Reklama

Premier Morawiecki podaje konkretnie, kiedy nadejdzie SZCZYT zachorowań. Aż ciężko w to uwierzyć

Premier Morawiecki podaje konkretnie, kiedy nadejdzie SZCZYT zachorowań. Aż ciężko w to uwierzyć

Premier Morawiecki podaje konkretnie, kiedy nadejdzie SZCZYT zachorowań. Aż ciężko w to uwierzyć

Z tego, co dziś usłyszeliśmy z ust premiera Polski, Mateusza Morawieckiego, nie jesteśmy nawet w połowie drogi do tego, aby skończyć walkę z koronawirusem. Te słowa niestety nie napawają optymizmem. W głowie milionów Polaków jest wizja tego, że przez najbliższe tygodnie nie zobaczą swoich bliskich, nie pójdą do pracy i nie będą mogli żyć tak jak dawniej. Kiedy skończy się ten horror?

Reklama

Słowa Mateusza Morawieckiego

W czasie dzisiejszego posiedzenia Sejmu premier nie pozostawił żadnych złudzeń. Wiele jeszcze przed nami. Wiele jeszcze zachorowań i najprawdopodobniej zgonów.

Staramy się czerpać wiedzę z różnych analiz. Spodziewamy się, że szczyt zachorowań jest przed nami, gdzieś w maju, czerwcu. Kryzys jest zupełnie nietypowy, bo uderza w stronę popytową i podażową wszystkich gospodarek. To jest tragizm, z którym się mierzymy

Walka wciąż trwa

Premier oznajmił, że nie można w żaden sposób przerwać walki z koronawirusem. Cały czas jest niezbędne dostosowanie się do panujących zasad i przestrzeganie zasad higieny. Każdego dnia musimy mierzyć się z czymś, co do tej pory nie miało miejsca.

Reklama

Przygotowujemy się na dłuższą walkę z epidemią. Już teraz do laboratoriów trafiło 150 tys. testów. Przeprowadzamy dziennie 6-7 tys. testów. Za parę dni będzie to 8-9 tys. Chcę podkreślić, że te państwa, które były na takim etapie jak teraz Polska, testowały o wiele mniej osób na milion mieszkańców. Mierzymy się z sytuacją dramatyczną. Jest kilka krajów, które przekroczyły 100 tys. zachorowań. Spowalniamy przyrost zachorowań w porównaniu do tego, co dzieje się w Europie Zachodniej

#zostanwdomu

Reklama
Reklama