Quantcast
Reklama

Nie masz szczepienia na grypę?! Możesz wylecieć z pracy!

Nie masz szczepienia na grypę?! Możesz wylecieć z pracy!

Nie masz szczepienia na grypę?! Możesz wylecieć z pracy!

Czy to naprawdę jest możliwe?! Okazuje się niestety, że może dojść do sytuacji, w której pracownik bez ważnego szczepienia na grypę, może dalej nie kontynuować pracy. O co chodzi? Czy to jest legalne? Niestety tak wynika z Kodeksu Pracy i z zapisu, który w nim widnieje i sytuacji pandemicznej, która pojawiła się w tym roku. Szczepienie może pomóc i niektórzy pracodawcy mogą się tego domagać!

Reklama

Kto się szczepi na grypę?

Według danych tylko 4% Polaków decyduje się na szczepienie. Patrząc bardziej globalnie, na taką szczepionkę decyduje się 1 na 25 osób. Na razie w naszym kraju są one dobrowolne, ale obecna sytuacja epidemiczna na świecie może wszystko zmienić. Dokładnie chodzi o artykuł 2221 Kodeksu pracy, z którego wynika, że pracodawca ma takie prawo, aby wprowadzić obowiązkowe szczepienia na grypę:

W razie zatrudniania pracownika w warunkach narażenia na działanie szkodliwych czynników biologicznych pracodawca stosuje wszelkie dostępne środki eliminujące narażenie, a jeżeli jest to niemożliwe - ograniczające stopień tego narażenia, przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki

Kodeks pracy a szczepienia na grypę

W artykule 2221 KK jest mowa o "działaniu szkodliwych czynników biologicznych", które według tego, co podaje Rzeczpospolita są niczym innym jak pandemią koronawirusa, a z kolei wspomniane "dostępne środki eliminujące zagrożenie" to nic innego jak szczepienia przeciwko grypie, które mają pomóc w walce z rozprzestrzenianiem się COVID-19. Idąc tym tropem, pracodawca ma obowiązek zapewnić dostęp do szczepień i dbać o dobro innych pracowników, domagając się tego, aby poddać się szczepieniom. Odmowa może mieć związek ze zwolnieniem. Sławomir Paruch, partner w PCS w rozmowie z Rzeczpospolitą mówi:

Reklama

Poglądy pracowników powinny ustąpić przed potrzebą i obowiązkiem ochrony życia i zdrowia powszechnego. To podobne ograniczenie wolności dla dobra wyższej rangi jak badanie na zawartość alkoholu, czy pomiar temperatury u osób wykonujących szczególne prace, zawody, czy przebywających w szczególnych miejscach

Czy Waszym zdaniem tak powinno być?

Reklama
Reklama