Quantcast

Martyna Wojciechowska wspiera LGBT+: "Czy możesz coś zrobić? Możesz! Przestań nakręcać HEJT"

Martyna Wojciechowska wspiera LGBT+: "Czy możesz coś zrobić? Możesz! Przestań nakręcać HEJT"

Martyna Wojciechowska wspiera LGBT+: "Czy możesz coś zrobić? Możesz! Przestań nakręcać HEJT"

AKPA

Martyna Wojciechowska po tym, co wydarzyło się w ostatnim czasie w Polsce, zajęła swoje stanowisko. Stanęła w obronie osób LGBT+ i jasno podzieliła się w mediach swoim punktem widzenia. Spotkało się to zarówno z pełnymi sympatii komentarzami, ale także tymi nieprzychylnymi. Podróżniczka uznała, że nie zostawi tak tego, co wydarzyło się pod jej wpisem. Wyraziła swoje zdanie, podkreślając jednoznacznie po czyjej stronie stoi.

Reklama

Burza w komentarzach

Pierwszy wpis Martyny Wojciechowski wywołał żywą dyskusję. Wypowiadały się nie tylko osoby, które uważają tak samo jak podróżniczka, ale także te, które mają zgoła odmienne zdanie. Gwiazda TVN napisała: Naprawdę takiej rzeczywistości w Polsce chcieliśmy?! Reakcja policji na pokojową demonstrację wsparcia dla osób LGBT+ Pod tymi słowami pojawiło się wiele negatywnych komentarzy.

Nie była taka pokojowa ta manifestacja było skakanie po samochodach, przepychanki, popychanie policjantów... niestety ale takie zachowania (i nie ważne czy to LGBT czy jakikolwiek inny człowiek) wymaga reakcji. Szacunek owszem ale musi działać w obie strony!

Pokojowej? Agresywni, brutalni i wulgarni

Jeśli ludzie zachowują się jak zwierzęta, niszczą co popadnie albo atakują innych to tak się kończy. Policja jest po to aby kontrolować takie akcje

Kolejny wpis Martyny Wojciechowskiej

Nie trzeba było długo czekać na to, aby podróżniczka po raz drugi zwróciła się do internautów.

STOP! ZATRZYMAJ SIĘ! Czytam Wasze komentarze pod wczorajszym postem. I jest mi smutno. Bo przecież to, co się teraz w Polsce dzieje to nie jest kwestia JEDNEGO DNIA, jednej sytuacji. KAŻDA FORMA WYKLUCZENIA LUDZI PROWADZI DO AGRESJI I NIENAWIŚCI. Każdy z nas ma udział w tym, co dzieje się teraz. Każdy. Kiedyś nie do pomyślenia było, żeby rdzenni Amerykanie czy Afroamerykanie byli traktowani na równi z białymi. Dziś segregacja rasowa wydaje się nam wstydliwym reliktem przeszłości. Kiedyś Hitler zdołał wmówić ludziom, że Inni nie są ludźmi. Dziś Niemcy się tego wstydzą. Kiedyś prawa kobiet nie istniały (poza prawem do gotowania i wychowywania dzieci). Dziś, jeśli ktoś tak myśli to chyba jednak wstyd, prawda?

Teraz przyszedł czas na dyskusję o LGBT, która zdaje się nie mieć końca. Czy naprawdę ma znaczenie jaką wyznajemy wiarę, jaki mamy kolor skóry, płeć, kogo kochamy? DLA KOGO Z WAS TO MA ZNACZENIE?

Podczas ostatnich wydarzeń, które miały miejsce w Warszawie działy się rzeczy, które nigdy nie powinny się wydarzyć w demokratycznym kraju prawa. "Czy demonstracja była pokojowa?” - pytacie. A ja zapytam: co musi się stać żeby grupa osób z pokojowymi zamiarami przestała być pacyfistycznie nastawiona? „A widziałaś co ta dziewczyna robiła na filmiku chwilę wcześniej?” - piszą inni.

Wyobraź sobie, że przez większość życia ktoś mówi Ci jak masz żyć, że jesteś do niczego, bo jesteś inny/inna, bo czujesz pociąg płciowy do kogoś innego niż większość uważa, że powinieneś/powinnaś. Jak długo możesz to wytrzymać? Walczyć ze swoją naturą? Czy któregoś dnia nie masz dość? Nawet ja mam! Zaszczuty możesz się albo zabić (co, niestety robi coraz więcej młodych homoseksualnych osób!) albo pogrążyć w depresji albo powiedzieć DOŚĆ!

Co musi się stać żeby policja (która robi to, co się im każe) sięga po takie środki? Jak wielki musi być brak akceptacji, napięcie, wzajemna złość, a może nawet nienawiść?

Czy możesz coś zrobić? Możesz.
Przestań nakręcać HEJT.
ZATRZYMAJ SIĘ.

Zgadzacie się z apelem Martyny Wojciechowskiej?

Reklama
Reklama