Quantcast

Polacy są o krok od wyprodukowania leku na COVID-19. Kiedy trafi do chorych?

Polacy są o krok od wyprodukowania leku na COVID-19. Kiedy trafi do chorych?

Polacy są o krok od wyprodukowania leku na COVID-19. Kiedy trafi do chorych?

Pixabay (zdjęcie ilustracyjne)

Firma biotechnologiczna Biomed Lublin podjęła próbę stworzenia leku na koronawirusa. Wygląda na to, że jest na dobrej drodze, bo właśnie ogłosiła, że rusza z faktyczną produkcją preparatu opartego na ludzkim osoczu. Kiedy lek trafi do masowej produkcji i czy będzie dostępny dla każdego?

Reklama

Przełom w leczeniu COVID-19

Prace nad polskim lekiem na SARS-CoV-2 ruszyły już 18 marca. To skomplikowany proces, ale firma Biomed Lublin już mówi o rozpoczęciu produkcji. Senator dr Grzegorz Czelej, jeden ze współautorów całego projektu, pochwalił się sukcesem. Przy okazji, podziękował górnikom. Przeciwciała z oddanej przez nich krwi pozwoliły na stworzenie leku:

Jako pierwsi na świecie startujemy z produkcją leku na COVID-19. Chciałbym podziękować górnikom: ze 150 litrów krwi, jakie wykorzystano w produkcji dotychczasowych dawek leku, 120 litrów pochodzi od górników z Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Dziś o 8 rano zostały włączone urządzenia do produkcji leku. Ponad wszelką wątpliwość jest udowodniona skuteczność osocza. Potwierdzają to badania Amerykanów, Japończyków i obserwacje polskie. To jedyna realna i skuteczna na tę chwilę metoda walki z COVID-19

Kiedy pojawi się gotowy lek?

Jednak do wprowadzenia leku do sprzedaży jest jeszcze długa droga. By wytworzyć lek z substancji czynnej potrzeba dwóch miesięcy. Później konieczne są przynajmniej 4 miesiące badań klinicznych, a następnie proces rejestracyjny. Całość zajmie więc jeszcze przynajmniej 6 miesięcy.

Reklama

Ze słów przedstawicieli firmy biotechnologicznej z Lublina wynika na razie, że lek będzie dostępny w leczeniu szpitalnym i najprawdopodobniej nie dostaniemy go w aptece. Ma mieć formę domięśniowego zastrzyku.

Reklama
Reklama
Reklama