Quantcast

Kolejki na cmentarzach w całym kraju. Liczba zgonów w Polsce pobija kolejne rekordy

Kolejki na cmentarzach w całym kraju. Liczba zgonów w Polsce pobija kolejne rekordy

Kolejki na cmentarzach w całym kraju. Liczba zgonów w Polsce pobija kolejne rekordy

Pixabay

Liczba zakażeń w Polsce spada względem rekordów sprzed kilku tygodni i utrzymuje się na raczej stałym poziomie. Jednak wciąż niepokoi liczba zgonów, nie tylko ta związana bezpośrednio z pandemią. Z analiz jednego z portalu wynika, że w ostatnim miesiącu Polska pobiła kolejny rekord zgonów, a krewni zmarłych muszą czekać na pogrzeb w kolejkach.

Reklama

Umiera rekordowo dużo Polaków

Przy pierwszym lockdownie liczba zgonów w naszym kraju spadła względem poprzednich lat, co z pewnością przyczyniło się do teorii, że nie ma żadnej pandemii. Jednak na jesień sytuacja się zmieniła. Tylko dzisiaj ministerstwo zdrowia poinformowało o 449 osobach, które zmarły z powodu COVID-19 lub z powodu zakażenia koronawirusem i chorób współistniejących.

Serwis "Money.pl" alarmuje, że tylko w listopadzie zmarło ponad 56 tys. osób. To niemal dwa razy więcej niż rok temu o tej samej porze. Za ten wzrost odpowiada właśnie pandemia, ale nie tylko bezpośrednio. Warto zwrócić uwagę, że przez skupienie niemal całej opieki medycznej na koronawirusie umierają pacjenci cierpiący na inne choroby, oraz osoby, u których chorób nie wykryto w odpowiednim momencie.

Długie kolejki na polskich cmentarzach

To wszystko przekłada się na dłuższy czas oczekiwania na pogrzeby. Z ankiety przeprowadzonej przez UCE Research zbadali sytuację na blisko 200 cmentarzach w całym kraju, na zlecenie portalu "Moeny.pl". Z analizy wynika, że na nekropoliach odbywa się pogrzeb za pogrzebem, a czas oczekiwania zwiększył się średnio na dobę. Teoretycznie to nie wiele, ale w niektórych miastach ten czas wydłużył się nawet do 7 dni.

Reklama
Reklama