Quantcast

Jarosław Gowin o wyborach w czasie epidemii koronawirusa. Nowego prezydenta wybierzemy dopiero za 2 lata?

Jarosław Gowin o wyborach w czasie epidemii koronawirusa. Nowego prezydenta wybierzemy dopiero za 2 lata?

Jarosław Gowin o wyborach w czasie epidemii koronawirusa. Nowego prezydenta wybierzemy dopiero za 2 lata?

tvn24.pl

Wicepremier oraz lider Porozumienia, Jarosław Gowin, ogłosił dzisiaj, że wybory prezydenckie nie mogą odbyć się w planowanym terminie. Gowin sprzeciwił się Kaczyńskiemu i powiedział, że najlepszą decyzją jest przesunięcie ich o dwa lata. Oznacza to jednak zmianę konstytucji.

Reklama

Gowin o wyborach: "nie mogą odbyć się w planowanym terminie"

Dziś (3 kwietnia) podczas briefingu prasowym w Sejmie, Jarosław Gowin powiedział, że ze względu na stan epidemii w kraju, a także rosnącą ilość zachorowań, najlepiej będzie przełożyć wybory, które powinny odbyć się dopiero za 2 lata.

W najbliższych tygodniach liczba chorych, niestety także liczba zmarłych, będzie przyrastać w bardzo szybkim tempie. W tej sytuacji nie czas na gry i spory polityczne. Stoimy wobec wyboru: życie albo śmierć i każdy polityk, każdy obóz polityczny, musi mierzyć się z tą perspektywą odpowiedzialności za dzisiejsze pokolenie Polaków, a także za przyszłe pokolenia.

Jarosław Gowin podkreślił, że dane o wzroście zachorowań są oczywiste z punktu widzenia danych medycznych. Wicepremier zaznaczył też, że ze względu na stan epidemiologiczny w kraju, wybory powinny odbyć się później. Nie wiadomo jednak czy jesienią czy dopiero w proponowanym terminie czyli w 2022 roku. Wiadomo jednak, że zmiana wcześniej ustalonego terminu wyborów może odbyć się jedynie w zgodzie z konstytucją, a tę należałoby zmienić.

Reklama

Nie ma pewności czy wybory mogłyby się dobyć ze względów epidemiologicznych latem czy mogłyby się odbyć jesienią. Natomiast wszystkie dane naukowe wskazują, że bezpiecznym terminem jest przesunięcie wyborów prezydenckich o dwa lata. Taka zmiana jest możliwa tylko poprzez zmianę konstytucji i dzisiaj my, posłowie Porozumienia, taki projekt przedstawiamy.

- powiedział w oświadczeniu Jarosław Gowin

Nowa data wyborów? Co to oznacza?

Wicepremier zaznaczył, że jeśli wybory faktycznie odbyłyby się w 2022 roku, oznacza to, że Andrzej Duda pełniłby rolę prezydenta przez kolejne dwa lata, jednak nie miałby możliwości uzyskania reelekcji. Zmiana konstytucji wymaga szerokiego porozumienia zarówno polityków partii rządzącej, jak i opozycji. Gowin zaapelował do posłów Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Koalicji Polskiej PSL-Kukiz15 oraz do Konfederacji, aby:

Reklama

dzisiaj, jutro i w poniedziałek zebrać niezbędne podpisy po to, aby za 30 dni projekt mógł być procedowany.

Co myślisz o przesunięciu wyborów o 2 lata?

Reklama
Reklama