Quantcast

Odmówiono pogrzebu zmarłemu na Covid-19. Załamana wdowa szukała pomocy w innym mieście

Odmówiono pogrzebu zmarłemu na Covid-19. Załamana wdowa szukała pomocy w innym mieście

Odmówiono pogrzebu zmarłemu na Covid-19. Załamana wdowa szukała pomocy w innym mieście

https://pixabay.com/pl/images/search/%C5%9Bmier%C4%87-pogrzeb-coffin/

Koronawirus jest tematem numer jeden we wszystkich mediach nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Cały czas nie ma jednolitych wytycznych i wiele zasad zmienia się wręcz z dnia na dzień. Dotyczy to także kwestii pogrzebów osób, które zmarły z powodu Covid-19. Pani Mirosława z Kraśnika w województwie lubelskim przekonała się o tym, że wytyczne są takie... jak ktoś sobie sam ustali.

Reklama

Ostatnie pożegnanie bliskiej osoby

Pani Mirosława nie dość, że musiała pożegnać swojego ukochanego męża, to okazało się, że aż dwa kościoły nie chciały zgodzić się na przeprowadzenie ceremonii pogrzebowej z trumną zmarłego. Całą historię dokładnie opisać "Dziennik Wschodni". Dowiadujemy się z niego, że mąż pani Mirosławy miał zakazić się koronawirusem i nagle jego stan się pogorszył. Miał choroby współistniejące - był po usunięciu nerki. Mężczyzna zmarł, a pogrążona w żałobie żona musiała skupić się na organizacji ceremonii pogrzebowej. W rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim" pani Mirosława zdradza:

W dwóch kościołach w Kraśniku – pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i u św. Józefa Robotnika – spotkałam się z odmową. Chciałam, podobnie jak życzył sobie tego mój mąż, aby pogrzeb był tradycyjny, z trumną, choć już pracownicy firmy pogrzebowej sugerowali aby spopielić zwłoki. Nie chciałam się na to zgodzić, bo to było wbrew woli męża

Co na to sanepid?

Proboszcz jednego z kościołów, Jerzy Zamorski, poinformował, że trumna zmarłego zakażonego Covid-19 nie może znaleźć się w kościele. Miał mu tak przekazać sanepid:

Mieliśmy kontrole z sanepidu, to nie my ustalamy przepisy, ale jesteśmy zobowiązani je przestrzegać

Stanowisko zajął także Główny Inspektorat Sanitarny, który ma zupełnie inne zdanie niż proboszcz. Jan Bondar, rzecznik prasowy GIS, w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim" poinformował, że "trumna z ciałem zmarłego może być wnoszona do kościoła".

W świetle obowiązujących przepisów nie ma konieczności spopielenia ciała zmarłego, u którego zostało potwierdzone zakażenie koronawirusem

Czy w końcu doszło do pogrzebu?

Zrozpaczonej wdowie udało się przeprowadzić pogrzeb, ale w parafii, która znajduje się poza Kraśnikiem.

źródło: Dziennik Wschodni
*zdjęcie ma charakter ilustracyjny

Reklama
Reklama