"Szkoła z TVP" przedmiotem kpin. "Zawód nauczyciela został ośmieszony" - piszą internauci

"Szkoła z TVP" przedmiotem kpin. "Zawód nauczyciela został ośmieszony" - piszą internauci

"Szkoła z TVP" przedmiotem kpin. "Zawód nauczyciela został ośmieszony" - piszą internauci

screen TVP

Wraz z pojawieniem się koronawirusa w Polsce zamknięto niemal natychmiast wszystkie placówki oświatowe, a co za tym idzie, lekcje odbywają się zdalnie w domach. Nie każdy rodzic sam sobie daje radę, dlatego TVP uznała, że wyjdzie naprzeciw tym potrzebom. Powołano do życia program "Szkoła z TVP", który ma być wsparciem dla pedagogów i dzieci w tych ciężkich czasach. Niestety pomysł nie spotkał się z uznaniem ludzi...

Jak to widzi TVP?

Zdaniem prezesa TVP, Maciej Łopiński, projekt jest przedsięwzięciem, które jest także dla nich czymś nowym:

Projekt Szkoła z TVP jest dla nas wyzwaniem logistycznym i technologicznym, ale jego realizacja jest kwintesencją działalności nadawcy publicznego. Umożliwia nam to pokazanie, że TVP jest spółką nowoczesną i dynamiczną, która w szybkim tempie odpowiada na społeczne oczekiwania i wychodzi naprzeciw wyzwaniom

A jak wyszło? Czy oczekiwania pokryły się z wyobrażeniami?

Niestety wygląda na to, że nie do końca udało się zrealizować zamierzone plany. Internauci mają wiele zastrzeżeń, co do tego, jak wyglądają "lekcje" i przez kogo są prowadzone. Najbardziej nie spodobał się odcinek, w którym dwie kobiety tłumaczą dzieciom, czym są liczby parzyste. Niestety w filmie, który krąży w sieci, nie pada stwierdzenie, że liczby parzyste to takie, które dzielą się przez 2. Pojawia się za to komunikat, że to takie liczby, które... mają parę.

Nie wiem, kto je tam wpuścił, porażka! Najgorsze,że dzięki takim osobom zawód nauczyciela został ośmieszony

Mnie uczono, że liczba parzysta to taka, która dzieli się przez dwa

I miej dzieci w tym kraju. Nie dość że musisz je wyżywić, to jeszcze ratować przed szkolną edukacją

Ja chyba nie wierzę w to, co właśnie zobaczyłam. To jest szkodliwe dla dzieciaków

Kolejna wpadka?

Czujne oko widzów od razu wyłapało kolejne filmy ze "Szkoły z TVP", które przekazują dzieciom niepoprawne informacje. Wideo, w którym nauczycielka błędnie mówi o średnicy, że jest obwodem, także stało się hitem sieci.

Aż ciężko uwierzyć, że to dzieje się naprawdę!

Kim jest ta pani? Tragedia... Przed transmisją materiału chyba ktoś to oglądał. Kto pracuje w telewizji? To nawet nie jest śmieszne

Skąd oni biorą te nauczycielki? Wybory najgłupszej i najnudniejszej?

Jednak nie tylko fala hejtu, ale także słowa zrozumienia:

Dobrze, że mamy tutaj same "ASY" i każdy jest taki mądry. Ciekawe, jakby wypadł przed kamerami

Ale nikt nie pomyślał, że stres robi swoje? Przecież te kobiety na co dzień "występują" przez zdecydowanie mniejszą publiką

A może ktoś pokaże te filmiki z lekcji, które zostały dobrze przeprowadzone?!

Co myślicie o tych filmach? Czy stres mógł spowodować takie pomyłki?