Quantcast

Pełen lockdown gospodarki niestety wisi w powietrzu. Doradca rządu nie pociesza Polaków

Pełen lockdown gospodarki niestety wisi w powietrzu. Doradca rządu nie pociesza Polaków

Pełen lockdown gospodarki niestety wisi w powietrzu. Doradca rządu nie pociesza Polaków

commons.wikimedia.org/wiki/File:COVID-19_(Coronavirus)_Girl_in_mask.jpg

Sytuacja w kraju w związku z koronawirusem jest coraz poważniejsza. Nie tylko powoli zaczynają zapełniać się łóżka przeznaczone dla osób zakażonych, ale brakuje personelu medycznego. Nie trzeba głębokich analiz, aby widzieć, że dzieje się źle. W czasie wczorajszej rozmowy z TVP Info prof. Andrzej Horban, członek Rządowej Rady Medycznej ds. Epidemiologicznych, podzielił się swoimi obawami i możliwym najczarniejszym scenariuszem.

Reklama

Liczba zakażonych 2.11.2020

Wprawdzie dziś liczba zakażonych osób jest niższa niż w ciągu kilku dni, to jednak wcale nie daje pewności, że ta tendencja się utrzyma. Na stronie resortu zdrowia czytamy dziś: "Mamy 15 578 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia. Z powodu COVID-19 zmarło 7 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 85 osób".

"Posuwamy się do granic wytrzymałości systemu opieki medycznej"

Wirusolog ściśle współpracujący z rządem w czasie rozmowy na antenie TVP Info wyraził swój niepokój związany z tym, co aktualnie dzieje się w naszym kraju. Martwi go przyrost zakażonych, a co za tym idzie niepokoi go także to, jak szpitale sobie poradzą z kolejnymi pacjentami z Covid-19. Padły słowa dotyczące całkowitego lockdownu, choć jak już zdążyliśmy zauważyć, premier Morawiecki unika wprowadzenia tego stanu i nazwania go po imieniu. Prof. Andrzej Horban z kolei powiedział wczoraj:

Placówki ochrony zdrowia pracują na maksymalnej możliwości w tej chwili bez dużych rezerw - to zresztą wszyscy widzą i słyszą. Jeżeli byśmy spowodowali, że tych zakażeń będzie jeszcze więcej, to w tym momencie posuwamy się do granic wytrzymałości systemu opieki medyczne.

[...]Zbiegnięcie się dwóch fal zakażeń spowodowanych wizytami czy większymi kontaktami społecznymi w ciągu tych trzech dni, które teraz są plus to, co się może podziać - może, bo my nie wiemy dokładnie - za tydzień w związku z licznymi kontaktami ludzi demonstrujących, to nagle moglibyśmy się znaleźć - to jest ta bardzo zła prognoza - na poziomie dużo, dużo wyższym, przekraczającym nawet 30 tys. Tego za wszelką cenę należy uniknąć [...]

Jeżeli ta liczba rzeczywiście zacznie znowu rosnąć i dojdzie do bardzo niebezpiecznej granicy 30 tysięcy, to niewiele nam możliwości zostanie, trzeba będzie wprowadzać coś, co się nazywa pełen lockdown

Czekają nas bardzo ciężkie tygodnie i miesiące, w czasie których wiele się wyjaśni. My cały czas wierzymy jednak, że liczba zakażonych osób nie przekroczy 30 000.

źródło: TVP info

Jak zrobić żel antybakteryjny? Nie potrzebujesz do tego wielu składników. Mało tego - większość z nich będziesz mieć u siebie w domu.
Źródło: pexels
Reklama
Reklama