Quantcast

Aplikacja "Kwarantanna domowa" ma dostęp do Twoich zdjęć?! Wkroczył Rzecznik Praw Obywatelskich

Aplikacja "Kwarantanna domowa" ma dostęp do Twoich zdjęć?! Wkroczył Rzecznik Praw Obywatelskich

Aplikacja "Kwarantanna domowa" ma dostęp do Twoich zdjęć?! Wkroczył Rzecznik Praw Obywatelskich

zdjęcie ilustracyjne/unsplash

Wszyscy, którzy przechodzą kwarantannę, są zmuszeni do tego, aby zainstalować rządową aplikację "Kwarantanna domowa", która kontroluje to, jak się czuje chory, czy przestrzega zasad izolacji i czy nie potrzebuje pomocy. Niestety okazuje się, że aplikacja nie działa tak, jakby życzyli sobie tego jej użytkownicy. Sprawą już zajął się Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. O co chodzi?

Reklama

Aplikacja ma dostęp do Twoich zdjęć?

Adam Bodnar zaniepokoił się tym, że aplikacja ma dostęp nie tylko do lokalizacji użytkownika, ale przede wszystkim do zdjęć, mikrofonu i aparatu. Wystosował w tym celu pismo do premiera.

Rzecznik Praw Obywatelskich nie kwestionuje obowiązku przestrzegania kwarantanny oraz innych działań dla zapobiegania koronawirusowi. Trzeba jednak zapewnić, aby narzędzia wykorzystywane przez państwo mieściły się w konstytucyjnym standardzie ochrony prywatności

A co z RODO?

To kolejna kwestia, która wydaje się być naruszana przez aplikację, ponieważ nie ma tak naprawdę pewności, kto ma dostęp do danych Polaków. Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź. Rzecznik Praw Obywatelskich otrzymał ją od wiceministra Marka Zagórskiego, która tak naprawdę niewiele zmienia, ponieważ dowiadujemy się tego, co powszechnie wiadomo, czyli że aplikacja służy monitorowaniu osób przebywających na kwarantannie i kontrolowaniu tego, czy dana osoba znajduje się tam, gdzie powinna. Wiceminister uważa także, że nie ma żadnych naruszeń związanych z nieprzestrzeganiem RODO.

Mieliście tę aplikację? Jak się sprawdza?

Bruna Barbie żyje tak, jakby jej dom był... domkiem dla lalek. Jak wygląda wnętrze? Przekonajcie się sami!
Reklama
Reklama