Quantcast

Przed Świętami pójdziemy na zakupy. Będą aż 2 niedziele handlowe!

Przed Świętami pójdziemy na zakupy. Będą aż 2 niedziele handlowe!

Przed Świętami pójdziemy na zakupy. Będą aż 2 niedziele handlowe!

stock.adobe.com

Sobotnia konferencja prasowa Premiera RP uświadomiła nam, że wojny z pandemią wcale nie wygrywamy i że koronawirus długo jeszcze z nami pozostanie.

Reklama

Na dzisiejszej konferencji informację nt. aktualnego stanu pandemicznego koronawirusa oraz planów Rządu RP w zakresie ograniczenia zachorowalności przedstawiali premier Mateusz Morawiecki, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowina oraz minister zdrowia Adam Niedzielski. Strategia zaprezentowana dziennikarzom obejmuje najbliższe 100 dni, a plany Rządu w walce z wirusem starają się uwzględniać tradycje Polaków w okresie Bożego Narodzenia i ferii zimowych.

Szkoła nadal zdalna, dzieci nadal w domach

Gwoździem programu konferencji była niewątpliwie sytuacja w szkolnictwie: nauka prowadzona jest w Polsce od 9 listopada w formie zdalnej już od poziomu klasy I szkoły podstawowej.

Szef rządu rozwiał wszelkie nadzieje na powrót uczniów do szkół:

Byliśmy nakłaniani do otwarcia szkół. Zdecydowaliśmy, że będzie kontynuacja zamknięcia szkół do 23-24 grudnia. Następnie podjęliśmy decyzję o tym, że ferie, czyli przerwa edukacyjna będą skumulowane w jednym okresie, między 4 stycznia a 17 stycznia

- poinformował dzisiaj Morawiecki.

Nowy, wspólny dla całego kraju termin ferii zimowych, zachodzący na końcówkę przerwy świątecznej oznacza jednak, że praktycznie przez miesiąc (od 23.12.2020-17.01.2021) szkoły w Polsce zawieszają działanie nawet w formie zdalnej.

Luzowanie obostrzeń - czas na zakupy!

Sobotnia konferencja to jednak również zdecydowanie odważne deklaracje rządowe podjęte w jasnym celu:

Te decyzje mogą uratować setki tysięcy miejsc pracy

- powiedział Premier RP ogłaszając ponowne otwarcie galerii handlowych już od nadchodzącej soboty 28 listopada.

Warunkiem niezbędnym do funkcjonowania sklepów i punktów usługowych na terenie centrów handlowych będzie zachowanie reżimu sanitarnego. I władze państwowe zapowiadają twarde stanowisko co do egzekwawania tych zasad:

Warunek utrzymania nowego reżimu sanitarnego jest jeden: dyscyplina każdej placówki, każdego sklepu, każdej galerii handlowej, każdego sklepu meblowego. W przypadku, gdy będzie inaczej, a będziemy kontrolowali przestrzeganie zasad sanitarnych, te sklepy będą zamykane.

- bezwzględnie zapowiedział Mateusz Morawiecki.

Oznacza to nie mniej nie więcej ale:

  • wprowadzenie limitu osób na terenie sklepu do maksymalnie 1 osoby na 15m2,
  • utrzymanie obowiązku zasłaniania ust i nosa,
  • obowiązkową dezynfekcję rąk lub używanie w trakcie zakupów rękawiczek ochronnych.

Dodatkowa niedziela handlowa?

Zgodnie z kalendarzem obowiązujących niedziel handlowych w grudniu będą dwa takie dni:  13 grudnia oraz 20 grudnia. Jednak wicepremier Jarosław Gowin wyraźnie zaznaczył, że władze państwowe zdają sobie sprawę z trudnej sytuacji w handlu oraz starają się walczyć z zatłoczonymi placówkami handlowymi:

(...) zarówno ze względów zdrowotnych jak gospodarczych warto rozważyć, by przynajmniej niedziela 6 grudnia była niedzielą handlową.

Decyzja nie jest jednak ostatecznie podjęta.

Przerwa świąteczna? Raczej w domu.

Obowiązujące od 7 listopada ograniczenia w działalności hotelarskiej, a także zamknięcie gastronomii i obostrzenia w aktywności klubów fitness i jednostek kulturalnych zostają utrzymane. Istnieje oczywiście nadzieja, że spadek liczby zakażeń spowoduje zdjęcie tych obciążeń, ale nic nie zostało na razie postanowione. Wiadomo jedno, Premier RP oficjalnie wzywa do ograniczenia wyjazdów i podróży poza niebędne minimum:

Tegoroczny wypoczynek będzie się jednak różnił od pozostałych. Dzieci i młodzież pozostaną w domach, ze względu na zakaz organizacji wyjazdów na ferie zimowe.

Pomysł jednego dla całej Polski terminu ferii zimowych oraz zakaz organizacji wypoczynku dla dzieci i młodzieży już skrytykowała m.in. Tatrzańska Izba Gospodarcza, ale protesty branży turystycznej na niewiele się chyba zdadzą, skoro cel ograniczeń został jasno określony: zima 2020/2021 ma być czasem spędzonym głównie w rodzinnym gronie w miejscu zamieszkania.

Jak jasno to obwieścił Mateusz Morawiecki chodzi o to

(...) by nie zamawiać wyjazdów, nie wyjeżdżać, ani za granicę, bo może się okazać, że będzie potrzebna kwarantanna po powrocie, żeby siedzieć w domu, by przerwać łańcuch zakażeń, by ta mobilność była jak najmniejsza.

Już teraz zazdrościmy więc Agnieszce Włodarczyk pomysłu oraz... temperatury i widoków.

Reklama
Reklama