Quantcast

Jak naprawdę wyglądał Jezus? Naukowcy zdradzają Jego wizerunek. Zupełnie inaczej niż myślimy

Jak naprawdę wyglądał Jezus? Naukowcy zdradzają Jego wizerunek. Zupełnie inaczej niż myślimy

Jak naprawdę wyglądał Jezus? Naukowcy zdradzają Jego wizerunek. Zupełnie inaczej niż myślimy

www.pickpik.com/jesus-christ-statue-children-catholic-virginia-sculpture-74061

Na pewno, gdy myślicie o wizerunku Jezusa, przed oczami macie wysokiego, szczupłego mężczyznę o jasnej karnacji z delikatnymi rysami twarzy i wąskim nosem. Jak naprawdę wyglądał syn Boży? Czy to, co widzimy w kościołach ma związek z jego prawdziwym wizerunkiem? Okazuje się, że prawda na ten temat jest zupełnie inna, a udowodnili to naukowcy w czasie licznych badań.

Reklama

Szczupły z długimi włosami

Właśnie w taki sposób postrzega się Jezusa. Ciemne blond pukle na obrazach opadają na Jego ramiona, a delikatna twarz zachwyca urodą. Dlaczego naukowcy uważają, że syn Boży wyglądał zupełnie inaczej niż go przedstawiano? Osoba o takich cechach i fizycznym wyglądzie, jaką widujemy w kościołach, wyglądałaby zupełnie inaczej niż wszyscy w regionie, w którym żył Jezus, a to z kolei, jeśli byłoby prawdą,byłoby na tyle charakterystyczne, że autorzy Biblii wspomnieliby o tak wyraźnym kontraście. Nie tylko tak się nie stało, a wręcz w jednym fragmencie Biblii czytamy o tym, że gdy Jezus został aresztowany w ogrodzie Getsemani przed ukrzyżowaniem, Judasz musiał wskazać żołnierzom, kim był Jezus, ponieważ nie mogli odróżnić go od uczniów.

Jesus Christ (My favorite photo!) Sept. 2 2006. This is also my first Flickr photo.

Jak wyglądał Jezus naprawdę?

W związku z tym, że nie ma ani szkieletu, ani innych szczątków ciała do badania przez tysiące lat ludzie sami tworzyli wyobrażenia na temat Jezusa. Carlos F. Cardoza-Orlandi, profesor nadzwyczajny z Columbia Theological Seminary w Atlancie zauważa, że kluczowe w tym wszystkim są wpływy kultur i tradycji artystów.

Chociaż dominują zachodnie obrazy, na których Jezus jest biały, w innych częściach świata często jest on przedstawiany jako ciemnoskóry

Jak zatem wyglądał Jezus? Odpowiedź na to pytanie znaleźli badacze, zajmujący się antropologią sądową. Korzystając z metod podobnych do tych, które opracowała policja, aby rozwiązywać przestępstwa, brytyjscy naukowcy, wspomagani przez izraelskich archeologów, odtworzyli to, co uważają za najdokładniejszy obraz najsłynniejszej twarzy w historii ludzkości.

A. Midori Albert, profesor, który wykłada antropologię sądową na University of North Carolina w Wilmington, mówi o tym, jak wyglądają takie badania. Antropologia sądowa wykorzystuje dane kulturowe i archeologiczne, a także nauki fizyczne i biologiczne do badania różnych grup ludzi. Badacze czerpią z genetyki, prymatologii, paleoantropologii (badanie ewolucji naczelnych i człowieka) oraz osteologii człowieka (badanie szkieletu). Nawet pozornie odległe dziedziny, takie jak żywienie, stomatologia i adaptacja do klimatu, odgrywają rolę w tego typu badaniach. Kto by pomyślał, prawda?!

Jezus niepodobny do Jezusa, którego znamy z obrazów?

Richard Neave z Uniwersytetu w Manchesterze w Anglii, zdał sobie sprawę, że antropologia sądowa może rzucić nowe światło na wygląd Jezusa. Współautor książki "Making Faces: Using Forensic And Archaeological Evidence" już wcześniej zrekonstruował dziesiątki znanych twarzy, w tym Filipa II Macedonii, ojca Aleksandra Wielkiego i Midasa. Jasnym zatem jest, że Neave jest jedną z nielicznych osób, które byłyby w stanie odtworzyć to, jak wyglądał Jezus.

