Quantcast

Dyrektorzy szkół buntują sie przeciwko Ministerstwu Edukacji. Sami podejmują decyzje o zamknięciu szkół

Dyrektorzy szkół buntują sie przeciwko Ministerstwu Edukacji. Sami podejmują decyzje o zamknięciu szkół

Dyrektorzy szkół buntują sie przeciwko Ministerstwu Edukacji. Sami podejmują decyzje o zamknięciu szkół

Freepik

Wczoraj miał miejsce protest uczniów, którzy nie czują się bezpiecznie i uważają, że szkoły powinny być zamkniętego. Okazuje się, że tego samego zdania są niektórzy dyrektorzy. Związek Nauczycielstwa Polskiego donosi o dyrektorach, którzy sami zamykają placówki, mimo że wymaga tego zgoda sanepidu.

Reklama

Uczniowie protestują, dyrektorzy się buntują

Rząd nadal jest nieugięty i mimo wczorajszego protestu uczniów, nie zamierza zamykać szkół. Stanowisko jest jasne: koronawirus nie jest aż tak groźny dla młodych ludzi. Jednak uczniowie nie są przekonani, zwłaszcza ci, którzy uczęszczają do szkół ponadpodstawowych. Boją się nie tyle o swoje zdrowie, a o to, że zarażą swoich bliskich, dla których COVID-19 jest bardziej niebezpieczny.

Najwyraźniej podobnego zdania są niektórzy dyrektorzy szkół, którzy często nie rozumieją decyzji sanepidu. Teoretycznie, jeśli w szkole pojawił się przypadek zakażenia, wszystkie osoby z kontaktu powinny trafić na kwarantanne. Jednak rzeczywistość często wygląda inaczej. W Dzienniku Gazecie Prawnej pojawił się przykład placówki, w której zakażony i hospitalizowany nauczyciel uczył 7 klasach. Na kwarantannę nie trafił nikt, ponieważ inspektorzy sanepidu stwierdzili, że uczył w przyłbicy, więc nie ma takiej potrzeby.

Dyrektorzy powinni sami decydować o zdalnym nauczaniu?

Według ZNP dyrektorzy zaczynają samowolnie podejmować decyzje o przejściu na nauczanie zdalne lub hybrydowe. Wszystko przez braki kadrowe i utrudniony kontakt z sanepidem. Dlatego ZNP i niektórzy samorządowcy występują z wnioskami do MEN, by dyrektorzy mogli podejmować takie decyzje zgodnie z prawem. Zwłaszcza, skoro na kontakt z sanepidem często muszą czekać przynajmniej kilka dni.

Reklama
Reklama