Quantcast

Gigantyczna kolejka przed centrum onkologicznym. Ludzie czekali godzinami...

Gigantyczna kolejka przed centrum onkologicznym. Ludzie czekali godzinami...

Gigantyczna kolejka przed centrum onkologicznym. Ludzie czekali godzinami...

zdjęcie ilustracyjne/Pixabay

Koronawirus od kilku miesięcy jest numerem jeden na całym świecie. Przez to ciężko dostać się do lekarzy specjalistów z innymi schorzeniami. Niestety marginalizowane są inne choroby, niestety bardzo poważne. W sieci mnożą się historie o odwoływanych wizytach, przesuwanych terminach lub kilkumiesięcznych oczekiwaniach na poradę lekarską. Jak się leczyć w obecnej sytuacji? Jak walczyć o zdrowie i życie? NFZ wprawdzie podkreśla, że będzie kontrolować placówki POZ, ale czy to faktycznie coś zmieni?

Reklama

Niepokojące zdjęcie spod Centrum Onkologii w Warszawie

Na profilu na Twitterze Rafała Poniatowskiego, reportera TVN, znalazło się zdjęcie spod Centrum Onkologii w Warszawie, które przedstawia niewyobrażalnie długą kolejkę. Ludzie czekali na mrozie, aby wejść do środka.

Od razu pod fotografią rozpoczęła się dyskusja. Ludzie nie kryją tego, że tak właśnie teraz wygląda leczenie się i wizyty w poradniach przyszpitalnych. Jednak jeden komentarz szczególnie mocno zwrócił naszą uwagę. Mariusz Gierej, rzecznik Centrum Onkologii, wypowiedział się także na temat opublikowanej fotografii:

Panie Rafale, poniedziałki są najbardziej krytyczne z uwagi na cykle diagnostyczne, wszystko po to by jak najszybciej wdrożyć leczenie.
Z uwagi na pandemię wejście jest kontrolowane. Zrobiliśmy wszystko co mogliśmy by ograniczyć niedogodności.

Narodowy Instytut Onkologiczny nie przerwał leczenia pacjentów, przyjmujemy każdego kto się zgłosi, nie ma znaczenia z jakiego zakątka kraju. To powoduje, że wiele osób przyjeżdża wcześniej niż na umówioną godzinę, nie możemy ich zostawić na zewnątrz.

Musimy kontrolować wejście pacjentów. Codziennie na bramkach zdarzają się przypadki pacjentów z zakażeniem i objawami. Nie możemy ryzykować, by nie prowadzić kontroli przed wejściem z uwagi na innych pacjentów

Jeden z komentujących słusznie zauważył, że często ludzie, którzy stoją pod szpitalem, są ciężko chorzy. Dodatkowe narażanie ich, gdy stoją w długich kolejkach, nie jest słuszne. Jak można byłoby to zniwelować? Ktoś pisał o postawieniu namiotów dla oczekujących, ktoś inny wprost mówił o wyznaczaniu konkretnych godzin, których pacjenci powinni się trzymać, jednak dobrze wiemy, że w praktyce to wszystko wygląda zupełnie inaczej...

źródło: twitter.com/rponiatowski

Donald Tusk tak wygląda teraz, a kiedyś?
Reklama
Reklama