Quantcast

Agnieszka Włodarczyk wyjechała do Indonezji na czas koronawirusa! "Nie mamy zamiaru wracać"

Agnieszka Włodarczyk wyjechała do Indonezji na czas koronawirusa! "Nie mamy zamiaru wracać"

Agnieszka Włodarczyk wyjechała do Indonezji na czas koronawirusa! "Nie mamy zamiaru wracać"

https://www.instagram.com/agnieszkawlodarczykofficial/?

Agnieszka Włodarczyk wyjechała na indonezyjską wyspę Gili z powodu koronawirusa. Zdradziła, że dopóki sytuacja w kraju się nie zmieni, nie ma po co wracać. Ale oszczędzała, więc ją stać!

Reklama

Agnieszka Włodarczyk wyjechała do Indonezji na czas koronawirusa!

Pandemia koronawirusa miała wpływ na wszystkich, wiele osób straciło pracę lub musiało się przekwalifikować. Wśród osób, na których na pewno koronawirus odcisnął swoje piętno są z pewnością artyści, czy aktorzy. W ostatnim czasie głośno było o dofinansowaniu, jakie otrzymali artyście od ministra kulktury.

Agnieszka Włodarczyk nie ukrywa, że pandemia miała też wpływ na nią - z dania na dzień straciła możliwość zarobku, bo zamknięte są teatry. Aktorka jednak zaoszczędziła dzięki intratnym propozycjom, które otrzymywała wcześniej i teraz może sobie pozwolić na wyjechanie na drugi koniec świata, co też właśnie uczyniła! 39-latka rzuciła swoje dotychczasowe życie w Polsce i razem z partnerem, Robertem Karasiem, pojechała na indonezyjska wyspę Bali. Aktorka jest już na miejscu i relacjonuje fanom swoje życie na Instagramie!

Po spontanicznej decyzji, analizie plusów i minusów, obliczeniu kosztów, ogarnięciu opieki nad zwierzakami, po testach pcr, czyli patykach w nosie, trzech samolotach, taksówce i łódce dotarliśmy do miejsca, w którym żyje się inaczej. Uff... Nie miałam pewności czy to wszystko uda się poskładać do kupy. Planowanie podróży na drugi koniec świata w tych czasach zakrawa o szaleństwo, ale dzięki Bogu wszystko się powiodło - napisała na Instagramie.

Włodarczyk mówi wprost, że dopóki sytuacja w kraju się nie zmieni, nie ma po co wracać.

Do przyjazdu na Gili Air namówili mnie Przyjaciele Marta i Radek, którzy mieszkają tu na stałe... Wyspa obecnie jest praktycznie pusta, nikt nie nosi masek, turystów brak, atrakcji innych niż natura nie ma, więc nie mogło być lepiej. Dopóki sytuacja w mojej branży się nie zmieni, nie ruszą teatry i koncerty, nie mamy zamiaru wracać. Będę zdawała Wam relację z prostego wyspiarskiego życia mając nadzieję, że umilę Wam jesienno-zimową aurę za oknem - dodała.

Jak obiecała tak też zrobiła. Jak wam się podoba takie życie na rajskiej wyspie? Zazdrościcie?

Aktorka wyjechała do Indonezji ze swoim chłopakiem, Robertem Karasiem!
Reklama
Reklama