika.avilez.92775
Reklama
Reklama