Nietoperze ZNÓW sprzedawane na bazarach. Tak Chińczycy świętują "zwycięstwo" nad koronawirusem

Nietoperze ZNÓW sprzedawane na bazarach. Tak Chińczycy świętują "zwycięstwo" nad koronawirusem

Nietoperze ZNÓW sprzedawane na bazarach. Tak Chińczycy świętują "zwycięstwo" nad koronawirusem

pxhere

Chiny były pierwszym krajem, w których pojawił się koronawirus. Specjaliści nie pozostawiają złudzeń, co do tego, jaka jest geneza pandemii - miało nim być spożywanie nietoperzy, które są w Azji popularną potrawą. Czy zwolennicy takiej kuchni wyciągnęli lekcję? Okazuje się, że niekoniecznie...

Powrót do dawnego życia?

Chiny aktualnie są jednym z nielicznych miejsc na świecie, gdzie nie ma odnotowanych nowych zakażeń, co świadczyć może o tym, że udało się po kilku miesiącach opanować epidemię. Niestety to doprowadziło do rozluźnienia... Chińczycy poczuli się na tyle pewnie, że zaczęli świętować. Otworzyli ponownie stragany z mięsem, które kilka miesięcy temu doprowadziły do pandemii. Nie zmienili podejścia do zasad higieny - wszystko odbywa się tak jak wcześniej.

Korespondent DailyMail, który z powodu zamknięcia granic cały czas przebywa w Wuhan, zaobserwował, jak kilka dni temu tysiące ludzi pojawiło się na jednym z targów. Zwierzęta różnych gatunków w klatkach ułożonych jedna na drugiej, a wśród nich NIETOPERZE, które uważane są za przyczynę wybuchu pandemii w Wuhan.

Szokujące sceny

Jeden z korespodentów powiedział, że dla Chińczyków nie ma powodu do niepokoju. W ich ocenie pandemia się skończyła i nie ma się czym martwić. Rynki wróciły do funkcjonowania - tak jak miało to miejsce przed pojawieniem się koronawirusa.

Jedyna różnica polega na tym, że ochroniarze próbują powstrzymać każdego przed robieniem zdjęć, co nigdy wcześniej by się nie zdarzyło

źródło: dailymail.co.uk
zdjęcie ma charakter poglądowy