Quantcast

Samorządy protestują. W polskich miastach zgasną dzisiaj światła

Samorządy protestują. W polskich miastach zgasną dzisiaj światła

Samorządy protestują. W polskich miastach zgasną dzisiaj światła

Pixabay

Tym razem na protest skierowany przeciwko rządzącym zdecydowali się członkowie samorządów. By pokazać swoja niezadowolenie z obecnej władzy, zamierzają zgasić światła w swoich miastach i miasteczkach. Do strajku przyłączyło się już ponad 50 miast, gmin i wsi, a lista ciągle rośnie. Co tak oburzyło lokalne władze?

Reklama

Samorządowcy przeciwko rządzącym

Partia rządząca nie ma obecnie najlepszej passy. Przeciwko Zjednoczonej Prawicy protestują kolejne grupy społeczne. Oczywiście najbardziej widoczne protesty są związane ze Strajkiem Kobiet, ale na tym lista się nie kończy.

Z polskich władz nie są zadowolone także samorządy, a przynajmniej część z nich. Dlatego dzisiaj w wielu miastach w naszym kraju zgasną dzisiaj światła. Ich włodarze w taki sposób sprzeciwią się polityce Prawa i Sprawiedliwości. Inicjatorem akcji pod hasłem "Pozostaje nam tylko ciemność" jest stowarzyszenie "Tak! Samorządy dla Polski".

Dlaczego samorządy decydują się na taki krok? Jak to zwykle bywa w sporach między władzą centralną i lokalną — poszło o pieniądze. Włodarze miast sprzeciwiają się jeden z ustaw rozpatrywanej obecnie przez Senat. Jak podkreślają — nowe przepisy pozbawią samorządy części wpływów z PIT i CIT. Dodatkowo samorządom nie podoba się polskie weto wobec najnowszego planu finansowego UE i Funduszu Odbudowy Europy po epidemii.

Polskie miasta gaszą światło

W większości miast zaciemnienie potrwa godzinę. Według inicjatorów do akcji przyłączyło się już ponad 50 samorządów, ale lista może się jeszcze powiększyć. Znajdują się na niej między innymi Warszawa, Lublin, Białystok, Gdańsk, Sopot, Elbląg, Pruszcz Gdański, Katowice czy Wrocław.

Władze miast nie zamierzają oczywiście wyłączyć wszystkich ulicznych świateł — zgasną te w najbardziej symbolicznych miejscach. Tak, by nie stwarzać zagrożenia dla mieszkańców. Dla przykładu w Sopocie o 17 ciemność spowije molo, budynek urzędu miasta i podkowy przed magistratem. Z kolei w Elblągu zgasną światła oświetlające Urząd Miejski, Ratusz Staromiejski oraz Bramę Targową.

Popieracie akcje samorządów?

Reklama
Reklama