Quantcast

Syn Danuty domaga się ciągle prezentów. Mówi jej: "Chciałaś dziecko? Teraz musisz o nie dbać"

Syn Danuty domaga się ciągle prezentów. Mówi jej: "Chciałaś dziecko? Teraz musisz o nie dbać"

Syn Danuty domaga się ciągle prezentów. Mówi jej: "Chciałaś dziecko? Teraz musisz o nie dbać"

zdjęcie ilustracyjne: stock.adobe.com

Wychowanie dziecka to bardzo wymagające zadanie. Niestety we współczesnym świecie szczególnym utrudnieniem tego zadania jest otaczająca nas popkultura. Dzieci i młodzież bywają mocno podatne na wzorce kreowane w mediach społecznościowych przez ich idoli. Prawdziwym celem jest oczywiście wzrost konsumpcji społecznej i zysk dużych korporacji. Cierpią przez to zwłaszcza młodzi ludzie, jak i również ich rodzice. Historia, którą podzieliła się z nam Danuta, jest bardzo poruszająca.

Reklama

"Bardzo długo staraliśmy się o dziecko"

Danuta i jej mąż z powodu pewnych komplikacji nie mogli mieć dzieci. Po ponad 4 latach starań i różnych terapiach w końcu im się udało. Byli z tego powodu bardzo szczęśliwi i z niecierpliwością oczekiwali na narodziny. Zdrowy chłopiec bez najmniejszych komplikacji przyszedł na świat. Obecnie ma 15 lat i przez swoje zachowanie sprawia swojej mamie sporo przykrości.

[...] Mój mąż jest kierowcą samochodów ciężarowych po Europie, przez co bywa w domu tylko przez 1 tydzień w miesiącu. Dzięki temu ja nie muszę pracować i w całości poświęcam się opiece nad synem. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie zachowanie naszego syna. Kamil jest obecnie w bardzo trudnym wieku (15 lat). Widzi, że nasza sytuacja materialna jest stabilna i wykorzystuje to w bardzo nieprzyjemny sposób. Uważa, że wszystko mu się należy. Gdy nie dostaje tego, czego wymaga, to wpada w szał i regularnie kieruje w moją stronę bardzo przykre słowa - "chciałaś dziecko, to teraz musisz o nie dbać". Serce pęka mi na pół. Mój mąż Robert o niczym nie wie, jest bardzo surowy i stanowczy. Nie chcę nieprzyjemnych sytuacji, gdy wraca, bo przecież i tak bardzo rzadko bywa w domu. Kamil traktuje mnie jak bankomat, a ja już nie wiem co mam z tym zrobić

Drogie ubrania, gadżety i sushi zamiast kanapek

Syn Pani Danuty jest bez opamiętania wpatrzony w amerykańskich raperów, którzy mocno obnoszą się z bogactwem. Drogie ubrania i gadżety, którymi gwiazdy muzyki rap chwalą się w mediach społecznościowych, są pragnieniem piętnastolatka. To intensywnie odbija się na jego światopoglądzie. Uważa, że tylko to jest w stanie zapewnić mu uznanie wśród rówieśników.

[...] Kamil za wszelką cenę chce upodobnić się do lubianych przez niego raperów. Najdziwniejszym wymysłem były używane buty za 1900 zł. Tłumaczył to tym, że to unikatowy egzemplarz i może jeszcze na nich zarobić, bo cena wzrasta. Niestety tak się nie stało. Ja musiałam wymyślać durne tłumaczenie dla męża, który o niczym nie wie. Oficjalnie te pieniądze pożyczyłam swojej siostrze, już teraz obawiam się, co powiem, gdy zapyta mnie o to, czy zwróciła.

Ostatnio nie zgodziłam się na sfinansowanie kolejnej fanaberii, którą była koszulka znanej marki za 1200zł. Kamil się awanturował i groził, że gdyby nie koronawirus to już dawno uciekłby z domu, bo nie rozumiem jego potrzeb. Nazwał mnie chytruską bez serca. Poczułam się winna całej sytuacji i zrekompensowałam mu to zestawem sushi raz w tygodniu, by tylko się uspokoił. Jestem załamana, bo nie chcę tak wychowywać dziecka, ale obawiam się, że jest za późno. Mój syn to materialista i ciągle dogaduje mi, że przecież nas stać, że wychowanie dziecka kosztuje itd. Z drugiej strony boję się mówić o wszystkim mężowi bo wiem, jakby zareagował. A nie chcę też krzywdy dla mojego jedynego syna. Jestem w totalnym rozdarciu [...]

*zdjęcie ma charakter ilustracyjny
**imiona zostały zmienione

Reklama
Reklama