Quantcast

Koronawirus: Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Straszył, że jest zakażony

Koronawirus: Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Straszył, że jest zakażony

Koronawirus: Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Straszył, że jest zakażony

zdjęcie ilustracyjne - Pixabay

31-letni mężczyzna awanturował się w pociągu SKM w Gdańsku. Pasażerów, kontrolerów biletów oraz policjantów straszył, że jest zakażony koronawirusem. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Do zdarzenia doszło w sobotę. Jak poinformowała dzisiaj rzeczniczka KMP w Gdańsku st. asp. Karina Kamińska, policjanci otrzymali zgłoszenie, że podróżujący pociągiem Szybkiej Kolei Miejskiej mężczyzna grozi współpasażerom oraz kontrolerom biletów. Mówił, że jest nosicielem SARS-Cov-2.

Najpierw mężczyzna wulgarnie zwracał się do jednej z pasażerek, na co zareagowali kontrolerzy biletów. Wywiązała się awantura. Agresywny 31-latek zaczął krzyczeć, pluć na pasażerów i naruszać ich nietykalność cielesną. Straszył, że jest zarażony koronawirusem - relacjonowała st. asp. Kamińska.

Na miejsce przyjechali policjanci i zatrzymali awanturnika. Mężczyznę przewieziono do szpitala na badania. Tam okazało się, że nie ma żadnych objawów zakażenia koronawirusem. Mężczyzna trafił do celi.

31 -latek odpowie za stworzenie sytuacji, która wywołała przekonanie o istnieniu zagrożenie dla zdrowia i życia wielu osób oraz spowodowania reakcji służb dbających o bezpieczeństwo, kierowania gróźb karalnych, naruszenia nietykalności cielesnej. Wszystkich tych czynów dopuścił się z pobudek chuligańskich" - przekazała rzeczniczka KMP w Gdańsku. Dodała, że za popełnione przestępstwa grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

 

Reklama
Reklama