Opis wydarzeń w Getsemani daje oczywistą wskazówkę dotyczącą twarzy Jezusa. Jest jasne, że jego rysy były typowe dla semitów galilejskich z jego epoki. I tak pierwszym krokiem dla Neave'a i jego zespołu badawczego było zdobycie czaszek z okolic Jerozolimy, regionu, w którym żył i głosił Jezus. Semickie czaszki tego typu zostały wcześniej znalezione przez izraelskich ekspertów archeologów, którzy udostępnili je badaczom z ekipy Neave'a.

Mając w ręku trzy dobrze zachowane czaszki czasów Jezusa, Neave użył tomografii komputerowej do wykonania zdjęć, ujawniając w ten sposób najdrobniejsze szczegóły dotyczące budowy każdej z nich. Następnie specjalne programy komputerowe oceniały informacje o kluczowych obszarach twarzy człowieka. Umożliwiło to odtworzenie mięśni i skóry pokrywających reprezentatywną czaszkę semicką. Na podstawie tych danych naukowcy zbudowali cyfrową trójwymiarową rekonstrukcję twarzy. Następnie stworzyli odlew czaszki, aby później nałożyć warstwy glinki odpowiadające grubości tkanki twarzy określonej przez program komputerowy wraz z symulacją skóry. Następnie wymodelowano nos, usta i powieki.

Na podstawie czaszki nie można było określić dwóch kluczowych czynników - włosów i koloru skóry Jezusa. Aby wypełnić te części obrazu, zespół Neave'a zwrócił się do rysunków znalezionych w różnych miejscach archeologicznych, datowanych na pierwszy wiek. Znalezione rysunki sprzed czasów, gdy napisano Biblię, sugerować mogą, że Jezus miał raczej ciemne niż jasne oczy. Zwracali też uwagę, że zgodnie z żydowską tradycją był brodaty. Pojawił się jednak spór co do długości włosów. Podczas gdy większość artystów religijnych nałożyła Chrystusowi długie włosy, większość biblistów uważa, że ​​były one prawdopodobnie krótkie i mocno kręcone. To założenie było jednak sprzeczne z tym, co wielu uważa za najbardziej autentyczne: twarz widoczna na zdjęciu ze słynnego Całunu Turyńskiego.

W takim razie co z Całunem?

Wielu uważa, że ​​całun jest tkaniną, w którą owinięto ciało Jezusa po jego śmierci. Chociaż istnieje różnica zdań co do autentyczności całunu, wyraźnie przedstawia on postać z długimi włosami. Ci, którzy krytykują legalność Całunu, wskazują na 1 List do Koryntian, jedną z wielu ksiąg Nowego Testamentu, którą napisał apostoł Paweł. W jednym rozdziale wspomina, że ​​widział Jezusa, a później opisuje długie włosy mężczyzny jako haniebne. Czy Paweł napisałby: „Jeśli człowiek ma długie włosy, to jest dla niego hańbą”, gdyby Jezus Chrystus miał długie włosy? Dla Neave'a i jego zespołu to rozwiązało problem. Jezus, jak przedstawiają rysunki z I wieku, miał krótkie włosy, odpowiednie dla ówczesnych mężczyzn.

Historyczne zapiski rozwiązały również kwestię wysokości Jezusa. Na podstawie analizy szczątków szkieletu archeolodzy z całą mocą ustalili, że średnia budowa semickiego mężczyzny w czasach Jezusa wynosiła 155 cm przy średniej wadze około 50 kg. Ponieważ Jezus pracował na dworze jako stolarz do około 30 roku życia, rozsądne jest przypuszczenie, że był bardziej umięśniony i sprawniejszy fizycznie, niż sugerują portrety z zachodu. Jego twarz prawdopodobnie była zniszczona przez pogodę, przez co również wyglądałby na starszego.

Dla tych, którzy przyzwyczaili się do tradycyjnych portretów Jezusa, wizeunek ciemnoskórego człowieka z Bliskiego Wschodu, który wyłania się z laboratorium Neave'a, jest nie do przyjęcia. Neave podkreśla, że jego odtworzenie jest po prostu odtworzeniem dorosłego mężczyzny, który żył w tym samym miejscu i w tym samym czasie co Jezus. Jak można się było spodziewać, nie wszyscy się z tym zgadzają.

Alison Galloway, profesor antropologii na Uniwersytecie Kalifornijskim w Santa Cruz, podkreśla, że to, co przedstawił Neave nie musi być oczywiście prawdą, ale jest to prawdopodobnie dużo bliższe prawdy niż prace wielu wielkich malarzy.

Isa- Jesus -- The Christ as He actually looked!

Reklama
Reklama